W skrócie
- W Irlandii pojawiła się niebezpieczna moda wśród młodych kierowców, którzy celowo wjeżdżają pod prąd na autostradę, aby nagrywać filmy publikowane później w mediach społecznościowych.
- W hrabstwie Kildare doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęło pięciu nastolatków, a cztery osoby z drugiego auta zostały ciężko ranne w wyniku czołowego zderzenia.
- Irlandzkie władze i policja potępiają te zachowania, wskazując, że młodzi ludzie wykorzystują internet do promowania lekkomyślnej jazdy i prowokowania policyjnych pościgów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Do ostatniego tragicznego wypadku doszło w niedzielę po południu w hrabstwie Kildare w środkowo-wschodniej Irlandii. Samochodem podróżowało pięciu nastolatków. Pojazd poruszał się autostradą pod prąd.
Auto jechało z dużą prędkością i zderzyło się z innym samochodem. Siła uderzenia była ogromna. Cała piątka nastolatków zginęła na miejscu.
W drugim samochodzie znajdowały się cztery osoby. Wszystkie odniosły ciężkie obrażenia. Jak podano, jeden z nastolatków, którzy zginęli w wypadku, był polskiego pochodzenia.
To drugi podobny wypadek w Irlandii w ciągu kilku dni
Tragedia w hrabstwie Kildare nie była pierwszym takim zdarzeniem. Zaledwie tydzień wcześniej doszło do podobnego wypadku na autostradzie w pobliżu Dublina.
Także wtedy samochód poruszał się pod prąd. Doszło do czołowego zderzenia, w którym rannych zostało dziewięć osób.
Dwa tak poważne zdarzenia w tak krótkim czasie wywołały reakcję irlandzkich władz. Premier Irlandii Micheal Martin zdecydowanie potępił niebezpieczne zachowania kierowców.
Zwrócił uwagę, że w ciągu zaledwie kilku dni doszło do dwóch przerażających wypadków związanych z lekkomyślną jazdą niewłaściwą stroną autostrady. Podkreślił, że takie zachowanie stwarza śmiertelne zagrożenie także dla przypadkowych, prawidłowo jadących osób.
Niebezpieczna jazda dla "lajków" w mediach społecznościowych
Według irlandzkiego premiera w internecie pojawiała się nowa moda i młodzi kierowcy celowo wjeżdżają na autostradę pod prąd. Nagrania takiej jazdy są później publikowane, by zdobyć polubienia i popularność w mediach społecznościowych.
Martin podkreślił, że nie można tolerować lekkomyślności, którą w ostatnim czasie widać na irlandzkich drogach. Jego zdaniem takie zachowania muszą się skończyć.
Podobnie wypowiedział się komisarz irlandzkiej policji Justin Kelly. Określił tego rodzaju praktyki jako nieodpowiedzialne i niebezpieczne.

Kelly zwrócił uwagę, że sytuacja staje się jeszcze bardziej bulwersująca, gdy motywacją jest zdobycie rozgłosu w internecie. Osoby podejmujące takie działania nie biorą pod uwagę możliwych konsekwencji zarówno dla innych uczestników ruchu, jak i dla siebie.
Młodzi kierowcy mają celowo prowokować policyjne pościgi
O jeszcze innym aspekcie problemu mówił John Joe O'Connell, szef związku zawodowego policjantów. W poniedziałkowej rozmowie ze stacją RTE przekazał, że grupy młodych ludzi wykorzystują media społecznościowe do swoistego "prześcigania się" między sobą.
Według O'Connella nagrywają oni swoje kontakty z policją i celowo próbują doprowadzić do pościgu. Materiały z takich sytuacji trafiają później do mediów społecznościowych.
Przypadki jazdy pod prąd po drogach szybkiego ruchu mają się łączyć z prowokowaniem policji, bo jak wyjaśnił O'Connell, irlandzka policja ma wytyczne, zgodnie z którymi funkcjonariusze nie powinni podejmować pościgu za pojazdem, jeśli sytuacja wiąże się ze szczególnie wysokim ryzykiem.












