Pierwszy kierowca dostał dożywotni zakaz. Nowe przepisy działały 14 godzin
Najnowsza nowelizacja przepisów ruchu drogowego weszła w życie 29 stycznia. Jeden z kierowców po zaledwie kilkunastu godzinach przekonał się, jak działają - sąd w trybie przyspieszonym orzekł dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Na tym jednak nie zakończyła się kara 39-letniego mieszkańca Koła.

W skrócie
- 39-letni kierowca z Koła został skazany na dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych po złamaniu sądowych zakazów i prowadzeniu po alkoholu.
- Wyrok zapadł w trybie przyspieszonym kilkanaście godzin po wejściu w życie nowych przepisów ruchu drogowego z 29 stycznia.
- Nowelizacja Kodeksu karnego przewiduje dożywotnie odebranie prawa jazdy dla osób łamiących sądowe zakazy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Kierowca z Koła zaledwie 14 godzin po wejściu w życie zaostrzonych przepisów przekonał się o ich skutkach i na tej podstawie został skazany na dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. 29 stycznia tuż po godzinie 14.00 kierujący Mercedesem podjechał na parking pod jednym z zakładów pracy. Mężczyzna zachowywał się agresywnie, a do tego zataczał się, dlatego świadkowie natychmiast zareagowali i zadzwonili pod numer alarmowy 112.
Ponad 3,4 promila i dwa sądowe zakazy. Policjanci zatrzymali pijanego kierowcę
Zachowanie kierowcy mogło wskazywać na to, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Na miejscu szybko pojawili się funkcjonariusze policji, którzy wylegitymowali mężczyznę oraz przeprowadzili badanie alkomatem. Wynik rozwiał wszelkie wątpliwości - 39-latek miał ponad 3,4 promila alkoholu w organizmie.
Kierujący został zatrzymany, a policjanci sprawdzili mężczyznę w policyjnych bazach danych. Okazało się, że obowiązywały wobec niego dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także miał cofnięte prawo jazdy.
Dożywotnio stracił prawo jazdy. Złamał sądowy zakaz
Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu zamiast do domu został przewieziony do sądu. Sprawa została skierowana w trybie przyspieszonym, dlatego wyrok zapadł zaledwie kilkanaście godzin po wejściu w życie zaostrzonych przepisów. Wobec 39-latka sąd orzekł dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, karę 14 miesięcy pozbawienia wolności oraz obowiązek zapłaty 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 6 tys. zł nawiązki na rzecz Skarbu Państwa.
Kierowca z Koła stał się tym samym niechlubnym rekordzistą i jako pierwszy w Polsce został skazany na podstawie nowych przepisów.
Nowe prawo drogowe od 29 stycznia. Surowsze kary dla tysięcy kierowców
Nowelizacja przepisów weszła w życie o północy 29 stycznia. Zmian jest całkiem sporo, a najwięcej kontrowersji budzi zapis art. 178d Kodeksu karnego. Zgodnie z nim karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat zagrożone jest prowadzenie pojazdu z rażąco nadmierną prędkością, naruszenie innych przepisów o ruchu drogowym oraz narażenie innej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Na mocy nowych przepisów sąd może również orzec przepadek pojazdu na rzecz Skarbu Państwa w sytuacji, gdy kierowca zostanie przyłapany na złamaniu zakazu prowadzenia pojazdów, mając we krwi ponad 0,5 promila alkoholu.
Złamanie sądowego zakazu oznacza jedno - prawo jazdy tracisz dożywotnio
Jedną z kluczowych zmian, o której przekonał się już 39-latek, jest zaostrzenie przepisów wobec kierowców łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. W znowelizowanym Kodeksie karnym zapisano, że niezastosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów skutkuje dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Z uprawnieniami dożywotnio pożegnają się również osoby, które doprowadziły do wypadku podczas nielegalnego wyścigu, będąc pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego, zbiegły z miejsca zdarzenia albo spożywały alkohol lub środki odurzające po popełnieniu czynu, a przed poddaniem się badaniu.










