Od 8 czerwca zmiany na stacjach paliw. Kto ma diesla, ten żałuje
Zdaniem analityków nowy tydzień przyniesie podwyżki na stacjach paliw. Najbardziej odczują to kierowcy tankujący olej napędowy, który może zdrożeć nawet o kilkadziesiąt groszy.

W skrócie
- Analitycy przewidują podwyżki cen paliw w nadchodzącym tygodniu, szczególnie dla kierowców korzystających z oleju napędowego.
- Według prognoz benzyna 95 może przekroczyć 6 zł za litr, a olej napędowy podrożeje o prawie 30 groszy, co zbliży jego cenę do benzyny 98.
- W ostatnim czasie ceny hurtowe paliw spadły, ale niestabilność na rynku międzynarodowym i ograniczenia podaży mogą prowadzić do wzrostu cen na stacjach.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ceny paliw w Polsce od 8 czerwca
Wszystko wskazuje na to, że po ostatnich wyraźnych obniżkach cen paliw, kierowców czekają zauważalne podwyżki. Jak podaje e-petrol.pl, średnio płaciliśmy na stacjach w mijającym tygodniu następujące kwoty:
- Pb95 - 5,94 zł
- Pb98 - 6,53 zł
- ON - 6,25 zł
- LPG - 3,57 zł
Uwagę zwraca przede wszystkim zejście benzyny 95 do poziomu poniżej 6 zł za litr, a także ceny oleju napędowego, które są wyraźnie niższe niż w przypadku benzyny 98. Zdaniem ekspertów to się jednak zmieni i w nadchodzącym tygodniu średnie ceny paliw w Polsce będą się utrzymywać w następujących przedziałach:
- Pb95 - 5,93-6,07 zł
- Pb98 - 6,53-6,67 zł
- ON - 6,42-6,54 zł
- LPG - 3,49-3,58 zł
Istnieje więc spora szansa, że benzyna 95 znów będzie kosztowała powyżej 6 zł, natomiast olej napędowy może podrożeć o niemal 30 groszy. To największy z przewidywanych wzrostów, który może doprowadzić do zrównania się cen diesla oraz benzyny 98. Na obniżkę mogą liczyć jedynie kierowcy tankujący LPG.
Hurtowe ceny paliw i sytuacja międzynarodowa
Na początku czerwca benzyna 95 i olej napędowy były najtańsze od początku funkcjonowania rządowego pakietu CPN (Ceny Paliwa Niżej). Jak jednak zauważyli analitycy serwisu e-petrol.pl, niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie grozi odwróceniem trendu w kolejnych dniach i powrotem podwyżek cen paliw na stacjach.
Eksperci zwrócili uwagę, że perspektywa przedłużającego się ograniczenia podaży surowca wzbudza niepokój na rynku naftowym. - Według analityków Międzynarodowej Agencji Energetycznej w letnim szczycie popytu na paliwa, globalne zapasy surowca i produktów naftowych mogą osiągnąć krytycznie niski poziom, a zaskakująca chińska polityka ograniczania importu, która obecnie stabilizuje sytuację podażową na świecie, wcale nie musi być kontynuowana w kolejnych miesiącach - wskazali.
Analitycy zauważyli, że na krajowym rynku hurtowym początek czerwca przyniósł przecenę wszystkich głównych produktów rafineryjnych. W porównaniu z 27 maja spadły ceny benzyn, oleju napędowego i lekkiego oleju opałowego. Aktualnie metr sześcienny benzyny bezołowiowej 98 kosztuje 5734,00 zł, benzyna 95 kosztuje w sprzedaży hurtowej 5202,80 zł, olej napędowy - 5628,00 zł, a lekki olej opałowy - 4678,80 zł. Oznacza to tygodniowy spadek, odpowiednio o: 322 zł, 342,80 zł, 160 zł i 180,40 zł na metrze sześciennym.










