Nowy znak STOP pojawi się w Polsce. Będzie świecił tylko w jednej sytuacji
Już w najbliższych tygodniach na wybranych przejazdach kolejowych pojawi się zupełnie nowe oznakowanie. Nie będzie to jednak znak drogowy o nowym kształcie czy grafice, lecz dobrze znany znak STOP wyposażony w dodatkowe podświetlenie. Co ciekawe, nie będzie świecił przez cały czas z taką samą intensywnością.

W skrócie
- W Polsce na wybranych przejazdach kolejowych zacznie pojawiać się znak STOP z dodatkowymi podświetleniami, których intensywność zmienia się w zależności od prędkości nadjeżdżającego pojazdu.
- Nowe oznakowanie będzie instalowane przede wszystkim na przejazdach bez rogatek i sygnalizacji świetlnej, jednak nie obejmie wszystkich obiektów; część przejazdów o małym natężeniu ruchu zostanie zlikwidowana.
- Wprowadzenie podświetlanych znaków STOP jest odpowiedzią na rosnącą liczbę wypadków na przejazdach kolejowych w Polsce i pierwsze instalacje mają pojawić się przed wakacjami.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Problem zbyt dużej liczby wypadków na przejazdach kolejowych w Polsce nadal jest bardzo poważny, dlatego Ministerstwo Infrastruktury planuje wprowadzić zmodernizowany znak STOP przede wszystkim na przejazdach kolejowo-drogowych, gdzie nie ma rogatek ani sygnalizacji świetlnej. Zgodnie z zapowiedziami intensywność podświetlenia będzie zmieniać się w zależności od sytuacji oraz prędkości, z jaką będzie poruszał się nadjeżdżający pojazd.
Nowy znak STOP będzie widoczny z kilkuset metrów. Zadziała tylko w określonej sytuacji
Nowe oznakowanie ma być widoczne nawet z odległości kilkuset metrów. Podświetlenie ma zwracać uwagę kierowców jeszcze przed dojazdem do torów i niejako wymuszać na nich zmniejszenie prędkości i zatrzymanie się.
Najciekawszym elementem całego rozwiązania jest jednak sposób działania dodatkowego oświetlenia. Jak wyjaśnił w rozmowie z RMF FM wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, intensywność podświetlenia nie będzie zawsze taka sama.
Kiedy kierowca będzie zbliżał się z prędkością większą, niż powinien, do przejazdu, znak STOP będzie świecił bardziej intensywnie
Wiceminister zapowiedział również, że prezentacja nowego rozwiązania technicznego ma odbyć się jeszcze w czerwcu. Jak podkreślił, system ma być znacznie tańszy od wielu innych metod poprawy bezpieczeństwa stosowanych na przejazdach kolejowych.
Podświetlany znak STOP trafi na przejazdy kolejowe. PKP szykuje inne zmiany
W Polsce nadal funkcjonuje około 4,5 tys. przejazdów kolejowych, na których nie ma ani rogatek, ani sygnalizacji świetlnej. To właśnie te miejsca mają zostać objęte nowym programem poprawy bezpieczeństwa, a jednym z jego elementów jest nowy znak STOP.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie przejazdy otrzymają podświetlane znaki. Resort infrastruktury oraz PKP Polskie Linie Kolejowe planują równolegle ograniczać liczbę najmniej wykorzystywanych przejazdów. W ten sposób ruch drogowy ma być stopniowo przenoszony na przejazdy kolejowo-drogowe, które są lepiej zabezpieczone. Część skrzyżowań z liniami kolejowymi zostanie zlikwidowana, a te, które pozostaną, będą sukcesywnie doposażane w nowy rodzaj oznakowania.
W PKP PLK likwidujemy przejazdy o małym ruchu drogowym, ten proces postępuje. Mamy rozdrobnienie własności terenu. Trzeba stopniowo ograniczać i kumulować ruch drogowy też w mniejszą liczbę przejazdów
W Polsce rośnie liczba wypadków na przejazdach kolejowych. Działania rozpoczną się od nowego znaku
Plany wprowadzenia nowego systemu wynikają z niepokojących danych dotyczących liczby wypadków na przejazdach kolejowych. W 2025 r. w Polsce doszło do 185 takich zdarzeń, w których zginęło 58 osób, a 18 zostało ciężko rannych. Natomiast od początku bieżącego roku do końca maja odnotowano już 89 wypadków, w których śmierć poniosło 21 osób.
Przyczyną zdecydowanej większości wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych jest nieustąpienie pierwszeństwa pociągom lub zignorowanie przez kierowców znaku STOP. Resort liczy, że dodatkowe podświetlenie skuteczniej przyciągnie uwagę zmotoryzowanych i zachęci ich do zachowania większej ostrożności oraz zastosowania się do oznakowania, co przełoży się na spadek liczby zdarzeń z udziałem samochodów i pociągów.
Na razie nie podano, ile dokładnie przejazdów zostanie wyposażonych w nowe znaki w pierwszym etapie programu. Wiadomo jednak, że pierwsze instalacje mają pojawić się jeszcze przed wakacjami.










