Orlen znowu zmienia ceny paliw. Oto co dziś czeka kierowców
Ceny paliw Orlen znów się zmieniły i kierowcy mogą odczuć to na stacjach. Koncern w czwartek obniżył hurtowe ceny zarówno benzyny, jak i oleju napędowego. To kolejny ruch po wcześniejszych wahaniach, które obserwowaliśmy jeszcze dzień wcześniej.

W skrócie
- Ceny hurtowe benzyny Pb95 i oleju napędowego na Orlen zostały obniżone w czwartek zgodnie z najnowszym cennikiem.
- W Polsce obowiązują obecnie ceny maksymalne paliw ustalone przez Ministra Energii; na niektórych stacjach ceny są niższe od ustalonych limitów.
- Rząd, Orlen oraz PERN zapewniają o stabilności dostaw paliw i braku zagrożenia niedoborami.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Według najnowszego cennika hurtowego benzyna Pb95 kosztuje obecnie 5 433 zł za metr sześcienny, czyli o 33 zł mniej niż w środę. Spadła również cena oleju napędowego - o 11 zł, do poziomu 6 771 zł za metr sześcienny. Te zmiany wpisują się w dynamiczną sytuację na rynku paliw, gdzie korekty potrafią następować z dnia na dzień.
Hurtowe ceny paliw Orlen a wcześniejsze podwyżki
Jeszcze w środę sytuacja wyglądała inaczej. Wtedy Orlen podniósł hurtową cenę benzyny Pb95 o 16 zł, do poziomu 5 466 zł za metr sześcienny. Jednocześnie obniżono cenę diesla o 14 zł, do 6 782 zł.
Takie naprzemienne ruchy pokazują, jak bardzo rynek paliw reaguje na bieżące wydarzenia i zmiany notowań. Koncern podkreśla, że ceny hurtowe są powiązane przede wszystkim z sytuacją na europejskich rynkach paliw, ale znaczenie mają także warunki kontraktowe i koszty logistyki.
Na ceny paliw wpływają również wydarzenia geopolityczne. Trwający od końca lutego konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził do wzrostu notowań ropy naftowej. W ślad za tym podrożały także gotowe paliwa.
Ceny maksymalne paliw w Polsce - ile można zapłacić na stacji?
Od kilku dni w całym kraju obowiązują ceny maksymalne paliw. Są one ustalane przez Ministra Energii i publikowane w Monitorze Polskim. Obecnie benzyna 95 nie może kosztować więcej niż 6,23 zł za litr, a benzyna 98 - 6,84 zł za litr. W przypadku oleju napędowego limit wynosi 7,65 zł za litr.
Co ciekawe, według danych e-petrol.pl, na części stacji ceny bywają nawet niższe niż ustalone maksima. Oznacza to, że mechanizm wprowadzony przez rząd nie tylko zatrzymał gwałtowne podwyżki, ale w niektórych miejscach pozwolił na realne obniżki.
Czy paliwa zabraknie? Rząd i Orlen uspokajają
W obliczu napiętej sytuacji na rynku pojawiły się pytania o dostępność paliw. Zarówno przedstawiciele rządu, jak i Orlenu zapewniają jednak, że nie ma powodów do obaw.
Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara podkreślił, że dostawy są stabilne i kierowcy mogą być spokojni. Podobne stanowisko zajął minister energii Miłosz Motyka, który zaznaczył, że Polska ma w pełni zabezpieczone dostawy paliw.
Dodatkowo ważną rolę odgrywa infrastruktura logistyczna. PERN informuje, że baza paliw w Dębogórzu działa bez zakłóceń i obsługuje coraz większe wolumeny. W marcu przyjęto tam ponad 320 tys. metrów sześciennych paliw, co oznacza dwukrotny wzrost względem lutego. Spółka zapewnia, że ma jeszcze rezerwy i jest gotowa na zwiększenie importu.










