Reklama

Na co zwrócić uwagę, kupując samochód?

Czym w głównej mierze kierują się Polacy, kupując nowe auto? Jak oszacować realne koszty samochodu? Pomagamy w podjęciu odpowiedzialnej decyzji zakupowej w salonie.

Koszt samochodu to nie tylko koszt zakupu, choć niestety większość z nas o tym zapomina, tym samym narażając się na ogromne wydatki już po wyjechaniu autem z salonu. Wciąż niestety przede wszystkim korzystamy z konfiguratorów, nie zważając na takie czynniki, jak koszty paliwa, serwisowania, utrata wartości pojazdu i wysokość zwrotu po jego sprzedaży na rynku wtórnym. 

Reklama

Utrata wartości

Badania Millward Brown wykonane na zlecenie marki Volkswagen wykazały, że wciąż dla 76 proc. Polaków cena zakupu samochodu jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na wybór modelu. Przyzwyczajeni jesteśmy myśleć, że auto po wyjechaniu z salonu i tak traci na wartości. Niestety nie zastanawiamy się, jakie są to kwoty. Oczywiście jego wartość najszybciej spada w pierwszych latach eksploatacji, dlatego nie opłaca się go odsprzedawać od razu, zresztą większość z nas nie ma takiej potrzeby. Jednak powinniśmy sobie zdawać sprawę z tego, że wartość samochodu zależna jest od marki i modelu. Na niektóre auta jest olbrzymi popyt na rynku wtórnym, dlatego wybierając odpowiednie auto, możemy liczyć na to, że w przyszłości zwróci nam się duża część kwoty włożonej w jego zakup. Na to zwraca uwagę jedynie 35 proc. ankietowanych.

Wartość na rynku wtórnym

W Polsce cenione są przede wszystkim marki niemieckie i japońskie, dlatego łatwiej znaleźć na nie nabywcę na rynku wtórnych. Jak podaje największy w naszym kraju motoryzacyjny serwis ogłoszeniowy najczęściej wyszukiwaną na jego stronach marką jest Volkswagen, a konkretnie Golf i Passat. Ze względu na wysoki popyt właściciele tych modeli mogą liczyć na największy zwrot z zakupu.Eksperci z firmy Eurotax są zgodni, że to właśnie Volkswageny trzymają wartość przez lata, zdecydowanie lepiej, niż wielu konkurentów.. Rodzi się pytanie, co decyduje o tym, że niektóre modele cieszą się większą popularnością niż inne. Wpływa na to przekonanie o niezawodności auta. Mniej zainteresowanych zyskują pojazdy uchodzące za wymagające częstego serwisowania. Kupujący biorą pod uwagę także koszty eksploatacji. Podsumowując, utrata wartości to najwyższa część kosztów utrzymania samochodu, niestety rzadko o tym pamiętamy, gdy wybieramy go w salonie. 

Zużycie paliwa

Koszty związane z autem oczywiście nie kończą się na zapłaceniu dilerowi. Użytkowanie samochodu wymaga ciągłych nakładów finansowych, w pierwszej kolejności mamy na myśli zakup paliwa, który stanowi aż około 25 proc. wszystkich kosztów utrzymania. Według badań Millward Brown wykonanych na zlecenie Volkswagena, 57 proc. klientów salonów samochodowych myśli o kosztach spalania przy wyborze modelu auta. Choć deklarowane przez producenta zużycie paliwa wyliczane jest w warunkach laboratoryjnych, dlatego w praktyce różni się od tego, co czeka nas przy normalnym użytkowaniu auta, to warto sugerować się tymi danymi, porównując poszczególne modele. Z reguły nowoczesne turbodoładowane silniki będą oszczędniejsze od starszych wolnossących konstrukcji. Jednak ostatecznie to ile zużywamy paliwa, zależne jest nie tylko od samego auta, w dużej mierze decyduje o tym nasz styl jazdy, warto więc zapoznać się z zasadami eco drivingu.

Koszt przeglądów i serwisowania

Tych kosztów da się uniknąć, wystarczy postawić na niezawodny model. Naprawdę istnieją samochody, w których przegląd można robić raz na 30 tysięcy przejechanych kilometrów. W dodatku niektórzy producenci oferują atrakcyjne pakiety, które znów znacząco obniżają koszt. Na przykład Volkswagen oferuje dla niemal wszystkich swoich modeli czteroletni pakiet przeglądów za 1490 zł, a to już olbrzymia oszczędność na przestrzeni lat. Warto również zastanowić się nad popularnym w ostatnich latach na Zachodzie wynajmem długoterminowym auta.

Bardzo często samochód, który początkowo wydawał się tańszy, ze względu na wysokie koszty użytkowania i problemy ze sprzedażą na rynku wtórym w ostatecznym rozrachunku okazuje się dużo droższy niż model tej samej klasy o zbliżonych parametrach. Dlatego już przy zakupie, należy brać pod uwagę wszystkie wymienione czynniki, nie sugerować się wyłącznie ceną widniejącą w katalogi.


Materiał powstał we współpracy z marką Volkswagen.

materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje