Najgorsze auta używane w Polsce. "Do bramy i się nie znamy"
Najmniej usterkowe marki samochodów używanych w Polsce to Suzuki, Honda i Mitsubishi. Spośród pewniaków z 10 najpopularniejszych modeli wymienić można Volkswagena Passata i Forda Fiestę. Po drugiej stronie - wśród najbardziej usterkowych marek - znajdziemy m.in. BMW i Audi. Największe ryzyko kosztownej awarii dotyczy używanych BMW serii 3.

W skrócie
- Według raportu Gethelp.pl do najmniej usterkowych marek używanych samochodów w Polsce należą Suzuki, Honda i Mitsubishi, a do najczęściej psujących się BMW oraz Audi.
- Największe ryzyko poważnej usterki dotyczy marek takich jak BMW, Audi, Chevrolet, Opel i Citroen.
- Spośród popularnych modeli najniższe ryzyko awarii wykazują Volkswagen Passat i Ford Fiesta, natomiast najwyższe BMW serii 3.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Takie wnioski płyną z raportu firmy Gethelp, która od 2016 roku oferuje w Polsce usługę tzw. rozszerzonej gwarancji, czyli ubezpieczenia od kosztów naprawy samochodów używanych. Jej analitycy sprawdzili dane z ostatnich 10 lat i 60 tys. naprawionych w ramach gwarancji pojazdów.
W ten sposób powstało zestawienie najmniej i najbardziej usterkowych marek samochodów poruszających się po polskich drogach. Szczegółowej ocenie pod względem ryzyka wystąpienia poważnej usterki poddano też dziesiątkę bardzo popularnych w Polsce samochodów używanych. Które z nich warto kupić, a od których lepiej trzymać się z daleka?
Najlepsze marki używanych samochodów w Polsce. Te auta nie chcą się psuć
Firma, która oferuje nabywcom rozszerzoną gwarancję, na podstawie własnych danych i rachunków z warsztatów szacuje procentowe ryzyko usterki w konkretnych markach i modelach pojazdów. Dane zapewniają całkiem dobre odzwierciedlenie rzeczywistej kondycji pojazdów poruszających się po polskich drogach. Maksymalny wiek i przebieg auta, jakie może zostać objęte rozszerzoną gwarancją to 20 lat i 300 000 km. Dla porównania, średni wiek samochodu osobowego w Polsce przekracza obecnie 16 lat, a szacowany przebieg to ponad 200 000 km. Jak w tak szerokim ujęciu radzą sobie poszczególne marki?
Z najnowszego raportu na rok 2026 wynika, że piątka najmniej awaryjnych marek samochodów poruszających się dziś po naszych drogach to:
- Suzuki (ryzyko usterki 17 proc.),
- Honda (ryzyko usterki 19 proc.),
- Mitsubishi (ryzyko usterki 20 proc.),
- Seat (ryzyko usterki 24 proc.),
- Toyota (ryzyko usterki 26 proc.).
Najgorsze marki używanych aut. Te psują się zaraz po zakupie
Podkreślmy - wynik to efekt uśrednionych danych z około 60 tys. umów o rozszerzoną gwarancję zawartych w naszym kraju i zgłaszanych w ramach nich usterek. Listy nie sposób więc traktować na wprost jako wyznacznika usterkowości. To raczej jedyny w swoim rodzaju probierz jakości oferty pojazdów danej marki na rynku wtórnym.
Mówiąc wprost - zadbane auta z listy najbardziej awaryjnych marek mogą być w praktyce o wiele mniej usterkowe, niż pojazdy marek z listy najmniej usterkowych producentów, które nie miały odpowiedniej opieki serwisowej. Mowa przecież o samochodach w różnym wieku, z różnymi przebiegami i często o skrajnie różniącym się od siebie stanie technicznym.
Nie zmienia to jednak faktu, że na liście pięciu marek z największym ryzykiem poważnej usterki znajdziemy kolejno:
- Citroena (ryzyko usterki 42 proc.),
- Opla (ryzyko usterki 42 proc.),
- Chevroleta (46 proc.),
- Audi (51 proc.),
- BMW (ryzyko usterki 59 proc.)
Najlepsze i najgorsze używane auta w Polsce
Autorzy raportu wytypowali też dziesiątkę bardzo popularnych na polskim rynku modeli aut używanych i uszeregowali ją przez pryzmat szacowanego dla każdego z nich ryzyka wystąpienia awarii. Takie podejście pozwala pobieżnie zorientować się nie tyle w usterkowości, co raczej daje całościowy obraz jakości oferty rynkowej i trwałości konkretnych pojazdów.
W ich przypadku raport określa średnie ryzyko wystąpienia awarii na 35 proc. Poniżej tej wartości uplasowały się kolejno:
- Nissan Qashqai - ryzyko awarii 34 proc.,
- Ford Focus - ryzyko awarii 33 proc.,
- Volkswagen Golf - ryzyko awarii 30 proc.,
- Ford Fiesta - ryzyko awarii 24 proc.,
- Volkswagen Passat - ryzyko awarii 23 proc.
Oznacza to, że Forda Fiestę i Volkswagena Passata uznać można, za auta których statystyczny stan - w ujęciu całej oferty rynkowej - wyróżnia się na plus, a ryzyko kupienia skrajnie wyeksploatowanego egzemplarza jest stosunkowo niskie.
Wartości ryzyka powyżej średniej dotyczą natomiast:
- Opla Astry - ryzyko awarii 40 proc.
- Audi A3 - ryzyko awarii 44 proc.
- Forda Kugi - ryzyko awarii 47 proc.
- BMW serii 3 - ryzyko awarii 63 proc.
Szczególnie w ostatnim przypadku szacunki dotyczące ryzyka poważnej usterki są druzgocące i świadczą o skrajnie niskim poziomie jakościowym oferty używanych BMW serii 3 na polskim rynku.
By lepiej uzmysłowić sobie ryzyko związane z zakupem konkretnego modelu autorzy zestawienia odnieśli też swoje prognozy do ubiegłorocznych danych dotyczących importu do Polski samochodów używanych. W przypadku zwycięskich Fiesty i Passata roczny import oscyluje w okolicach 12,1 tys. egzemplarzy, co oznacza że poważne usterki dotkną około 2,7-2,8 tys. ze sprowadzonych pojazdów. Dla porównania, według szacunków GetHelp.pl, z niespełna 16,8 tys. sprowadzonych do Polski w ubiegłym roku BMW serii 3 poważnych usterek spodziewać się mogą nabywcy przeszło 10,5 tys.









