Nawet 1,5 miesiąca bez pracy. Zawodowi kierowcy chcą zmian w prawie jazdy
Nawet półtora miesiąca bez samochodu i wynagrodzenia. Tak wygląda rzeczywistość wielu kierowców zawodowych, którzy mierzą się dziś z obowiązkową wymianą prawa jazdy. Petycja w tej sprawie trafiła właśnie do Sejmu. Jej autor - zawodowy kierowca - domaga się wydłużenia ważności prawa jazdy, co ułatwiłoby życie wielu zawodowym szoferom. I zwraca uwagę na ważny problem dotyczący kart do cyfrowych tachografów.

W skrócie
- Kierowcy zawodowi w Polsce muszą co 5 lat odnawiać prawo jazdy, co wiąże się z przymusową przerwą w pracy i utratą dochodu podczas wymiany dokumentów.
- Do Sejmu trafiła petycja postulująca wydłużenie ważności prawa jazdy do 10 lat oraz zwracająca uwagę na problem z kartami do cyfrowych tachografów po wymianie dokumentu.
- Wydłużony czas oczekiwania na nowe prawo jazdy i kartę do tachografu szczególnie dotyczy kierowców, którzy zmienili miejsce zamieszkania, a średni wiek zawodowych kierowców w Europie rośnie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W Polsce kierowcy zawodowi muszą odnawiać swoje uprawnienia do prowadzenia pojazdów co maksymalnie 5 lat. Po takim czasie kierowca musi wystąpić o nowe prawo jazdy, przejść odpowiednie badania i odbyć trwające 35 godzin szkolenie na przewóz rzeczy. System stworzony z myślą o drogowym bezpieczeństwie wydaje się spójny i przemyślany, ale każdego roku wielu kierowców musi czasowo pożegnać się ze źródłem dochodu, bo wymiana prawa jazdy i odnowienie uprawnień zajmuje niekiedy ponad miesiąc.
Prawo jazdy dla kierowców na 10 lat. Petycja już w Sejmie
Na problem zwrócił uwagę pewien kierowca zawodowy, który złożył w Sejmie petycję w sprawie zmiany przepisów dotyczących wymiany prawa jazdy przez kierowców zawodowych co pięć lat.
Jako zawodowy kierowca jestem zmuszony przepisami prawa do wymiany prawa jazdy co 5 lat, a to generuje koszty. Każdorazowa wymiana zmusza kierowców do zaniechania wykonywania pracy. W związku z tym jesteśmy zmuszeni oczekiwać na nowe prawo jazdy 1,5 miesiąca, co wiąże się z brakiem zatrudnienia i wynagrodzenia na czas pozostawania bez tego dokumentu
Dokument trafił niedawno do Sejmowej Komisji ds. Petycji. Autor postuluje wydłużenie terminu ważności prawa jazdy z 5 do 10 lat, wskazując na kilka problemów trapiących zmotoryzowanych. Argumentuje np., że w jego przypadku od momentu złożenia wniosku o nowy blankiet prawa jazdy do uzyskania dokumentu minęło aż 5 tygodni. W tym czasie mężczyzna nie mógł prowadzić pojazdów mechanicznych, więc przez ponad miesiąc nie mógł pracować.
W rzeczywistości sprawa nie jest wcale taka jednoznaczna, bo procedurę wymiany prawa jazdy można rozpocząć na długo przed datą widniejącą w dokumencie. Warto tak podchodzić do sprawy, bo niektóre sytuacje mogą zaskakiwać kierowców i zdecydowanie wydłużyć czas oczekiwania.
Ile czekania na nowe prawo jazdy? Kierowcy zawodowi mają trudniej
Teoretycznie wymiana prawa jazdy po 5 latach to standardowa procedura, a kierowca może rozpocząć ją dużo wcześniej niż wynikałoby to z terminu ważności dokumentu. Wyrobienie nowego blankietu trwa z reguły około dwóch tygodni.
Widmo miesiąca bez źródła dochodu nie jest jednak pozbawione podstaw. Co pięć lat kierowcy muszą odnawiać trwający 35 godzin kurs na przewóz rzeczy (kod 95 w prawie jazdy). W praktyce oznacza to tydzień zajęć, w czasie których trzeba zrezygnować z pracy zarobkowej. Sytuacje komplikuje ponadto konieczność posiadania przez kierującego karty do tachografu cyfrowego, która przypisana jest nie tyle do konkretnego kierującego, co właśnie numeru jego prawa jazdy.
"Podobna sytuacja wymaga zmiany przepisów prawnych dotyczących kart do tachografu, ponieważ przy zmianie prawa jazdy musi być zmieniony numer karty, który odnosi się do starego prawa jazdy bądź przeterminowanego. Na karcie tachografu znajduje się numer prawa jazdy, który jest niekompatybilny z rzeczywistym numerem prawa jazdy" - argumentuje autor petycji.
Zmieniłeś miejsce zamieszkania? Na prawo jazdy poczekasz dłużej
Autor pomija jednak ważną zależność, która - istotnie - zaskakuje wielu zmotoryzowanych. W wielu przypadkach nie ma konieczności wyrabiania nowej karty do tachografu, bo nowy blankiet prawa jazdy zachowuje dotychczasowy numer. Dzieje się tak jednak wyłącznie wówczas, jeśli dokument wydaje ten sam organ, co poprzednio.
Oznacza to, że składając wniosek o nowe prawo jazdy w tym samym wydziale komunikacji kierowca nie musi wcale wymieniać karty do tachografu. Sprawa mocno się jednak komplikuje jeśli o nowe prawo jazdy występujemy w innym wydziale komunikacji - np. po przeprowadzce.
Kierowcy często nie zdają sobie sprawy, że zmiana miejsca zamieszkania zdecydowanie wydłuża okres ubiegania się o nowe prawo jazdy. Wtedy pojawia się również wspominany przez autora petycji problem niezgodności danych z prawa jazdy z kartą kierowcy. W efekcie - po otrzymaniu prawa jazdy z nowym numerem - kierowca musi wymienić kartę do tachografu, by jej dane zgadzały się z nowym numerem prawem jazdy. Czas oczekiwania na nową kartę kierowcy z reguły wynosi około dwóch tygodni. W takich przypadkach istotnie czas potrzebny na wymianę wszystkich niezbędnych do zarobkowego prowadzenia pojazdów dokumentów trwać może ponad miesiąc.
Emeryci w ciężarówkach. Kierowcy coraz starsi
Warto przypomnieć, że średni wiek zawodowych kierujących nieustannie się wydłuża. Z danych Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) wynika, że statystycznie zatrudniony w Europie zawodowy kierowca jest w wieku 47 lat, a ponad jedna trzecia wszystkich osób wykonujących ten zawód ma ponad 55 lat. Dla porównania, mniej niż 5 proc. zawodowych kierowców w Europie ma obecnie mniej niż 25 lat.








