Niemieckie auta psują się jak nigdy. Jedna usterka co 9 sekund
Z roku na rok rośnie liczba awarii samochodów poruszających się po niemieckich drogach. Statystyki ADAC wskazują, że najwięcej kłopotów sprawiają akumulatory rozruchowe, ale coraz częściej niemieckie samochody unieruchamia też awaria elektryki lub elektroniki. W ubiegłym roku assistance ADAC wzywane było przez kierowców średnio raz na 9 sekund.

W skrócie
- ADAC w 2025 roku interweniował 3 691 813 razy, pomagając kierowcom w Niemczech, co oznacza średnio jedną interwencję co 9 sekund.
- Najczęstszą przyczyną wezwań pomocy drogowej były problemy z akumulatorem rozruchowym, odpowiadające za 45,4 proc. zgłoszeń. Sporo problemów sprawiała też elektronika i instalacja elektryczna.
- Odnotowano także wzrost liczby zgłoszeń dotyczących samochodów elektrycznych (o 15,5 proc.) oraz hybryd plug-in (o 13,5 proc.) w porównaniu do poprzedniego roku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W ostatnich trzech latach systematycznie maleje liczba sprowadzanych do Polski używanych samochodów. Bez zmian pozostają jednak gusta i przyzwyczajenia nabywców. W pierwszej trójce najchętniej sprowadzanych pojazdów dominują te same modele niemieckich producentów (Opel Astra, Audi A4, Volkswagen Golf), które zmieniają jedynie swoje miejsca na podium, a głównym rezerwuarem używanych aut dla polskich handlarzy pozostają Niemcy.
Jedna awaria co 9 sekund. Auta w Niemczech w coraz gorszym stanie
Niestety stan techniczny samochodów poruszających się po niemieckich drogach systematycznie się pogarsza. Świadczą o tym nie tylko dane z obowiązkowych badań technicznych, ale też te liczba interwencji pomocy drogowej.
Niemiecki automobilklub ADAC podsumował właśnie ubiegłoroczny rok pod względem działalności tzw. "żółtych aniołów" - czyli mobilnych mechaników świadczących pomoc drogową assistance. W 2025 roku interweniowali oni aż 3 691 813 razy - o 1,6 proc. częściej niż w dwa lata temu. Trend wzrostowy, świadczący o coraz gorszej kondycji technicznej niemieckich samochodów, trwa nieprzerwanie od 2022 roku.
Z drugiej strony trzeba pamiętać o rosnącej liczbie pojazdów i wzrastającym natężeniu ruchu. Nie zmienia to jednak faktu, że ze statystycznego punktu widzenia w 2025 roku mobilni mechanicy ADAC musieli ratować niemieckich kierowców z drogowych opresji średnio co 9 sekund!
Akumulatory i elektronika unieruchamiają niemieckie samochody
"Czarnym dniem" dla kierowców zza Odry okazał się 29 grudnia, gdy pomoc ADAC wzywano aż 18 588 razy. To zapewne efekt niezwykle mroźnych jak na ostatnie lata świąt Bożego Narodzenia, które mocno dały się we znakom akumulatorom.
Właśnie problemy z akumulatorem rozruchowym odpowiadały za zdecydowaną większość interwencji assistance ADAC w skali całego roku. Niesprawny akumulator był przyczyną aż 45,4 proc. problemów zgłoszonych mobilnym mechanikom. Wzrost o 0,5 punktu procentowego względem ubiegłego roku może świadczyć o większym wyeksploatowaniu i starzeniu się floty pojazdów naszych zachodnich sąsiadów.
Gorsza wiadomość jest taka, że drugim najpopularniejszym rodzajem problemów stwarzanych przez samochody poruszające się po niemieckich drogach były usterki sterowania silnikiem. Do tej kategorii zakwalifikowano aż 21,8 proc. ubiegłorocznych interwencji mobilnych mechaników z ADAC. Konkretnie chodzi tu o usterki układów: zapłonowego, wtryskowego oraz wszelkiej maści czujników.
Trzecim co do popularności rodzajem problemów, z jakimi mierzyli się codziennie mobilni mechanicy ADAC, były usterki szeroko pojętej instalacji elektrycznej. Do tej kategorii zaliczane są m.in. awarie rozruszników, alternatorów, pokładowej elektroniki czy oświetlenia.
Zaraz za podium, z wynikiem 8,9 proc., znalazły się problemy wynikające z uszkodzenia kół i zawieszenia. Ich stosunkowo duży udział w ogólnym wyniku nie powinien jednak nikogo dziwić. W trosce o jak najniższą emisję CO2, która zależy m.in. od masy pojazdu w czasie badań homologacyjnych, większość producentów dawno już nie oferuje w swoich samochodach kół zapasowych, a popularne zestawy naprawcze w przypadku poważniejszych uszkodzeń okazują się często bezużyteczne.
Rośnie liczba usterek elektryków i hybryd plug-in
Statystyki ADAC odzwierciedlają zmiany, jakie dokonują się w strukturze rejestracji nowych pojazdów. W porównaniu rok do roku aż o 15,5 proc. (do 50 445 interwencji) wzrosła liczba wezwań mobilnych mechaników do niesprawnych samochodów elektrycznych. O 13,5 proc. (do blisko 60 tys. interwencji) wzrosła też liczba zgłoszeń dotyczących usterek hybryd plug-in.
W obu przypadkach nie świadczy to dobrze o jakości nowszych pojazdów, bo - statystycznie rzecz ujmując - hybrydy plug in i auta elektryczne to zdecydowanie najmłodsze z aut poruszających się po niemieckich drogach. Z drugiej strony, podobnie jak w przypadku samochodów spalinowych, za zdecydowaną większość problemów odpowiadał tu akumulator rozruchowy pracujący pod napięciem 12 voltów.









