Niemcy zamkną cztery fabryki Volkswagena? Legenda nad przepaścią
Zwolnienia obejmujące 100 tys. osób, obcięcie inwestycji i likwidację czterech niemieckich fabryk zakładać ma plan Oliviera Blume - szefa Grupy VW - na ratowanie niemieckiego motoryzacyjnego giganta. O wstrząsającym planie restrukturyzacji koncernu donosi niemiecki Manager Magazine.

W skrócie
- Plan restrukturyzacji Grupy VW zakłada zwolnienie 100 tys. pracowników, redukcję inwestycji i zamknięcie czterech fabryk w Niemczech.
- Wśród rozważanych do zamknięcia zakładów wymienia się fabryki w Hanowerze, Zwickau, Emden i Neckarsulm – trzy związane są z produkcją aut elektrycznych, czwarta należy do Audi.
- Volkswagen odmawia komentarza do czasu prezentacji planu radzie nadzorczej, a przedstawiciele związków zawodowych deklarują sprzeciw wobec tych zamierzeń.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Z informacji do jakich dotarł niemiecki Manager Magazine wynika, że Oliver Blume - szef Grupy VW - wraz z dyrektorem finansowym - Arno Antlitz'em - chcą przeprowadzić największą restrukturyzację w 89-letniej historii niemieckiego koncernu. Strategia zakładać ma likwidację nawet 100 tys. miejsc pracy i obniżenie ogólnych kosztów funkcjonowania koncernu o 11 mld euro do 2030 roku.
W kategoriach prawdziwego szoku traktować trzeba doniesienia o rozważanym zamknięciu aż czterech niemieckich fabryk. Taka sytuacja nie znajduje precedensu w historii koncernu.
100 tys. pracowników na bruk? Volkswagen chce zamknąć cztery fabryki w Niemczech
Przypomnijmy - z końcem ubiegłego roku Volkswagen zamknął swoją "Szklaną fabrykę" w Dreźnie. Był to pierwszy przypadek w 88-letniej historii koncernu, gdy gigant zakończył produkcję samochodów w jednym ze swoich niemieckich zakładów. Transparent Factory od lat nie była jednak typowym zakładem produkcyjnym. Pełniła raczej rolę wizytówki - miejsca prezentacji osiągnięć koncernu.
Tym większym trzęsieniem ziemi są w Niemczech doniesienia Manager Magazine mówiące o planach zamknięcia aż czterech "pełnoskalowych" niemieckich fabryk.
Według autorów materiału plan restrukturyzacji Volkswagena zakłada wygaszenie produkcji w czterech niemieckich fabrykach:
- w Hanowerze,
- Zwickau,
- Emden,
- Neckarsulm.
Pierwsze trzy to zakłady należące do marki Volkswagen - wszystkie związane obecnie z produkcją aut elektrycznych.
Pierwszy to tradycyjne miejsce produkcji modeli dostawczych. Aktualnie w Hanowerze budowane są m.in. elektryczne Volkswageny ID. Buzz. W Zwickau powstają dziś elektryczne Volkswageny z rodziny ID (ID.3, ID.4, ID.5), Audi Q4 e-tron i Cupra Born. W Emden produkowane są Volkswageny ID.4 i ID.7.
Ostatni z wymienionych zakładów to fabryka Audi, gdzie budowane są takie ikony niemieckiej marki, jak Audi A6, Audi A7 i Audi A8.
Volkswagen obcina inwestycje. Szykują się chude lata
Z informacji niemieckich mediów wynika ponadto, że plan Blume zakłada również zmniejszenie inwestycji o około 15 procent do nieco ponad 130 miliardów euro w skali najbliższych pięciu lat.
Służby prasowe Volkswagena odcięły się od rewelacji niemieckich mediów odmawiając komentarza do czasu, gdy strategia zostanie "omówiona" i "zatwierdzona przez stosowne organy". Wszystko wskazuje na to, że szczegóły planu zaprezentowane zostaną radzie nadzorczej 9 lipca.
Jeśli doniesienia mediów okazałby się prawdziwe, oznaczają one podwojenie dotychczas zapowiadanej skali zwolnień. Wcześniej koncern zapowiadał redukcję zatrudnienia o 50 tys. etatów i ograniczenie zdolności produkcyjnych samochodów w Niemczech o około pół miliona pojazdów.
Ewentualnym planom restrukturyzacji ostro przeciwstawili się już przedstawiciele związków zawodowych.
"Gdyby takie plany były realizowane, sprzeciwialibyśmy się im z całą mocą" - napisano we wspólnym oświadczeniu rady zakładowej firmy i największego niemieckiego związku zawodowego IG Metall.










