Największe koncerny motoryzacyjne świata. Japonia górą
Toyota pozostaje największą motoryzacyjną siłą świata. Drugie miejsce, zajmuje Volkswagen, a pierwszą trójkę samochodowych potęg globu zamyka koncern Hyundai. W zestawieniu największych globalnych producentów aut swoją obecność coraz wyraźniej zaznaczają Chińczycy.

W skrócie
- Toyota utrzymuje pozycję lidera światowej motoryzacji pod względem liczby sprzedanych samochodów, przed Volkswagenem i Hyundaiem.
- Zestawienie największych globalnych producentów aut odnotowuje awans Suzuki do pierwszej dziesiątki oraz spadek Nissana, z powodu restrukturyzacji i redukcji zatrudnienia.
- Chińskie koncerny BYD i Geely zajmują wysokie miejsca na światowej liście rejestracji, a prognozy wskazują na dalszy wzrost ich pozycji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ponad 11,3 mln samochodów sprzedali w ubiegłym roku na całym świecie dealerzy Toyoty. Japoński koncern pozostaje absolutnym hegemonem światowej motoryzacji. Drugi w zestawieniu największych producentów aut - Volkswagen - może się pochwalić ubiegłorocznym wynikiem na poziomie niespełna 9 mln rejestracji.
Trzecią siłą na samochodowej mapie świata jest koncern Hyundai Motor Group, który w ubiegłym roku dostarczył nabywcom ponad 7,24 mln samochodów.
Największe koncerny motoryzacyjne świata. Suzuki lepsze niż Nissan
Takie dane płyną z zestawienia opracowanego przez Felipe Munoza - jednego z czołowych analityków motoryzacyjnych, związanych do tej pory m.in. z JATO Dynamics czy Motorsport Network.
Z pierwszej dziesiątki największych dostawców aut osobowych wypadł właśnie - przechodzący trudny proces restrukturyzacji - Nissan. Japońska marka ustąpiła miejsca innemu producentowi z Kraju Kwitnącej Wiśni. Do zestawienia "top ten" awansowało Suzuki, które zawdzięcza swój dobry wynik m.in. bardzo silnej pozycji w Indiach i na szeregu innych rynków południowo-wschodniej Azji.
Nissan wciąż mierzy się z konsekwencjami wejścia w struktury sojuszu Renault-Nissan-Mitsubishi, w ramach którego przez niemal 20 lat ster władzy japońskiej marki sprawował kontrowersyjny Carlos Ghosn. Pod rządami Ghosna, który ostatecznie w 2018 został aresztowany i usłyszał zarzuty korupcji, doszło do paraliżu decyzyjnego w całym koncernie. Dla Nissana oznaczało to m.in. wstrzymanie ważnych inwestycji, czego efektem była przestarzała gama modelowa i spadająca sprzedaż.
Jeszcze w zeszłym roku firma ogłosiła plan restrukturyzacji polegający m.in. na globalnym zmniejszeniu mocy produkcyjnych i kolejnym cięciu zatrudnienia. Władze Nissana zapowiedziały właśnie 10 proc. redukcją etatów w Europie, co oznacza, że pracę stracić może około 900 osób.
BYD i Geely w światowej czołówce. Chiny w natarciu
Z danych opracowanych przez Munoza wynika, że w pierwszej dziesiątce największych światowych dostawców nowych aut osobowych (mowa o liczbie rejestracji a nie wielkości produkcji) znalazły się tylko dwa koncerny z Chin. To sklasyfikowany na 5. pozycji zestawienia BYD z wynikiem 4,6 mln rejestracji i okupujące 8. pozycję Geely z wynikiem 4,167 mln rejestracji.
Zestawienie nie oddaje jednak rzeczywistych ambicji Chiń, które od 2024 roku pochwalić się mogą tytułem największego eksportera nowych samochodów na świecie. Munoz prognozuje, że w bieżącym roku na liście dziesięciu największych dostawców nowych aut osobowych zajdą kolejne zmiany, które najlepiej świadczą o coraz ostrzejszych apetytach chińskich graczy. W opinii Munoza Ford może stracić swoją 7. lokatę na rzecz chińskiego Geely, a 10. pozycja Suzuki wydaje się zagrożona przez innego gracza z Kraju Środka - koncern Changan Group.
Top 10 największych dostawców nowych samochodów na świecie w (sprzedaż):
- Toyota - 11 322 575 rejestracji,
- Volkswagen Group - 8 983 807 rejestracji,
- Hyundai Motor Group - 7 244 408 rejestracji,
- Stellantis - 5 510 368 rejestracji,
- BYD - 4 602 436,
- General Motors - 4 547 918,
- Ford Motor Company - 4 395 000 rejestracji,
- Geely - 4 167 717 rejestracji,
- Honda - 3 460 000 rejestracji,
- Suzuki - 3 295 013 rejestracji.









