Polacy znów ruszyli po używane auta. Jakie znikają z rynku najszybciej?
W maju średni czas emisji ogłoszenia o sprzedaży samochodu przez właściciela indywidualnego wynosił 40 dni, co było najniższym wynikiem w historii. Oznacza to, że wraz z nadejściem wiosny Polacy ruszyli na zakupy, by zdążyć wymienić auto jeszcze przed wakacjami. Rosnące ceny paliw zaowocowały też innym trendem - w rekordowym tempie z ogłoszeń znikały w maju używane auta wyposażone w instalacje gazowe LPG.

W skrócie
- W maju średni czas emisji ogłoszenia o sprzedaży samochodu przez właściciela indywidualnego wyniósł 40 dni, co jest najniższym wynikiem w historii.
- Samochody używane z instalacją gazową oraz hybrydowe sprzedawały się w maju najszybciej spośród ofert, odpowiednio w 32 i 35 dni.
- Samochody elektryczne sprzedawane przez profesjonalistów czekały na nabywcę średnio 69 dni, a ogólnopolska mediana cen aut używanych w maju wyniosła 44 000 zł.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Takie dane płyną z analizy zachowań użytkowników największego motoryzacyjnego serwisu ogłoszeniowego w Polsce - Otomoto. Wynika z nich, że chociaż przerejestrowania aut używanych zanotowały w maju nieznaczny spadek (226 997 rejestracji, czyli -3,2 proc. rok do roku), ubiegły miesiąc upłynął znakiem "dużej dynamiki".
Wskazują na to chociażby najnowsze dane dotyczące średniego czasu emisji ogłoszeń o sprzedaży pojazdu. W maju średni czas aktywności oferty dla użytkowników indywidualnych ustanowił nowy rekord - 40 dni (wobec 41 w kwietniu). W przypadku sprzedawców biznesowych (komisy, komisy przysalonowe) wskaźnik od dłuższego czasu utrzymuje się na poziomie 44 dni.
Tanie auto z gazem? Takie samochody znikają najszybciej
Mimo wprowadzenia rządowego pakietu CPN, który - przynajmniej chwilowo - zahamował tempo podwyżek cen paliw, Polacy bardzo uważnie podchodzą dziś do kwestii bieżących kosztów utrzymania samochodu.
Rynek wtórny rzadko wysyła tak jednoznaczne sygnały. Czas sprzedaży samochodów z instalacją LPG spadł do zaledwie 32 dni, co oznacza, że auta te znikają z platformy praktycznie natychmiast po wystawieniu ogłoszenia
Trend potwierdza też wysokie zainteresowanie używanymi hybrydami, które słyną przecież z bardzo rozsądnego obchodzenia się z paliwem. W przypadku klientów indywidualnych używane auto z napędem hybrydowym czeka na nabywcę średnio zaledwie 35 dni.
Ze statystycznego punktu widzenia, największym zainteresowaniem cieszą się - sprzedawane przez indywidualnych właścicieli - auta kompaktowe lub miejskie, które średnio czekają na nabywcę przez 34 dni.
Elektryki wciąż zapuszczają korzenie w salonach
Po drugiej stronie skali wciąż znajdują się samochody elektryczne. Te sprzedawane przez profesjonalistów czekają na nabywcę średnio aż 69 dni. Ponad dwukrotnie dłużej niż statystyczny samochód z LPG czy kompaktowa hybryda. Trzeba jednak pamiętać, że ze statystycznego punktu widzenia zarejestrowany w Polsce samochód elektryczny jest nawet trzykrotnie młodszy niż przeciętne auto benzynowe. Czas oczekiwania na nabywcę wydłużają też więc znacznie wyższe ceny.
Z danych Otomoto wynika, że ogólnopolska mediana cen samochodów używanych wynosiła w maju równe 44 000 zł - o 800 zł mniej niż w kwietniu.









