W skrócie
- W lipcu 2026 roku zarejestrowano w Polsce 56 205 nowych samochodów osobowych, co oznacza wzrost o 11,80 proc. w porównaniu do analogicznego miesiąca rok wcześniej.
- Udział chińskich marek w polskim rynku nowych aut osiągnął rekordowe 15,5 proc., podczas gdy popularność aut w pełni elektrycznych spadła w lipcu do poziomu 4,2 proc.
- Liderem polskiego rynku pozostaje Toyota, a najchętniej wybieranym modelem od początku roku jest Toyota Corolla, wyprzedzająca w zestawieniu Skodę Octavię.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Polski rynek nowych samochodów pozostaje na ścieżce wzrostu. Dane IBRM Samar opracowane na podstawie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, pokazują, że w lipcu rejestracje samochodów osobowych były wyższe niż przed rokiem.
56 tys. nowych samochodów osobowych w jednym miesiącu
W lipcu 2026 roku w Polsce zarejestrowano 56 205 samochodów osobowych. W porównaniu z lipcem 2025 roku oznacza to wzrost o 5 934 auta, czyli o 11,80 proc. W zestawieniu z czerwcem rynek skurczył się natomiast o 2 776 samochodów, co przekłada się na spadek o 4,71 proc. Mimo miesięcznego osłabienia tegoroczny bilans pozostaje wyraźnie dodatni.
Od stycznia do końca lipca zarejestrowano 368 253 nowe samochody osobowe. To o 32 699 sztuk więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dynamika wzrostu wyniosła więc 9,74 proc. Prognoza IBRM Samar na cały 2026 rok zakłada obecnie około 645 tys. rejestracji samochodów osobowych oraz 77 tys. samochodów dostawczych, choć dotychczasowe tempo wzrostu może skłonić do jej korekty.

Na rynku wciąż zdecydowanie większą rolę odgrywają klienci firmowi. W lipcu odpowiadali oni za 67,5 proc. wszystkich rejestracji nowych samochodów osobowych, podczas gdy udział klientów indywidualnych wyniósł 32,5 proc. Oznacza to, że firmy zarejestrowały w tym miesiącu 37 911 samochodów. W całym 2026 roku udział klientów instytucjonalnych wynosi dotychczas 66,25 proc.
Toyota nadal pierwsza, Volkswagen rośnie najszybciej w czołówce
Liderem polskiego rynku pozostaje Toyota. Od początku 2026 roku zarejestrowano 51 207 samochodów tej marki, czyli o 3,74 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Toyota odpowiada za 13,91 proc. wszystkich rejestracji nowych samochodów osobowych.
Drugie miejsce zajmuje Skoda z wynikiem 38 762 samochodów. Czeska marka zwiększyła liczbę rejestracji o 8,88 proc., a jej udział w rynku wynosi 10,53 proc. Trzeci jest Volkswagen, który znalazł nabywców na 27 455 samochodów. To o 12,75 proc. więcej niż przed rokiem, przy udziale w rynku wynoszącym 7,46 proc. Kolejne pozycje zajmują BMW z wynikiem 19 735 aut (+11,60 proc.) oraz Kia, której rejestracje sięgnęły 18 422 samochodów (-2,10 proc.). Udziały tych marek wynoszą odpowiednio 5,36 oraz 5,00 proc.
Corolla najpopularniejsza, ale Sportage mocno rośnie
Na poziomie modeli pierwsze miejsce w tegorocznym rankingu zajmuje Toyota Corolla. Do końca lipca zarejestrowano 14 090 egzemplarzy tego modelu, o 1,96 proc. więcej niż rok wcześniej. Drugie miejsce należy do Skody Octavii z wynikiem 13 156 sztuk i wzrostem o 13,89 proc. Podium zamyka Kia Sportage, która osiągnęła 9 564 rejestracje, czyli o 16,03 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku.

Kolejne miejsca zajmują Toyota Yaris Cross oraz Hyundai Tucson. Pierwszy z tych modeli został zarejestrowany w liczbie 8 299 sztuk (+9,70 proc.), natomiast wynik Tucsona wyniósł 7 951 aut, co oznacza wzrost aż o 28,26 proc.
W przypadku klientów indywidualnych kolejność wygląda inaczej. Najczęściej rejestrowanym samochodem była Kia Sportage - 4 799 sztuk (+1,93 proc.), przed Toyotą C-HR - 3 838 sztuk (-14,06 proc.) i Hyundaiem Tucsonem - 3 827 sztuk (+65,38 proc.). Dalej znalazły się Toyota Yaris Cross z wynikiem 3 697 sztuk (-4,99 proc.) oraz MG ZS - 3 125 sztuk (+48,60 proc.).
Chińskie marki biją kolejny rekord, elektryki tracą udział
Coraz większą część polskiego rynku nowych samochodów osobowych stanowią marki z Chin. W lipcu ich łączny udział wzrósł do 15,5 proc., podczas gdy miesiąc wcześniej wynosił 14,9 proc. Oznacza to ustanowienie kolejnego rekordu udziału chińskich producentów w polskim rynku. W ciągu zaledwie miesiąca ich udział zwiększył się więc o 0,6 punktu procentowego.
Inaczej wygląda sytuacja samochodów elektrycznych. Udział nowych aut osobowych z napędem BEV spadł w lipcu do 4,2 proc. W czerwcu wynosił 5,1 proc. Oznacza to, że w ciągu miesiąca udział samochodów w pełni elektrycznych zmniejszył się o 0,9 punktu procentowego. Jednocześnie dane za pierwsze siedem miesięcy pokazują, że wzrost całego rynku nowych samochodów jest znacznie szerszym zjawiskiem i obejmuje różne grupy napędów oraz klientów.
Dostawczaki również rosną, ale lipiec był słabszy
Rynek samochodów dostawczych do 3,5 tony także pozostaje na plusie. W lipcu zarejestrowano 6 241 takich pojazdów, czyli o 668 sztuk, a więc o 12,0 proc., więcej niż rok wcześniej. W porównaniu z czerwcem wynik był jednak niższy o 1 221 samochodów (-16,36 proc.). Od początku roku zarejestrowano 44 062 dostawcze, co oznacza wzrost o 14,0 proc. względem analogicznego okresu 2025 roku.
Liderem tego segmentu jest Renault z wynikiem 8 337 rejestracji (+43,82 proc.), przed Toyotą - 6 786 sztuk (+2,90 proc.) i Fordem - 6 137 sztuk (-2,56 proc.). Dalej znalazły się Volkswagen z wynikiem 4 888 aut (+17,73 proc.) oraz Fiat - 4 608 sztuk (+17,70 proc.).
Najpopularniejszym modelem pozostaje Renault Master, którego zarejestrowano 5 850 sztuk (+49,35 proc.). Kolejne miejsca zajęły Fiat Ducato - 3 323 sztuki (+20,14 proc.), Toyota Proace City - 2 830 (+14,11 proc.), Toyota Proace Max - 2 493 (+38,58 proc.) oraz Mercedes Sprinter - 2 200 (-1,17 proc.).












