Nowe przepisy już działają. 143 km/h i pierwszy kierowca bez prawa jazdy
3 marca w życie weszły nowe, po raz kolejny zaostrzone przepisy. Jeden ze zmotoryzowanych zaledwie kilka godzin później pożegnał się ze swoim prawem jazdy na trzy miesiące. Poza terenem zabudowanym jechał z prędkością 143 km/h.

W skrócie
- 3 marca weszły w życie zaostrzone przepisy dotyczące czasowego zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h również poza terenem zabudowanym.
- 72-letni kierowca został zatrzymany za jazdę z prędkością 143 km/h poza terenem zabudowanym, stracił prawo jazdy na trzy miesiące i otrzymał mandat w wysokości 1,5 tys. zł oraz 13 punktów karnych.
- Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje o zmiany przepisów dotyczących marginesu błędu pomiarowego i odpowiedzialności za niewielkie przekroczenia prędkości, jednak dotychczas nie zostały one wprowadzone.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Od wtorku obowiązują nowe przepisy ruchu drogowego, a jedną z kluczowych zmian jest czasowe zatrzymywanie prawa jazdy na trzy miesiące w przypadku przekroczenia przez kierowcę prędkości o ponad 50 km/h również poza obszarem zabudowanym. To rozszerzenie obowiązujących nad Wisłą przepisów od maja 2015 r., gdy wprowadzono zatrzymywanie dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami na okres 3 miesięcy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym.
72-latek stracił prawo jazdy. Jechał 143 km/h poza terenem zabudowanym
Nowe przepisy dotyczące przekroczenia prędkości zaczęły obowiązywać 3 marca i już pierwszego dnia znalazły swoje odzwierciedlenie w praktyce. Policjanci z bytowskiej drogówki zatrzymali kierowcę, który na drodze poza obszarem zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. 72-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Funkcjonariusze zarejestrowali samochód poruszający się z prędkością 143 km/h. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie do 90 km/h, co oznacza, że kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o 53 km/h. Mężczyzna został dodatkowo ukarany mandatem karnym w wysokości 1,5 tys. zł, a do jego konta dopisano 13 punktów karnych.
Utrata prawa jazdy poza terenem zabudowanym. Co z błędem pomiarowym?
Dyskusja o marginesie błędu pomiarowego pojawia się również w kontekście zatrzymania kierowcy z powiatu bytowskiego. Do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich systematycznie trafiają kolejne wnioski dotyczące sposobu karania kierowców za przekroczenie prędkości. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim tzw. błędu pomiarowego urządzeń wykorzystywanych przez policję. Zdaniem wnioskodawców obecne przepisy nie uwzględniają go w sposób wystarczający, co może prowadzić do sytuacji, w których kierowcy są karani niesłusznie.
W praktyce oznacza to, że mandat można otrzymać nawet za przekroczenie prędkości o 1 km/h lub stracić prawo jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h, chociaż faktyczna prędkość mogła być niższa. Wnioskodawcy zwracają jednak uwagę, że zarówno urządzenia pomiarowe używane przez policję - w tym radary czy fotoradary - jak i prędkościomierze w samochodach posiadają określony margines błędu.
Zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki z 17 lutego 2014 r. dotyczącym wymagań dla przyrządów do pomiaru prędkości, dopuszczalne wartości błędu granicznego wynoszą:
- ±3 km/h dla prędkości do 100 km/h,
- ±3 proc. wartości mierzonej dla prędkości powyżej 100 km/h.
RPO apeluje o zmiany. Kara dopiero od przekroczenia prędkości o 4 km/h
Rzecznik Praw Obywatelskich już wcześniej apelował o zmianę przepisów dotyczących kar za niewielkie przekroczenia prędkości. Jedną z propozycji było przesunięcie granicy odpowiedzialności wykroczeniowej z obecnego zakresu 1-10 km/h do 4-10 km/h.
8 maja 2025 r. rzecznik ponownie zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z prośbą o rozważenie zmian legislacyjnych. Do tej pory jednak nie zostały one wprowadzone. Chodzi m.in. o:
- wprowadzenie możliwości uwzględniania błędu pomiarowego do 3 km/h na korzyść kierowcy,
- zmianę zakresu kar w tabeli taryfikatora dotyczącej przekroczenia prędkości do 10 km/h,
- stworzenie przepisów pozwalających uwzględniać margines błędu już na etapie wystawiania mandatu.
Utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza terenem zabudowanym
Przypomnijmy, że na mocy nowelizacji przepisów z 3 marca 2026 r. stracić prawo jazdy można również za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym. Istotny jest jednak fakt, że zapis ten dotyczy wyłącznie dróg jednojezdniowych dwukierunkowych, czyli takich, po których ruch w obu kierunkach odbywa się po jednej jezdni.
Utrata prawa jazdy nie będzie zatem możliwa za takie wykroczenie popełnione na autostradzie lub drodze ekspresowej. W przypadku tych ostatnich istnieje jednak pewien haczyk, ponieważ nie każda droga ekspresowa w Polsce jest drogą dwujezdniową.









