W skrócie
- Od 1 września 2026 r. na Słowacji wzrosną kary za przekroczenie prędkości, a najpoważniejsze wykroczenia będą mogły kosztować kierowców nawet 1300 euro.
- Piesi zyskają pierwszeństwo przy wchodzeniu na przejście, a użytkownicy hulajnóg elektrycznych będą musieli przestrzegać nowych zasad rejestracji i zakazów jazdy po chodnikach.
- Wprowadzono zaostrzenie odpowiedzialności właściciela pojazdu za wykroczenia oraz nowe regulacje dotyczące rowerzystów, pasażerów jednośladów i ruchu ciężarówek.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Słowacja zaostrza przepisy ruchu drogowego. Zmiany wynikają z kompleksowej nowelizacji ustawy o ruchu drogowym, przyjętej przez Radę Narodową Republiki Słowackiej 2 czerwca 2026 r. Nowe regulacje mają przede wszystkim ograniczyć liczbę wypadków i ich skutki. Dla kierowców z Polski problemem może być nie tylko wysokość kary, ale i sposób jej uregulowania.
Wyższe kary za przekroczenie prędkości
Od 1 września 2026 r. na Słowacji zaostrzone zostaną kary za najpoważniejsze przekroczenia prędkości. Najwyższe sankcje czekają na kierowców przekraczających limit o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym i ponad 60 km/h poza nim. Obecnie w postępowaniu mandatowym grozi za to od 250 do 800 euro, ale od 1 września będzie to już od 500 do 1000 euro. W postępowaniu zwyczajnym grzywna wzrośnie z obecnych 500-1000 euro do 800-1300 euro.
Postępowanie mandatowe jest uproszczoną procedurą, w której kara zostaje nałożona przez policjanta, a kierowca zgadza się z nią. W razie odmowy przyjęcia mandatu następuje postępowanie zwyczajne - jest bardziej formalne i pozwala organowi administracji lub sądowi ustalić wysokość grzywny w określonych przepisami granicach.
Kary za mniej poważne przekroczenia prędkości pozostają bez zmian. Za przekroczenie o 20 km/h lub mniej w obszarze zabudowanym albo o 30 km/h lub mniej poza nim kara w postępowaniu mandatowym wynosi do 50 euro, a w postępowaniu zwyczajnym do 100 euro. Przy przekroczeniu od 21 do 50 km/h w obszarze zabudowanym i od 31 do 60 km/h poza nim mandat wynosi od 30 do 400 euro, natomiast w postępowaniu zwyczajnym grzywna może sięgnąć od 150 do 600 euro.
Warto przy tym pamiętać, że choć Słowacja jest dla Polaków bliskim kierunkiem, wciąż jest to zagranica i podczas podróży obowiązują tamtejsze przepisy. W przypadku kontroli i nałożenia mandatu kierowca powinien być przygotowany na konieczność uregulowania grzywny zgodnie z procedurą obowiązującą na Słowacji. Najczęściej oznacza to opłacenie kary na miejscu w gotówce lub kartą.
Nie warto też zakładać, że po powrocie do Polski zagraniczny mandat można po prostu zignorować. W określonych przypadkach prawomocna kara finansowa może zostać przekazana do polskich organów w celu jej wyegzekwowania, co oznacza, że niezapłacony mandat może mieć konsekwencje również po powrocie do kraju.
Piesi z większą ochroną, hulajnogi z nowymi zasadami
To jednak nie koniec. Od września pieszy zyska pierwszeństwo już w momencie wchodzenia na przejście. Nadal jednak nie będzie mógł wkroczyć na nie nagle, bez uwzględnienia sytuacji na drodze, prędkości i odległości nadjeżdżających pojazdów. Podczas przechodzenia przez przejście zabronione będzie korzystanie z telefonu lub podobnych urządzeń, które mogą odwracać uwagę od ruchu.
Nowe przepisy obejmą również hulajnogi elektryczne, Segwaye i podobne pojazdy. Zostaną one objęte kategorią małych pojazdów elektrycznych, które będą musiały mieć tabliczkę znamionową, nie będą mogły przekraczać 25 km/h ani posiadać miejsca siedzącego. Hulajnogą nie będzie można poruszać się po chodniku, chyba że pozwoli na to odpowiedni znak. Z kolei maksymalna prędkość pojazdów dopuszczonych do ruchu w strefie dla pieszych spadnie z 20 do 10 km/h.
Właściciel pojazdu odpowie za kolejne wykroczenia
Nowe przepisy rozszerzają także zakres odpowiedzialności właściciela samochodu. Zasada odpowiedzialności obiektywnej obejmie m.in. niezachowanie minimalnego lub bezpiecznego odstępu, korzystanie z telefonu podczas jazdy, brak zapiętych pasów oraz jazdę pod prąd. Ma to ułatwić i przyspieszyć ustalanie odpowiedzialności za wykroczenia.
Właściciel pojazdu nie uniknie kary poprzez wskazanie osoby, która faktycznie siedziała za kierownicą. Będzie natomiast mógł dochodzić od niej zwrotu zapłaconej grzywny. Jednocześnie wycofano wcześniej proponowane rozszerzenie kompetencji samorządów, obejmujące m.in. możliwość automatycznego pomiaru prędkości za pomocą stacjonarnych radarów.
Zmiany dotyczą także rowerzystów i transportu ciężarowego
Nowelizacja wprowadza również regulacje dotyczące innych uczestników ruchu. Rowerzyści poniżej 15. roku życia będą mogli korzystać z chodnika, podczas gdy dotychczasowa granica wynosiła 10 lat. Zakaz spożywania alkoholu i narkotyków obejmie także pasażerów motocykli oraz rowerów wieloosobowych, w tym popularnych rowerów typu beer bike.
Zmieni się ponadto organizacja świątecznych ograniczeń dla ciężarówek o masie powyżej 7,5 tony. Skrócony zostanie okres obowiązywania zakazu, a jednocześnie zwiększy się liczba pojazdów objętych tym ograniczeniem. Według słowackich władz ma to ułatwić ciężarówkom dotarcie do miejsc docelowych oraz transport ładunków, których nie można długo przetrzymywać.
Nowe przepisy są częścią słowackiej strategii poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na lata 2021-2030 i mają odpowiadać założeniom europejskiej "Wizji Zero", której długoterminowym celem jest ograniczenie liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych w wypadkach do zera. Dla kierowców podróżujących przez Słowację najważniejsza będzie jednak praktyczna strona zmian: od 1 września 2026 r. łamanie przepisów może oznaczać znacznie wyższy rachunek.














