Od 6 lipca zmiany na stacjach paliw. Kto ma diesla, ten żałuje
Koniec rządowego wsparcia spowodował gwałtowny wzrost cen na stacjach paliw, a zdaniem ekspertów tendencja wzrostowa utrzyma się w przyszłym tygodniu. W najgorszej sytuacji są kierowcy tankujący olej napędowy.

W skrócie
- Zakończenie programu rządowego Ceny Paliw Niżej poskutkowało znaczącym wzrostem cen paliw na stacjach benzynowych w Polsce.
- Prognozy analityków portalu e-petrol.pl na nadchodzący tydzień przewidują dalsze podwyżki benzyny 98 oraz oleju napędowego, który może przekroczyć kwotę 7 złotych za litr.
- Wzrosty cen na polskich stacjach paliw są powiązane z drożejącymi produktami naftowymi na giełdach europejskich oraz wyższymi cenami w hurcie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jeszcze kilka dni temu, gdy obowiązywał pakiet "Ceny Paliw Niżej", za benzynę 95 trzeba było zapłacić 6 zł, zaś olej napędowy kosztował 6,19 zł za litr. Po zakończeniu rządowego wsparcia ceny znacząco się zwiększyły, a zdaniem ekspertów od przyszłego tygodnia czekają nas kolejne podwyżki.
Ceny paliw w Polsce od 6 lipca
Jak podają analitycy portalu e-petrol.pl, w mijającym tygodniu średnie ceny paliw w Polsce wyglądały następująco:
- Pb95 - 6,79 zł
- Pb98 - 7,59 zł
- ON - 6,98 zł
- LPG - 3,29 zł
Kierowcy mocno więc odczuli zakończenie programu CPN, a w przyszłym tygodniu odczują to jeszcze bardziej. Eksperci przedstawili następujące prognozy cen paliw, które mają obowiązywać już w przyszłym tygodniu:
- Pb95 - 6,74-6,85 zł
- Pb98 - 7,58-7,69 zł
- ON - 6,94-7,05 zł
- LPG - 3,20-3,26 zł
Możemy więc spodziewać się, że ceny benzyny 95 utrzymają się na podobnym do obecnego poziomie, zaś benzyna 98 niemal z pewnością zdrożeje. Zdrożeje zapewne także olej napędowy, który na dodatek może przekroczyć psychologiczną barierę 7 zł/l. Powody do zadowolenia mogą mieć jedynie kierujący tankujący gaz, który powinien potanieć o kilka groszy.
Paliwa drożeją także na rynku hurtowym
Na przełomie czerwca i lipca wzrosły ceny na rynku hurtowym. Średnia cena benzyny 95-oktanowej wzrosła w ciągu ostatniego tygodnia o 79,80 zł do 5354,00 zł/m sześc. w piątek. Olej napędowy w rafineriach kosztuje aktualnie średnio 5508,80 zł/m sześc. po podwyżce o o 93,80 zł - dodano.
Paliwa drożeją, bo pomimo spadku notowań ropy, ceny produktów naftowych na giełdach europejskich wzrosły w związku z utrzymującą się globalnie napiętą sytuacją podażową
Analitycy zwrócili też uwagę, że sytuacja na międzynarodowym rynku ropy stopniowo się stabilizuje po okresie silnych napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, kluczowym czynnikiem ryzyka pozostaje jednak sytuacja w cieśninie Ormuz. "Choć wstępne porozumienie umożliwiło częściowe wznowienie ruchu tankowców i ograniczyło premię geopolityczną w cenach ropy, to napięcia nadal się utrzymują" - zaznaczyli.










