Orlen zmienia ceny paliw w hurcie. Benzyna tanieje, diesel drożeje
Orlen ponownie skorygował hurtowe ceny paliw. Tym razem benzyna tanieje, a diesel drożeje, choć skala zmian jest wyraźnie mniejsza niż dzień wcześniej.

Spis treści:
- Orlen zmienia ceny paliw w hurcie. Ile kosztuje benzyna i diesel?
- Ceny paliw na stacjach. Kiedy zmiany z hurtu będą widoczne?
- Dlaczego diesel drożeje? Rynek paliw pod wpływem sytuacji globalnej
Orlen zmienia ceny paliw w hurcie. Ile kosztuje benzyna i diesel?
Z aktualnego cennika Orlenu wynika, że benzyna bezołowiowa 95 została przeceniona o 29 zł za m3. W tym samym czasie cena oleju napędowego wzrosła o 7 zł za m3.
Po zmianach benzyna kosztuje 5386 zł za m3, a diesel 6810 zł za m3. W przeliczeniu na litry daje to ok. 5,39 zł za litr benzyny i 6,81 zł za litr oleju napędowego.
To wyraźnie mniejsza korekta niż dzień wcześniej. W czwartek ceny spadały znacznie mocniej - benzyna o 90 zł, a diesel aż o 147 zł za m3.
Ceny paliw na stacjach. Kiedy zmiany z hurtu będą widoczne?
Zmiany w cennikach hurtowych nie przekładają się od razu na ceny przy dystrybutorach. W praktyce potrzeba kilku dni, aby nowe stawki zaczęły być widoczne na stacjach.
Na razie obowiązują w Polsce ceny maksymalne, wprowadzone pod koniec marca. Obecnie kierowcy płacą maksymalnie:
- 6,17 zł za litr benzyny 95,
- 6,77 zł za litr benzyny 98,
- 7,66 zł za litr oleju napędowego.
To mniej niż jeszcze dzień wcześniej, kiedy limity były wyższe o kilka groszy na litrze.
System cen maksymalnych opiera się na średnich cenach hurtowych, do których doliczane są podatki, opłaty oraz stała marża sprzedażowa w wysokości 0,30 zł za litr.
Dlaczego diesel drożeje? Rynek paliw pod wpływem sytuacji globalnej
Za zmianami cen stoi sytuacja na rynkach międzynarodowych. Konflikt na Bliskim Wschodzie podbił notowania ropy oraz paliw gotowych, co widać również w Polsce.
Na giełdach surowcowych ropa znów drożeje. Kontrakty na WTI wzrosły o 5,20 proc. i osiągnęły poziom 99,32 USD za baryłkę. Ropa Brent podrożała o 2,70 proc., do 97,31 USD.
Po przeliczeniu daje to ok. 380-400 zł za baryłkę. To poziom, który bezpośrednio wpływa na koszty produkcji paliw. Olej napędowy pozostaje szczególnie wrażliwy na takie zmiany. Wynika to z jego znaczenia w transporcie i przemyśle, gdzie popyt jest stabilny nawet przy rosnących cenach.
Obecne zmiany są niewielkie, ale pokazują, że rynek nadal jest niestabilny. W praktyce kierowcy powinni spodziewać się raczej drobnych korekt niż gwałtownych zmian cen w najbliższych dniach.









