Obajtek o cenach paliw. "Nie słyszę, że teraz Orlen łupi Polaków"
Prokuratura Regionalna w Warszawie postawiła zarzuty byłemu prezesowi PKN Orlen S.A. Według śledczych Daniel Obajtek miał wyrządzić spółce szkodę majątkową w wysokości 393,6 tys. zł. Polityk nie tylko zapowiada, że będzie się bronił i dochodził swoich praw, ale również odważnie komentuje obecne władze koncernu oraz wskazuje, jakie powinny być aktualnie ceny paliw.

W skrócie
- Daniel Obajtek, były prezes PKN Orlen, usłyszał zarzuty dotyczące zlecenia usług detektywistycznych na koszt spółki.
- Polityk nie przyznał się do winy i zapowiada walkę o dobre imię oraz komentuje obecne ceny paliw w Polsce.
- Za czasów Obajtka ceny paliw osiągnęły rekordowe poziomy, a obecnie obserwujemy kolejną falę podwyżek.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Europoseł Daniel Obajtek w środę usłyszał zarzut dotyczący zlecania usług detektywistycznych dla Orlenu, które miały charakter prywatny. Po wyjściu z prokuratury polityk PiS nie tylko nie przyznał się do winy, ale również nie szczędził gorzkich słów obecnemu zarządowi koncernu z Płocka. Nie zabrakło również pytań, które bezpośrednio odnosiły się do aktualnych cen paliw w Polsce.
Jak zarabialiśmy to stacje telewizyjne, które tu są, krzyczały, że Orlen łupi Polaków. Później był krzyk, że zaniżamy ceny. To niech się zdecydują, czy łupiliśmy Polaków, czy zaniżaliśmy ceny
Daniel Obajtek komentuje ceny paliw na Orlenie
Daniel Obajtek zaznaczył, że porównywanie aktualnych cen paliw z tymi, kiedy pełnił on jeszcze funkcję prezesa PKN Orlen S.A., nie ma najmniejszego sensu. Powodem jest różnica w cenie baryłki ropy oraz kursie dolara. Jego zdaniem dziś za baryłkę ropy należy zapłacić ponad 60 dolarów przy kursie 3,65 zł, natomiast za jego rządów kwota ta dochodziła do 120 dolarów, a kurs wynosił 4,50 zł. "Jednak teraz nie słyszę, że Orlen łupi Polaków" - podkreślał były prezes koncernu.
Rekordowe ceny paliw, gdy Obajtek był prezesem Orlenu
Przypomnijmy, że w czerwcu 2022 r. - za czasów prezesury Daniela Obajtka - padła psychologiczna bariera i jednocześnie historyczny rekord hurtowej ceny benzyny 95. Za 1 tys. litrów właściciele stacji benzynowych płacili 7519 zł, jednak do tej ceny należy doliczyć podatek VAT oraz marżę. Po dodaniu 8 proc. podatku wychodziło wówczas 8,12 zł za litr - dokładnie tyle stacje benzynowe musiały zapłacić za litr najtańszej benzyny.
Należy jednak zaznaczyć, że wówczas VAT na paliwa był tymczasowo obniżony do 8 proc. Gdyby stawki zostały przywrócone do normalnego poziomu, litr benzyny 95 kosztowałby aż 9,24 zł.
Ile średnio kierowcy płacili za litr paliwa w listopadzie 2025?
Eksperci jednoznacznie zauważają, że czynniki, które zbijały inflację w ubiegłym roku, zaczynają negatywnie oddziaływać na ceny paliw w hurcie oraz na stacjach. Na początku listopada rozpoczęła się kolejna fala podwyżek, którą zmotoryzowani natychmiast zauważyli na pylonach.
Prognozy e-petrol.pl na okres od 10 do 16 listopada potwierdzają, że tendencja wzrostowa utrzyma się. Benzyna Pb98 pod koniec tygodnia ma kosztować od 6,63 do 6,74 zł za litr, Pb95 - 5,91-6,02 zł za litr, olej napędowy - 6,10-6,22 zł za litr, natomiast autogaz pozostanie w przedziale 2,59-2,66 zł za litr.
Względem cen sprzed długiego weekendu różnica jest nieznaczna, choć zauważalna - za Pb95 kierowcy płacili 5,83 zł, Pb98 - 6,52 zł, diesel - 5,96 zł, a gaz - 2,55 zł.
Daniel Obajtek nie przyznał się do winy. "Będę walczył o swoje dobre imię"
Śledczy ustalili, że zlecone przez Daniela Obajtka akcje detektywistyczne miały charakter prywatny, a ich celem było zebranie informacji o majątku oraz życiu prywatnym polityków opozycji. Zdaniem prokuratury działania te nie miały znaczenia gospodarczego dla spółki i stanowiły nadużycie uprawnień. Były prezes PKN Orlen S.A. nie przyznał się do winy i odmówił złożenia wyjaśnień.
W tej samej sprawie zarzuty usłyszały również dwie inne osoby - Zbigniew L., były dyrektor Biura Kontroli i Bezpieczeństwa w płockim koncernie, oraz Wojciech K., właściciel firmy detektywistycznej.









