Spis treści:
- Sprzedaż nowych samochodów w Polsce bije rekordy
- Import używanych aut słabnie, nowe samochody zyskują
- Polacy mogą dogonić rynek używanych aut z importu
- Średni wiek samochodu w Polsce nadal rośnie
Przez lata polski rynek motoryzacyjny opierał się na imporcie samochodów z drugiej ręki, natomiast salony zarabiały głównie na sprzedaży flotowej. Teraz jednak w sposób zauważalny sytuacja się zmienia, a liczba samochodów wyjeżdżających z salonów zaczyna doganiać liczbę aut importowanych.
Według analizy Związku Dealerów Samochodów (ZDS) w 2025 roku liczba nowych aut kupionych w salonach odpowiadała niemal 70 proc. liczby sprowadzonych samochodów używanych. Co więcej, eksperci wskazują, że wkrótce oba rynki mogą się zrównać.
Przez wiele lat polska motoryzacja miała jeszcze jedną charakterystyczną cechę. Nowe samochody kupowały głównie firmy, natomiast klienci prywatni najczęściej wybierali auta używane sprowadzane z zagranicy. Skala tego zjawiska była ogromna - jeszcze kilkanaście lat temu import samochodów z drugiej ręki był ponad dwukrotnie większy niż sprzedaż nowych aut w salonach.
Sprzedaż nowych samochodów w Polsce bije rekordy
Rok 2025 był rekordowy dla rynku nowych samochodów osobowych w Polsce. Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, przygotowanych na podstawie Centralnej Ewidencji Pojazdów, wynika, że z salonów wyjechało 597,5 tys. nowych aut.
Dla porównania, w 2009 roku sprzedaż nowych samochodów osobowych wynosiła zaledwie 262 tys. egzemplarzy. W ciągu 16 lat rynek nowych aut w Polsce urósł ponad dwukrotnie.
Jednocześnie zmieniła się relacja między nowymi samochodami a autami używanymi sprowadzanymi z zagranicy. W 2009 roku do Polski trafiło 715 tys. używanych samochodów, czyli na jedno nowe auto kupione w salonie przypadało aż 2,6 samochodu z importu.
W 2025 roku sprowadzono 857,5 tys. używanych pojazdów, ale przy znacznie większej sprzedaży nowych aut proporcje mocno się zmieniły. Na jeden nowy samochód przypadało już tylko 1,4 auta używanego z zagranicy.
Stosunek liczby nowych samochodów względem importowanych używanych wzrósł z 38,6 proc. w 2009 roku do 69,7 proc. w 2025 roku.
Import używanych aut słabnie, nowe samochody zyskują
Zdaniem ekspertów Związku Dealerów Samochodów momentem przełomowym był rok 2016. Wtedy zaczęły być widoczne efekty zmian podatkowych, które weszły w życie dwa lata wcześniej.
Od kwietnia 2014 roku przedsiębiorcy mogli korzystać z nowych zasad odliczania podatku VAT przy zakupie samochodów. Zamiast wcześniejszego limitu kwotowego wprowadzono możliwość odliczenia 50 lub 100 proc. podatku, bez ograniczenia maksymalną kwotą.
Jak wyjaśnia Waldemar Świercz, ekspert i członek Rady Dealerów w ZDS oraz dyrektor zarządzający Grupy Carsed, zmiana przepisów pozytywnie wpłynęła przede wszystkim na zakupy firmowe.
- Wpłynęło to bardzo pozytywnie i stymulująco na sprzedaż nowych samochodów w naszym kraju, napędzaną przede wszystkim zakupami klientów firmowych - wskazuje ekspert.
Jednocześnie zaczął zmieniać się rynek aut używanych. Od 2016 roku import spadł z 952,1 tys. pojazdów do 857,5 tys. w 2025 roku, czyli o 9,9 proc. W tym samym czasie sprzedaż nowych aut wzrosła z 416,1 tys. do 597,4 tys. egzemplarzy - o 43,6 proc.
Polacy mogą dogonić rynek używanych aut z importu
Według Związku Dealerów Samochodów oba rynki mogą zrównać się szybciej, niż jeszcze niedawno zakładano. Zdaniem ekspertów możliwe jest, że już w 2026 roku liczba nowych samochodów sprzedanych w Polsce będzie zbliżona do liczby używanych aut sprowadzonych z zagranicy.
- Na naszych oczach zaczyna dokonywać się ta historyczna zmiana na polskim rynku motoryzacyjnym. Nareszcie możemy powiedzieć, że Polacy coraz częściej decydują się na zakup samochodów nowych, zamiast używanych sprowadzanych zza granicy - mówi Paweł Tuzinek, prezes Związku Dealerów Samochodów.
Ekspert zaznacza, że znaczenie ma nie tylko lepsza sytuacja finansowa Polaków czy spadające ceny nowych aut, ale również szeroko dostępne różne formy finansowania.
Ważnym czynnikiem jest również ekspansja chińskich producentów, którzy wchodzą na europejski rynek z nowymi samochodami oferowanymi w cenach kilkuletnich używanych aut niemieckich marek premium. A to sprawia, że Polacy wolą wybrać nowe auto objęte gwarancją niż ryzykować z używanym.
Średni wiek samochodu w Polsce nadal rośnie
Choć Polacy kupują coraz więcej nowych samochodów, nie oznacza to jeszcze szybkiego odmłodzenia całego parku pojazdów. Średni wiek samochodu osobowego zarejestrowanego w Polsce nadal rośnie.
W 2016 roku wynosił on 13,6 roku. W 2024 roku było to już 15,2 roku, a w 2025 roku - około 15,3 roku.
Powodem jest przede wszystkim struktura importowanych samochodów używanych. Jak wskazuje ZDS, od lat około połowa sprowadzanych aut ma ponad 10, a często nawet ponad 15 lat.
Na polskich drogach znajduje się obecnie około 21-23 mln zarejestrowanych samochodów osobowych, dlatego wymiana całego parku pojazdów jest procesem bardzo powolnym. Nawet wyraźny wzrost sprzedaży nowych aut nie zmienia szybko średniej wieku wszystkich samochodów.
Starsze samochody, które już zostały zarejestrowane w Polsce, nadal pozostają w bazach danych i przez kolejne lata będą wpływać na statystyki. Z tego powodu rynek nowych samochodów może rosnąć, a średni wiek aut w kraju jeszcze długo pozostanie wysoki.












