W skrócie
- Hiszpańska sieć Petroprix otworzyła w Cieszynie swoją pierwszą w Polsce stację paliw, która całkowicie rezygnuje ze sklepu, kawiarni i obsługi pracowników.
- Automatyczny model obsługi 24/7 oraz brak punktów gastronomicznych mają pozwolić na obniżenie marż i oferowanie kierowcom paliw w konkurencyjnych cenach.
- Premier Donald Tusk, otwiera się w nowym oknie rozważa przywrócenie regulowanych cen paliw w postaci cen maksymalnych i obniżonego podatku VAT, jeśli sytuacja na rynku stanie się niestabilna.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Hiszpańska sieć Petroprix - działająca na rynku od 2013 r. i posiadająca 245 stacji w całej Europie - oficjalnie zadebiutowała na polskim rynku. Pierwsza stacja została uruchomiona w Cieszynie, a firma zapowiada wprowadzenie modelu, który od lat rozwija na rodzimym rynku. Nowy operator przejął część obiektów działających wcześniej pod marką Moya, jednakże ich sposób funkcjonowania został całkowicie zmieniony. Kierowcy nie kupią tu kawy, hot doga czy przekąsek, które dziś są standardem na większości stacji paliw w Polsce.
Koniec z kasjerami i sklepem. Stacje paliw Petroprix są samoobsługowe
Petroprix postawił na model samoobsługowy, który jest popularny na południu Europy. Cały proces tankowania oraz płatności odbywa się bez udziału pracowników stacji. Klienci korzystają z aplikacji mobilnej, za pomocą której można uruchomić dystrybutor, a następnie zapłacić za paliwo. Zdaniem przedstawicieli hiszpańskiej firmy to właśnie rezygnacja z tradycyjnej obsługi klientów oraz sklepu pozwala na znaczące ograniczenie kosztów prowadzenia stacji. A to z kolei ma przełożyć się na niższe ceny benzyny i oleju napędowego.
Mniej usług, ale niższe ceny. Ile kosztuje paliwo na stacji Petroprix?
Pierwsza, podobnie jak kolejne stacje paliw Petroprix w Polsce, będą w pełni zautomatyzowane. Automaty do obsługi płatności oraz tankowania będą czynne 24/7 i to właśnie zrezygnowanie z obsługi oraz sklepu ma realnie wpłynąć na niższe ceny paliw. Według informacji na stronie Petroprix w Cieszynie kierowcy zapłacą za benzynę bezołowiową 7,25 zł/l, a za olej napędowy 7,49 zł/l.
Dla porównania, według analiz ekspertów e-petrol.pl średnie ceny paliw w Polsce na dzień 29 lipca wynosiły 7,29 zł/l benzyny 95 oraz 7,64 zł/l za olej napędowy.
Czy rząd ponownie wprowadzi działania prowadzące do obniżenia cen paliw?
Wielu kierowców liczy na to, że rząd ponownie podejmie działania mające obniżyć ceny paliw. Pod koniec czerwca wygasł jednak program CPN, w ramach którego obowiązywały m.in. ceny maksymalne oraz obniżona, 8-procentowa stawka VAT na paliwa.
Naszym zdaniem premier przez "regulowane ceny" miał na myśli powrót CPN w postaci cen maksymalnych oraz obniżki VAT do 8 proc. Wprowadzenie samego mechanizmu cen maksymalnych nic nie pomoże. Aktualnie marże hurtowe i detaliczne na rynku paliw są bardzo niskie, znacznie niższe niż w okresie obowiązywania CPN
Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeśli sytuacja na rynku ponownie stanie się niestabilna i ceny zaczną wyraźnie rosnąć to rząd może rozważyć przywrócenie regulowanych cen paliw przynajmniej na dwa ostatnie tygodnie wakacji, kiedy wielu Polaków będzie wracać z urlopów. Zdaniem analityków rynku samo przywrócenie cen maksymalnych nie wystarczy jednak do realnego obniżenia cen.












