Nowe ceny paliw od czwartku. Benzyna drożeje, diesel tanieje
Kierowcy muszą przygotować się na kolejne zmiany cen paliw. Ministerstwo Energii opublikowało nowe maksymalne stawki za litr, które będą obowiązywać od czwartku. Szykują się podwyżki dla posiadaczy aut benzynowych i jednocześnie niewielkie zniżki dla kierowców tankujących diesla.

W skrócie
- Od czwartku maksymalna cena litra benzyny 95 wyniesie 6,27 zł, benzyny 98 – 6,88 zł, a oleju napędowego – 7,83 zł.
- Ministerstwo Energii codziennie publikuje maksymalne ceny paliw, które mają obowiązywać przez kolejne dni robocze lub weekendy i święta.
- Krajowa Administracja Skarbowa prowadzi kontrole stacji paliw, a za sprzedaż powyżej ustalonego limitu grożą kary do 1 mln zł.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Z najnowszych informacji przekazanych przez Ministerstwo Energii wynika, że litr benzyny 95 będzie kosztował maksymalnie 6,27 zł, natomiast benzyna 98 osiągnie poziom 6,88 zł za litr. Jednocześnie maksymalna cena oleju napędowego została ustalona na 7,83 zł za litr. To oznacza, że w porównaniu do poprzedniego dnia benzyna zdrożeje, a diesel nieco stanieje.
Benzyna w górę, diesel w dół. Nowe maksymalne ceny paliw
Jeszcze we wtorek, czyli w pierwszym dniu obowiązywania maksymalnych stawek, ceny paliw były wyraźnie niższe. Benzyna 95 kosztowała maksymalnie 6,16 zł za litr, a 98 - 6,76 zł. Z kolei olej napędowy osiągał poziom 7,60 zł. W ciągu kilku dni ceny benzyny wzrosły o kilkanaście groszy na litrze. Zmiana w przypadku diesla idzie jednak w przeciwnym kierunku, co może być pierwszym sygnałem stabilizacji na rynku paliw.
W Polsce maksymalne ceny paliw ustalane są codziennie
Obecna sytuacja na rodzimym rynku paliwowym wynika z obowiązujących przepisów, które wprowadzają mechanizm codziennego ustalania maksymalnych cen paliw. Ministerstwo Energii publikuje je każdego dnia roboczego, a nowe stawki zaczynają obowiązywać od dnia następnego.
Choć zmiany z dnia na dzień nie są diametralne, codzienne publikowanie maksymalnej ceny za litr jest jednym z elementów, który ma realnie ograniczać skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie. Na rynkach ropy naftowej panuje obecnie duża zmienność, dlatego nawet niewielkie wahania mogą szybko przełożyć się na ceny przy dystrybutorach.

Warto pamiętać, że jeśli nowe stawki zostaną ogłoszone przed weekendem lub świętami, obowiązują one aż do kolejnego dnia roboczego. To oznacza, że ceny mogą utrzymywać się na tym samym poziomie przez kilka dni.
Milionowe kary za przekroczenie ceny paliwa. KAS kontroluje stacje
Wprowadzenie maksymalnych cen paliw wiąże się również z rygorystycznymi kontrolami. Stacje paliw nie mogą sprzedawać paliwa powyżej ustalonego limitu, a w przypadku naruszenia przepisów grożą wysokie kary finansowe, które mogą sięgać nawet 1 mln zł.
Za egzekwowanie przepisów odpowiada Krajowa Administracja Skarbowa, która prowadzi kontrole na terenie całego kraju. Z informacji, do których dotarł portal forsal.pl, wynika, że w dniach od 31 marca do 6 kwietnia przeprowadzono 2806 inspekcji, z czego na 46 stacjach stwierdzono nieprawidłowości.
Od czego zależą ceny paliw w Polsce?
Maksymalne stawki nie są ustalane przypadkowo, lecz bazują na konkretnej formule, która uwzględnia średnie ceny hurtowe paliw na rynku krajowym. Do tego doliczane są podatki, w tym akcyza i VAT, a także opłata paliwowa oraz stała marża sprzedażowa wynosząca 0,30 zł na litrze.
Przypomnijmy, że obecnie obniżony VAT na paliwo obowiązuje do końca kwietnia, natomiast niższa akcyza tylko do połowy miesiąca. Nadal nie wiadomo, na jak długo rozwiązania te zostaną przedłużone. "Będziemy w ramach rządu rozmawiać o sytuacjach. Wiemy, że rozporządzenia obniżające VAT i akcyzę mają charakter czasowy i będziemy analizować sytuację, czy należy wydłużać daty rozporządzeń" - powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.









