Paliwo drożeje. Anna Maria Żukowska ma kontrowersyjną radę dla kierowców

Anna Maria Żukowska na tle flagi UE i tablicy z cenami paliw na stacji benzynowej, widok ulicy z autami.
Anna Maria Żukowska wypowiedziała się o wysokich cenach paliw. / Fot. Reporter - Tomasz JędrzejowskiPiotr HukaloEast News

W skrócie

  • Po zakończeniu rządowego programu CPN oraz w obliczu napiętej sytuacji na rynkach ropy, ceny paliw na stacjach w Polsce wyraźnie wzrosły w ciągu ostatniego tygodnia.
  • Anna Maria Żukowska z Lewicy zasugerowała kierowcom w miastach przesiadkę na transport publiczny jako sposób na radzenie sobie z rosnącymi kosztami tankowania pojazdów.
  • Rządowa stacja paliw przy ul. Powsińskiej w Warszawie przestała oferować znacznie niższe ceny, dorównując obecnie stawkom spotykanym w największych sieciach paliwowych.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Anna Maria Żukowska ma radę dla kierowców na drogie paliwo. Rozwiązanie jest proste

Mogą skorzystać z transportu publicznego, jeżeli są w mieście
odpowiedziała Anna Maria Żukowska.
Tarcza, która była wprowadzona kilka miesięcy temu, kosztowała 4 mld zł. Te pieniądze trzeba było skądś wziąć. I tych pieniędzy nie ma na coś innego
dodała przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy.

Benzyna i diesel znów drożeją. W ciągu tygodnia za litr płacimy nawet 26 gr więcej

Ceny paliw szybują. Bez obniżek i bez ulgiPolsat News

Rządowa stacja paliw już nie jest najtańsza. Ile kosztuje litr Pb i ON?

Zobacz również:

Rząd nie planuje powrotu programu CPN. PiS jest innego zdania

Z budżetu państwa nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy. I tak długo wytrzymaliśmy, utrzymując najniższe ceny paliw w Europie
mówił szef rządu.
Widziałem ID. Crossa. Tak Volkswagen chce odzyskać Europę INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?