Policja dostała Mustanga po pijanym kierowcy. Teraz ruszy na drogi
Skonfiskowany za jazdę po alkoholu Ford Mustang GT trafił do mazowieckiej policji. Ośmiocylindrowe coupe z mocą 450 KM ma teraz służyć funkcjonariuszom drogówki w Radomiu - jako szybkie narzędzie do walki z najbardziej niebezpiecznymi kierowcami.

To pierwszy przypadek, gdy samochód skonfiskowany pijanemu kierowcy trafił do służby w policji. I od razu chodzi o nie byle jaki pojazd, bo sportowego Forda Mustanga. Samochód w policyjnych barwach został już oficjalnie zaprezentowany, jego debiut - nie przez przypadek - odbył się na torze.
Ford Mustang skonfiskowany kierowcy trafił do policji
Historia zaczęła się w kwietniu 2025 roku, gdy policjanci Ciechanowa natrafili na rzeczony samochód w przydrożnym rowie. Za kierownicą siedział 39-letni mieszkaniec Warszawy, który miał ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami samochód został zabezpieczony, a następnie - decyzją Sądu Rejonowego w Ciechanowie z 23 września 2025 r. - orzeczono jego przepadek.
Sąd zdecydował. Mustang zamiast na aukcję trafił do służby
Nowe regulacje pozwalają, aby skonfiskowane pojazdy trafiały nie tylko do sprzedaży przez skarb państwa, ale również do instytucji publicznych. W tym przypadku policja zawnioskowała o przekazanie auta do służby, a prokurator poparł ten wniosek.
Ostatecznie w październiku 2025 roku sąd zdecydował o przekazaniu Mustanga policji, a w grudniu zapadła decyzja, że trafi on do garnizonu mazowieckiego.

Policyjny Mustang GT. 450 KM i mniej niż 5 sekund do "setki"
Skonfiskowany egzemplarz to Ford Mustang w wersji GT z 2018 roku. Samochód ma 5-litrowy silnik V8 o mocy 450 KM i manualną skrzynię biegów. Według danych producenta przyspiesza do 100 km/h w czasie poniżej 5 sekund i osiąga prędkość maksymalną 249 km/h.

To świetne osiągi, ale jednak nie odbiegające od wielu radiowozów, którymi dysponuje już polska policja. Np. w grudniu ubiegłego roku do policyjnej floty dołączyły nieoznakowane Cupry Leon Sportstourer VZ. Napędzane one są znacznie mniejszym silnikiem (2.0 TSI) i mają mniejszą moc (333 KM), ale wcale nie ustępują osiągami Mustangowi, bo rozpędzają się do 100 km/h w 4,8 s, a ich prędkość maksymalna wynosi 250 km/h.
Nowy radiowóz już na drogach Mazowsza
Policyjny Ford Mustang trafił do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Oficjalnie zaprezentowano go 17 marca podczas specjalnego wydarzenia na torze Automobilklubie Radomskim.

Funkcjonariusze podkreślają, że auto ma być wykorzystywane przede wszystkim do reagowania na najpoważniejsze wykroczenia popełniane przez kierowców, w tym nadmierną prędkość, która wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn wypadków.
Dzięki swojej mocy, mam nadzieję, będzie przyczyniało się do tego, żeby eliminować tych najbardziej uciążliwych uczestników ruchu drogowego, piratów drogowych. Prędkość jest cały czas przyczyną największej liczby wypadków
Konfiskata aut działa. Tysiące pojazdów już zabezpieczonych
Sprawa Mustanga to bezpośredni efekt przepisów obowiązujących od 14 marca 2024 r. Zgodnie z nimi kierowca mający co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi musi liczyć się z utratą samochodu - niezależnie od tego, czy doprowadził do wypadku.
W garnizonie mazowieckim tylko do końca ubiegłego roku policja tymczasowo zajęła 1275 pojazdów, a liczba zatrzymanych nietrzeźwych kierowców sięgnęła 3547.
W skali całego kraju w 2025 roku ujawniono ponad 92 tys. kierujących pod wpływem alkoholu, co pokazuje, że problem nadal pozostaje powszechny.












