Po zamknięciu Toru Poznań rząd zmienia przepisy. To będzie przełom
Zamknięcie Toru Poznań odbiło się szerokim echem w całym środowisku motorsportowym. To jedyny obiekt wyścigowy w Polsce posiadający homologację FIA, który - decyzją Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska - został zamknięty w połowie kwietnia, a następnie ponownie otwarty. Rząd szykuje ważną zmianę w przepisach, dzięki której funkcjonowanie torów w Polsce będzie prostsze.

W skrócie
- Po zamknięciu Toru Poznań, posiadającego homologację FIA, rząd planuje zmienić przepisy dotyczące funkcjonowania torów wyścigowych w Polsce.
- Nowelizacja ustawy ma umożliwić torom z homologacją krajowego związku sportowego działanie bez konieczności każdorazowego uzyskiwania pozwoleń środowiskowych.
- Nowe przepisy mają objąć wyłącznie tory posiadające homologację krajowego związku sportowego, a projekt zmian jest na etapie uzgodnień międzyresortowych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Rząd chce rozszerzyć katalog miejsc objętych tzw. powszechnym korzystaniem ze środowiska. W praktyce oznacza to, że tory posiadające homologację krajowego związku sportowego mają zostać zrównane pod względem przepisów z takimi obiektami jak boiska, korty czy skateparki. Dlaczego to takie ważne? Bo w tej kategorii działalność sportowa nie wymaga każdorazowego uzyskiwania pozwoleń środowiskowych - np. dotyczących hałasu.
Nowe przepisy mają ratować tory wyścigowe. Będą jak boiska
Do tej pory funkcjonowanie torów często zależało od decyzji administracyjnych i procedur środowiskowych, które potrafiły skutecznie sparaliżować działalność. Najlepszym przykładem jest sytuacja Toru Poznań, który nie był w stanie utrzymać obniżonej do 55 decybeli normy głośności.
Nowe przepisy mają to zmienić - jeśli tor będzie posiadał homologację polskiego związku sportowego to jego działalność będzie traktowana jako standardowe korzystanie ze środowiska w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska, czyli bez dodatkowych zgód i każdorazowych wniosków. To rozwiązanie, które od lat działa w przypadku innych obiektów sportowych, a teraz ma objąć również obiekty wyścigowe.
Uprawianie sportu na boiskach, kortach, bieżniach, lodowiskach, siłowniach plenerowych, skateparkach, rolkowiskach i pumptrackach stanowi powszechne korzystanie ze środowiska w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2025 r. poz. 647, 1080, 1812 i 1863), jeżeli odbywa się w ramach szkolenia sportowego albo aktywności sportowej o charakterze szkolnym lub rekreacyjnym.
Artykuł ten zostanie zmodernizowany o dodatkowy zapis - "torach sportów motorowych posiadających homologację polskiego związku sportowego działającego w sporcie motorowym".
Nowe przepisy nie dla wszystkich torów. Warunkiem jest homologacja
Nowe przepisy nie obejmą wszystkich obiektów wyścigowych. Warunkiem będzie posiadanie homologacji Polskiego Związku Motorowego. Taka homologacja potwierdza, że dany obiekt spełnia wymagania na co dzień - zarówno pod względem technicznym, jak i bezpieczeństwa. W Polsce obecnie są trzy takie tory: Poznań (który ma również homologacje międzynarodowe FIA i FIM), Silesia i Biłgoraj.
Projekt jest obecnie na etapie uzgodnień międzyresortowych, ale jego znaczenie dla całego środowiska motorsportowego w Polsce jest ogromne. Po głośnym zamknięciu Toru Poznań widać wyraźnie, że bez jasnych przepisów również inne obiekty mogą mieć problem z funkcjonowaniem. Nowelizacja ma to zmienić i wszystko wskazuje na to, że to dopiero pierwszy krok w kierunku uporządkowania sytuacji motorsportu w Polsce.

Nie tylko wyścigi. Tory pełnią znacznie ważniejszą rolę
Zmiana przepisów to nie tylko kwestia zawodów. Tory wyścigowe szkolą kierowców sportowych i amatorów, służą do doskonalenia techniki jazdy, a także wspierają edukację w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. W praktyce oznacza to, że ich działalność ma realny wpływ na bezpieczeństwo na drogach, a nie tylko na rozwój sportu. Takich miejsc zatem powinno tylko przybywać, a nie powinny się zamykać.
Tor Poznań został zamknięty w kwietniu 2026 r. Mieszkańcy skarżyli się na hałas
Jedyny obiekt w Polsce z homologacją FIA - Tor Poznań w Przeźmierowie - 15 kwietnia został zamknięty decyzją Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Na torze było za głośno, co przeszkadzało mieszkańcom nowo wybudowanych w okolicy domów. Wieczorem decyzja została zmieniona i po interwencji rządu tor ponownie otwarto.
Już w 2023 r. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wydał decyzję o zamknięciu obiektu, ale wówczas zarządzający torem Automobilklub Wielkopolski złożył odwołanie, co wstrzymało decyzję, a imprezy mogły nadal się odbywać. Temat ponownie wrócił jednak w połowie kwietnia bieżącego roku. Na ten moment Tor Poznań jest otwarty.










