W skrócie
- Od 18 sierpnia 2026 r. egzamin na kierowcę zawodowego w Niemczech można zdawać w dziewięciu językach obcych, w tym po polsku, co ułatwia zdobycie kwalifikacji obcokrajowcom.
- Praktyczny egzamin na kierowcę zawodowego skrócono o 30 minut, a procedury wymiany zagranicznych praw jazdy na niemieckie dokumenty uproszczono dla kilku wybranych państw.
- Obowiązkowe badanie ostrości wzroku dla kategorii C i D można teraz wykonać u uprawnionego optyka, co stanowi znaczące uproszczenie formalności dla kandydatów na kierowców.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nowe przepisy zostały opublikowane 17 sierpnia 2026 r. w niemieckim Federalnym Dzienniku Ustaw, a większość zmian obowiązuje już od 18 sierpnia 2026 r. Celem reformy jest ograniczenie barier administracyjnych i językowych, które utrudniały zdobycie kwalifikacji zawodowych oraz zatrudnianie kierowców spoza Niemiec. Zmiany obejmują egzaminy, szkolenia, uznawanie zagranicznych praw jazdy oraz część procedur związanych z uzyskaniem uprawnień.
Egzamin na kierowcę zawodowego w Niemczech można zdawać także po polsku
Jedną z najważniejszych zmian jest rozszerzenie listy języków, w których można przystąpić do egzaminu z przyspieszonej kwalifikacji wstępnej. Do tej pory dla wielu kandydatów największą przeszkodą był obowiązek zdawania egzaminu po niemiecku. Od 18 sierpnia jest on dostępny nie tylko w języku niemieckim, ale również w dziewięciu językach obcych - polskim, ukraińskim, rumuńskim, albańskim, angielskim, arabskim, chorwackim, rosyjskim oraz tureckim.
W pierwotnym projekcie przepisów przewidziano osiem języków obcych, ale w ostatecznej wersji dodano jeszcze język albański. Warto jednak zaznaczyć, że zmianie ulega wyłącznie język egzaminu - zakres wiedzy i wymagania pozostają takie same.

Praktyczny egzamin krótszy o 30 minut. Łatwiej wymienisz prawo jazdy z zagranicy
Zmiany obejmują również klasyczną kwalifikację wstępną kierowców zawodowych. Część praktyczna egzaminu zostanie skrócona ze 120 do 90 minut. Jednocześnie zlikwidowany zostanie osobny moduł dotyczący postępowania w sytuacjach krytycznych.
Łatwiejsza będzie również wymiana zagranicznych praw jazdy, a do wykazu państw, których dokumenty będzie można wymieniać na niemieckie prawo jazdy bez ponownego zdawania egzaminu teoretycznego i praktycznego, dołączą Ukraina i Czarnogóra. W przypadku ukraińskich kierowców posiadających kategorię C lub D uzyskaną bez wcześniejszego uzyskania kategorii B, nadal konieczne będzie zdanie egzaminów na kategorię B. Nowe przepisy zmieniają także zasady uznawania praw jazdy wydanych w Albanii, Kosowie i Izraelu.
Badanie wzroku będzie można wykonać u optyka. Lekarz nie będzie wymagany
Kolejna zmiana dotyczy osób ubiegających się o prawo jazdy kategorii: C, C1, CE, C1E,D,D1,DE oraz D1E. Obowiązkowe badanie ostrości wzroku pozostaje, jednakże teraz zaświadczenie można uzyskać również u uprawnionego optyka, a nie wyłącznie u lekarza.

Łatwiejsze dokumentowanie kwalifikacji
Kandydaci na kierowców zawodowych będą musieli przed egzaminem udokumentować ukończenie wymaganego szkolenia przed właściwą izbą przemysłowo-handlową. Takie same zasady obejmą kierowców zmieniających specjalizację z transportu rzeczy na przewóz osób lub odwrotnie. Zmieni się także sposób potwierdzania kwalifikacji kierowców spoza Unii Europejskiej - na ich wniosek kod 95 będzie mógł zostać wpisany bezpośrednio do świadectwa kierowcy. Jeżeli kierowca nie posiada osobnego dokumentu potwierdzającego kwalifikacje, to urząd będzie mógł zweryfikować je w rejestrze kwalifikacji zawodowych.
Niemcy chcą przyciągnąć kierowców z zagranicy. W branży transportowej są wolne wakaty
Wprowadzane zmiany mają przede wszystkim ułatwić przewoźnikom rekrutację pracowników spoza Niemiec. Problem niedoboru kierowców zawodowych od dawna nie dotyczy wyłącznie naszych zachodnich sąsiadów. Z podobnymi wyzwaniami mierzy się również Polska.
Średni wiek kierowców zawodowych systematycznie rośnie, natomiast młodych osób wchodzących do zawodu jest coraz mniej. Jednym z powodów pozostaje bardzo wysoki próg wejścia do zawodu - zdobycie prawa jazdy odpowiednich kategorii, kwalifikacji zawodowej oraz wszystkich wymaganych badań oznacza konieczność poniesienia wysokich kosztów.
Sytuację potwierdzają również dane z raportu Fundacji Truckers Life. Wynika z nich, że 54 proc. kierowców zawodowych rozważa odejście z branży, a niemal co siódmy chciałby zrobić to jak najszybciej. Ponad jedna trzecia badanych deklaruje zmianę zawodu. Równie niepokojące są odpowiedzi dotyczące przyszłości profesji. Jedynie 18 proc. kierowców poleciłoby ten zawód młodym osobom, natomiast 66 proc. odradza wybór takiej ścieżki kariery. Najczęściej wskazywane powody to zbyt niskie wynagrodzenia w stosunku do odpowiedzialności, długie godziny spędzane w trasie, brak czasu dla rodziny oraz poczucie niepewności zatrudnienia.












