Nowe ceny paliw od 1 kwietnia. Na stacjach już jest drożej
Od północy 1 kwietnia zaczęły obowiązywać nowe maksymalne ceny paliw, które zostały opublikowane w Monitorze Polskim. Zgodnie z nimi za benzynę 95 zapłacimy najwyżej 6,21 zł, zaś za olej napędowy 7,66 zł. Oznacza to niewielką podwyżkę w porównaniu do wczorajszych stawek.

W skrócie
- Od 1 kwietnia obowiązują nowe maksymalne ceny paliw: benzyna 95 nie powinna kosztować więcej niż 6,21 zł, benzyna 98 – 6,81 zł, a diesel – 7,66 zł za litr.
- Nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej wprowadziła mechanizm ustalania cen maksymalnych, publikowanych codziennie przez ministra energii w Monitorze Polskim.
- Wprowadzono także obniżki akcyzy i czasowe obniżenie VAT na paliwa do 8 procent, co ma kosztować budżet państwa łącznie 1,6 mld zł miesięcznie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Ile kosztuje benzyna i diesel od 1 kwietnia?
Z najnowszego obwieszczenia wynika, że litr benzyny 95 nie powinien kosztować więcej niż 6,21 zł. W przypadku benzyny 98 maksymalna cena została ustalona na poziomie 6,81 zł za litr. Najdroższy pozostaje olej napędowy, którego cena maksymalna wynosi 7,66 zł za litr.
W porównaniu do wcześniejszych stawek kierowcy muszą liczyć się z niewielkimi podwyżkami. Benzyna może zdrożeć o około 5 groszy na litrze, a diesel nawet o 6 groszy.
Jak działa mechanizm cen maksymalnych paliw?
Wprowadzenie cen maksymalnych to efekt zmian w przepisach, które weszły w życie kilka dni wcześniej. Nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej jest częścią rządowego pakietu "Ceny Paliwa Niżej".
Nowe regulacje wprowadzają jasny mechanizm ustalania cen maksymalnych, które obowiązują na stacjach. Minister energii publikuje je w Monitorze Polskim, a zaczynają obowiązywać od następnego dnia.
Jeśli obwieszczenie pojawi się tuż przed weekendem lub świętem, ceny maksymalne pozostają w mocy aż do najbliższego dnia roboczego. Co ważne, resort energii ma publikować nowe stawki codziennie, co oznacza, że kierowcy mogą spodziewać się częstych zmian.
Sprzedaż paliwa powyżej ustalonej ceny maksymalnej jest surowo karana. W skrajnych przypadkach kara może sięgnąć nawet 1 mln zł. Kontrolą zajmuje się Krajowa Administracja Skarbowa.
Obniżka akcyzy i VAT na paliwa - ile naprawdę zyskują kierowcy?
Zmiany w cenach paliw to nie tylko efekt decyzji ministra energii, ale także działań Ministerstwa Finansów. Od początku tygodnia obowiązuje rozporządzenie obniżające akcyzę na paliwa.
Do 15 kwietnia stawki akcyzy wynoszą 1239 zł za 1000 litrów benzyny oraz 880 zł za 1000 litrów oleju napędowego. Taką samą stawkę przewidziano dla biokomponentów stanowiących samoistne paliwa.
Równolegle wprowadzono niższy VAT na paliwa. Od 31 marca do 30 kwietnia obowiązuje stawka na poziomie 8 proc. To czasowe rozwiązanie, które ma złagodzić skutki rosnących cen surowców.
Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy oznacza koszt dla budżetu rzędu 700 mln zł miesięcznie. Z kolei niższy VAT to dodatkowe 900 mln zł mniej wpływów co miesiąc.










