W skrócie
- W wypadku spowodowanym przez 26-letniego kierowcę Volkswagena Golfa R w Krakowie zginęli rodzice 8-miesięcznego Oliwiera, a sam chłopiec trafił do szpitala.
- Sprawca wypadku usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku z powodu nadmiernej prędkości i trafił na trzy miesiące do aresztu, nie przyznając się do winy.
- Zbiórka na rzecz poszkodowanego Oliwiera osiągnęła ponad milion złotych w pięć dni, a środki te mają w całości zabezpieczyć przyszłość osieroconego chłopca.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Do wypadku doszło w poprzedni weekend. W sobotni wieczór kierowca Volkswagena Golfa R stracił panowanie nad samochodem, który wypadł z drogi i uderzył w pieszych na chodniku. Śmierć ponieśli rodzice malutkiego dziecka - 32-letni Mateusz S. i Klaudia S. Ich 8-miesięczny syn Oliwier w poważnym stanie trafił do szpitala i tam dochodzi do zdrowia.
Kierowca nie przyznał się do winy, trafił do aresztu
Za kierownicą samochodu siedział 26-letni Hubert B., który sportowe auto (ma 333 KM mocy) kupił zaledwie miesiąc przed wypadkiem. Biegli ustalili wstępnie, że samochód poruszał się z prędkością 70 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 30 km/h.
Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego w wyniku umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poprzez niezastosowanie się do ograniczenia prędkości do 30 km/h. Grozi za to do 8 lat więzienia.
Kierowca był trzeźwy, nie był nigdy karany za przestępstwa, a jedynymi wykroczeniami w ruchu drogowym, za które otrzymał mandaty, było parkowanie na zakazie.
Hubert B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Jak wyjaśniał, przyczyną tego, iż nie opanował pojazdu, była nierówna nawierzchnia drogi. Podał również, że nie poruszał się z nadmierną prędkością.
Na wniosek prokuratury Hubert B. został aresztowany na trzy miesiące.
Ruszyła zbiórka na rzecz 8-miesięcznego Oliwiera. Zebrano milion zł
Tymczasem w sieci uruchomiono zbiórkę na rzecz poszkodowanego w wypadku Oliwiera i przekroczyła ona oczekiwania organizatorów. Plan zakładał zebranie pół miliona zł, tymczasem w ciągu 5 dni wpłat dokonało ponad 23 tys. osób, które zebrały już ponad milion i 50 tys. zł (stan na poniedziałek rano).
Jak czytamy w opisie zbiórki, stan Oliwiera się poprawia, opuścił już oddział intensywnej opieki medycznej i został przeniesiony na oddział chirurgiczny, gdzie leczy złamania ręki i nogi.
Cała zebrana kwota ma zostać przeznaczona na zabezpieczenie przyszłości Oliwiera.












