Niezwykły dodatek do asfaltu. Już zbudowali pierwszą drogę
W Szkocji otwarto pierwszy w Wielkiej Brytanii odcinek drogi, w którego nawierzchni znalazł się nietypowy składnik - przetworzony plastik. Nowa technologia ma zmniejszyć ślad węglowy przy budowie i utrzymaniu dróg, a jednocześnie wydłużyć trwałość samego asfaltu. To kolejna z kilku nowych technologii, które są testowane na brytyjskich drogach - na innych odcinkach przeprowadzane są na przykład próby wykorzystywania grafenu.

W skrócie
- W Szkocji powstał pierwszy odcinek drogi z dodatkiem przetworzonego plastiku, co ma zmniejszyć ślad węglowy infrastruktury.
- Nowa technologia pozwala wyeliminować część ropopochodnych surowców i wydłuża trwałość asfaltu.
- Rozpoczęto kilkuletnie testy, które mają sprawdzić odporność i ekologię takiej nawierzchni.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Eksperyment z plastikową drogą przeprowadzono w miejscowości Motherwell, a wyniki mogą zrewolucjonizować sposób, w jaki powstają nawierzchnie w całej Europie.
Plastik zamiast części asfaltu
Droga, na której przeprowadzono test, powstała w ramach programu Live Labs 2 - to trzyletni projekt finansowany przez brytyjskie Ministerstwo Transportu, którego celem jest ograniczenie emisji CO2 w infrastrukturze drogowej. Na odcinku Chapelknowe Road wykorzystano nowy dodatek o nazwie EcoFlakes, opracowany przez niemiecką firmę Ecopals. W mieszance asfaltowej znalazło się pół tony tego materiału, który częściowo zastępuje klasyczny bitum, czyli pochodną ropy naftowej.
EcoFlakes działa jak modyfikator polimerowy - nie są to już kawałki tworzyw wrzucane do mieszanki, ale specjalnie przygotowany proszek, który rozpuszcza się w bitumie w trakcie produkcji. Dzięki temu asfalt staje się bardziej odporny na starzenie i pękanie, a jednocześnie produkcja generuje do 20 procent mniej emisji dwutlenku węgla.
Jak tłumaczą inżynierowie, materiały stosowane w budowie dróg - od asfaltu, przez farby do oznakowań, po beton w mostach - odpowiadają za ogromną część emisji w całym sektorze transportu. Dlatego projekt Live Labs 2 bada alternatywy: od bioasfaltów i cementów bez klinkieru, po dodatki przeciwoblodzeniowe i samonaprawiające się betony.
W październiku przeprowadzono też test nawierzchni z biocharu, czyli substancji powstałej w procesie pirolizy trawy i innych odpadów roślinnych. Biochar magazynuje węgiel, dzięki czemu droga staje się swoistym pochłaniaczem CO2.
Kolejne lata upłyną pod znakiem obserwacji. Przez pięć lat eksperci będą analizować trwałość nowej nawierzchni, jej odporność na warunki atmosferyczne i realne oszczędności emisji. Jeśli wyniki okażą się pozytywne, podobne rozwiązania mogą trafić do szerszego użytku - także poza Wielką Brytanią. Pierwsze testy wskazują, że plastikowy dodatek nie tylko poprawia elastyczność asfaltu, ale też pozwala ograniczyć hałas toczenia. Jeśli projekt zakończy się sukcesem, w ciągu dekady może dojść do masowego wdrożenia tej technologii w całej sieci brytyjskich dróg lokalnych.
Według Helen Loughran z North Lanarkshire Council, która nadzoruje projekt, to przykład, jak samorządy mogą brać udział w walce ze zmianami klimatu: "Pokazujemy, że infrastruktura może być zrównoważona i praktyczna jednocześnie. Nowe technologie, takie jak EcoFlakes czy biochar, to dowód, że ekologia nie musi oznaczać kompromisów w jakości".
Droga z plastiku ma być bardziej odporna
Drogi budowane z dodatkiem recyklingowanego plastiku mają dłużej zachowywać swoje właściwości, nie ulegać spękaniom i być bardziej odporne na zmiany temperatur. Dodatkowo pozwalają ograniczyć zużycie ropopochodnych surowców, a tym samym zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych w całym cyklu życia drogi - od produkcji materiałów po ich utylizację.










