Od czerwca nowy obowiązek w autach. Brak to mandat 3 tys. zł
Apteczka pierwszej pomocy znów stanie się obowiązkowym wyposażeniem samochodu w Polsce. Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmiany przepisów, które obejmą m.in. pojazdy wpisane w dowodzie rejestracyjnym jako "samochód osobowy". Resort przekonuje, że nowe regulacje mają poprawić dostęp do podstawowych środków pierwszej pomocy zarówno po wypadkach drogowych, jak i w innych sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia.

W skrócie
- Zgodnie z projektem Ministerstwa Infrastruktury, apteczka pierwszej pomocy ponownie stanie się obowiązkowym wyposażeniem samochodu osobowego.
- Projekt nowelizacji rozporządzenia zakłada nałożenie tego obowiązku po zakończeniu konsultacji i wydaniu rozporządzenia do końca czerwca 2026 roku, jednak nie podano jeszcze konkretnej daty wejścia przepisów w życie.
- Za brak apteczki ma grozić mandat do 3 tys. zł, lecz ostateczna wysokość kar będzie zależna od sposobu egzekwowania nowych regulacji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W wykazie prac legislacyjnych Ministerstwa Infrastruktury pojawił się projekt nowelizacji rozporządzenia dotyczącego warunków technicznych pojazdów oraz ich obowiązkowego wyposażenia. Jedną z najważniejszych zmian ma być przywrócenie obowiązku wożenia apteczki w samochodzie osobowym.
Jak zapisano w dokumentach resortu: "W przedmiotowej nowelizacji rozporządzenia planuje się: wprowadzenie wymagania wyposażenia pojazdów kategorii homologacyjnej M1 w apteczkę doraźnej pomocy. Uregulowanie tej kwestii pozwoli na stworzenie szerokiego dostępu do podstawowych materiałów medycznych niezbędnych nie tylko w przypadku niesienia pierwszej pomocy ofiarom zdarzeń drogowych, ale także osobom poszkodowanym w sytuacjach niezwiązanych z ruchem drogowym".
Zmiany mają wejść po zakończeniu konsultacji
Za przygotowanie nowych przepisów odpowiada wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Zgodnie z harmonogramem rozporządzenie ma zostać wydane w II kwartale 2026 roku, czyli najpóźniej do końca czerwca. Nie oznacza to jednak automatycznego wejścia przepisów w życie, a jedynie zakończenia prac legislacyjnych. Na ten moment ministerstwo nie podało konkretnej daty obowiązywania nowych regulacji. Nie opublikowano także szczegółowych wymagań dotyczących zawartości takiego zestawu.
Resort podkreśla, że ostateczny kształt przepisów będzie zależał od przebiegu konsultacji. Jak przekazała PAP rzeczniczka Ministerstwa Infrastruktury Anna Szumańska - wielu kierowców już dziś wozi apteczki mimo braku takiego obowiązku. Dodała także, że ministerstwo chce rozłożyć nowe wymagania w czasie, tak aby nie powodować chwilowego, znaczącego zwiększenia popytu rynkowego na apteczki.
Apteczka wraca do aut po ponad 20 latach
Obowiązek posiadania apteczki w samochodzie nie jest w Polsce nowością. Takie przepisy obowiązywały jeszcze w czasach PRL. Każdy zarejestrowany samochód osobowy musiał być wyposażony w zestaw pierwszej pomocy na podstawie rozporządzenia Ministra Komunikacji z 31 grudnia 1962 roku. Regulacje utrzymały się przez kolejne dekady i zostały uchylone dopiero 1 lutego 2003 roku.
Eksperci zwracają uwagę, że planowane zmiany mają szerszy kontekst niż wyłącznie bezpieczeństwo drogowe. Ich zdaniem chodzi również o zwiększenie dostępności podstawowych środków medycznych w sytuacjach kryzysowych. Wskazują przy tym na inne rozwiązania przewidziane w projekcie, między innymi możliwość wykorzystywania przez Siły Zbrojne RP nieoznakowanych pojazdów uprzywilejowanych.
Nawet 3 tys. zł kary za brak wyposażenia
Jeżeli apteczka ponownie znajdzie się na liście obowiązkowego wyposażenia auta, kierowcy będą mogli zostać ukarani za jej brak mandatem. Podstawą ma być art. 97 Kodeksu wykroczeń dotyczący "naruszenia przepisów o bezpieczeństwie lub porządku w ruchu drogowym".
Maksymalna grzywna przewidziana w takich przypadkach wynosi do 3 tys. zł. W praktyce obecnie za brak obowiązkowego wyposażenia, takiego jak gaśnica czy trójkąt ostrzegawczy, policjanci najczęściej nakładają mandaty od 50 do 100 zł. Ostateczna wysokość kar za brak apteczki będzie jednak zależeć od sposobu egzekwowania nowych przepisów po ich wejściu w życie.









