W skrócie
- W wakacje 2026 r. na drogach doszło do 293 wypadków ze skutkiem śmiertelnym, w których zginęło 312 osób. To najlepszy wynik od lat, choć tempo poprawy bezpieczeństwa maleje.
- Mimo wzmożonych kontroli policji, w te wakacje zatrzymano 20 262 nietrzeźwych kierujących, co stanowi spadek o 433 osoby w porównaniu do analogicznego okresu w 2025 roku.
- W pierwszym miesiącu wakacji 2026 r. odnotowano 1219 wezwań do wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych, co oznacza wzrost o 61 proc. względem analogicznego okresu z 2025 r.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Co roku policja na swojej stronie internetowej udostępnia mapę Polski, na którą nanoszone są informacje o wypadkach ze skutkiem śmiertelnym, mające miejsce w czasie wakacji. Po uwzględnieniu danych za ostatni dzień sierpnia, na policyjną mapę wypadków w wakacje 2026 r. naniesiono 293 punkty. W wypadkach zginęło 312 osób.
Było bezpieczniej, ale spadek jest mniejszy
Jak informuje Komenda Główna Policji, w wakacje 2026 r. w 293 wypadkach zginęło 312 osób. W wakacje 2025 r. w wypadkach drogowych zginęło 377 osób, a więc o blisko 21 proc. więcej.
Liczba śmiertelnych wypadków zaznaczonych na policyjnej mapie na 2026 r. była najniższa od lat. W 2025 r. na mapę naniesiono 315 punktów, w 2024 r. - 375, a w 2023 r. aż 401. Wakacje 2026 r. na drogach były więc najbezpieczniejsze od wielu lat, ale można zauważyć również, że tempo spadku liczby tragicznych wypadków się zmniejsza.
Mimo rosnącej aktywności policji w kwestii kontroli trzeźwości w te wakacje mundurowi wykryli również niższą liczbę kierujących po spożyciu alkoholu. W wakacje 2026 r. funkcjonariusze zatrzymali 20 262 nietrzeźwych kierujących. W 2025 r. podczas wakacji było ich o 433 więcej.
Cały 2026 rok może być rekordowy
Ze względu na wzmożony ruch na drogach wakacyjne miesiące należą do najbardziej tragicznych pod względem liczby wypadków i ich ofiar. Podobnie było i tym razem. W lipcu 2026 r. w wypadkach drogowych zginęło 129 osób, a w sierpniu 133 osoby. Dla porównania - w styczniu w wypadkach życie straciły 72 osoby. Wiele wskazuje jednak na to, że cały rok 2026 będzie najbezpieczniejszy w historii.
Według danych Komendy Głównej Policji w ciągu ośmiu pierwszych miesięcy 2026 r. w wypadkach drogowych zginęło w Polsce 959 osób. W porównywalnym okresie 2025 r. życie straciły 1073 osoby. Oznacza to, że nastąpił spadek liczby śmiertelnych ofiar wypadków aż o 12 proc.
Jeśli podobnie będzie w kolejnych miesiącach, to niemal na pewno w 2026 r. po raz pierwszy Polska odznaczy się niższym od unijnej średniej współczynnikiem liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych na milion mieszkańców. Całkiem możliwe jest, że osiągniemy rezultat podobny do Belgii, o czym jeszcze dziesięć lat temu mogliśmy tylko marzyć.
A co z wypadkami na hulajnogach?
Jeśli rozmawiamy o wakacjach, to nie da się pominąć tematu elektrycznych hulajnóg, które szybko zyskują popularność wśród młodych. Tu warto sięgnąć do danych Krajowego Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego. Widać w nich niepokojący wzrost zdarzeń.
W pierwszym miesiącu wakacji 2026 r., Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego odnotowało już 1219 wezwań do wypadków z udziałem elektrycznej hulajnogi. Z kolei w pierwszym miesiącu wakacji 2025 r. służby medyczne odnotowały 756 zdarzeń z udziałem użytkowników elektrycznych hulajnóg. Nastąpił więc wzrost aż o 61 proc.
Stało się tak mimo tegorocznych zmian w przepisach. Obecnie elektryczną hulajnogą można jeździć po ukończeniu 13. roku życia, a nie jak wcześniej 10 lat. Ponadto w czerwcu wprowadzono obowiązek jazdy w kasku w przypadku osób, które nie ukończyły 16. roku życia. Mimo to liczba młodych poszkodowanych wzrosła. W pierwszym miesiącu wakacji 2025 r. było 445 ofiar takich wypadków w wieku do 19 lat. W analogicznym okresie 2026 r. już 795.
Rząd zapowiada dalsze zmiany przepisów, które mają przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach. Względem sprzedawanych w Polsce elektrycznych hulajnóg ma pojawić się wymóg uniemożliwienia odblokowania maksymalnej prędkości rozwijanej przez taki jednoślad. Jeśli zaś chodzi o kierowców samochodów, rząd chce zaostrzyć sankcje dla osób łamiących zakazy prowadzenia.











