Napisała list w sprawie kamer na A4. Samochody mogłyby jechać 200 km/h

Kamera monitorująca odcinkowy pomiar prędkości i niebieski znak nad jezdnią autostrady A4
Autorka listu skierowanego do GDDKiA skrytykowała odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A4.WOJCIECH STROZYKReporter

W skrócie

  • Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otrzymała list krytykujący nowy odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A4 w Krakowie między węzłami Łagiewniki i Kraków Wieliczka.
  • Autorka pisma twierdzi, że kamery pogarszają bezpieczeństwo. Samochody, które jej zdaniem mogłyby bezpiecznie poruszać się z prędkością powyżej 200 km/h gwałtownie zwalniają przed fragmentem drogi objętym pomiarem.
  • Drogowcy odpowiedzieli, że autostrady nie służą do prezentowania możliwości aut, a przestrzeganie limitów przez wszystkich kierowców minimalizuje ryzyko niebezpiecznych sytuacji.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Napisała list do drogowców. Krytykuje odcinkowy pomiar prędkości

"Nie po to budujemy te drogi" - drogowcy odpowiadają

Nowy Mercedes GLA ma trzy ekrany i zasięg 657 km. Ale będzie też benzyniak INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?