Mocny ruch Orlenu przed weekendem. Nie wszystkich kierowców ucieszy tak samo
Ceny paliw w Polsce znów spadają. Orlen po raz kolejny obniżył hurtowe stawki za benzynę i olej napędowy, a kierowcy mogą już widzieć efekty na stacjach. To trzecia z rzędu obniżka w tym tygodniu, choć jeszcze kilka dni temu paliwa drożały.

W skrócie
- Orlen trzeci raz w tym tygodniu obniżył hurtowe ceny benzyny i oleju napędowego, co już widoczne jest na stacjach.
- W piątek cena benzyny 95 spadła o 17 zł do 5683 zł za metr sześcienny, a cena oleju napędowego obniżyła się do 6051 zł za metr sześcienny.
- Mimo chwilowego spadku cen paliw w Polsce ceny ropy na świecie wzrosły, co wynika z napiętej sytuacji wokół Iranu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Orlen znów obniża hurtowe ceny paliw
W piątek Orlen opublikował nowy hurtowy cennik. Najpopularniejsza benzyna 95 potaniała o 17 zł za metr sześcienny i kosztuje teraz 5683 zł. Wyraźniej spadła cena benzyny 98, która jest tańsza o 56 zł i kosztuje 6179 zł za metr sześcienny. W dół poszły również ceny oleju napędowego - potaniał o 55 zł, do poziomu 6051 zł za metr sześcienny.
To kolejna korekta w krótkim czasie. Już dzień wcześniej Orlen obniżył ceny paliw w hurcie. W czwartek benzyna 95 staniała o 23 zł, diesel o 50 zł, a benzyna 98 o 2 zł. Oznacza to, że w ciągu dwóch dni ceny paliw spadły wyraźnie zarówno dla stacji, jak i dla firm kupujących paliwo hurtowo.
Ceny paliw na stacjach. Ile dziś kosztuje benzyna i diesel?
Według najnowszego obwieszczenia Ministerstwa Energii w piątek litr benzyny bezołowiowej 95 może kosztować maksymalnie 6,48 zł. To o 2 grosze mniej niż dzień wcześniej. Cena benzyny 98 utrzymała się na poziomie 7,06 zł za litr. Z kolei olej napędowy potaniał najmocniej - z 6,97 zł do 6,91 zł za litr.
System cen maksymalnych opiera się na średnich cenach hurtowych paliw w Polsce. Do nich doliczane są podatki, opłata paliwowa, VAT oraz marża sprzedażowa. Ministerstwo publikuje nowe limity codziennie, ale zaczynają one obowiązywać od następnego dnia po ogłoszeniu w Monitorze Polskim.
Warto przypomnieć, że pierwszego dnia działania nowych regulacji ceny wyglądały inaczej niż dziś. 31 marca litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, a diesel aż 7,60 zł za litr. Szczególnie mocno widać więc spadek cen oleju napędowego.
Obniżone ceny paliw w ramach pakietu CPN, zgodnie z ostatnim rozporządzeniem, mają zostać utrzymanie do końca maja. Obecnie więc stawka VAT na benzynę i olej napędowy nadal wynosi 8 proc. zamiast standardowych 23 proc. Przedłużono również obniżkę akcyzy.
Ropa znów drożeje. Konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na ceny paliw
Choć ceny paliw w Polsce chwilowo spadają, sytuacja na światowym rynku nadal pozostaje bardzo nerwowa. W ostatnich dniach notowania ropy ponownie zaczęły rosnąć po wcześniejszych spadkach.
Według danych z piątku baryłka amerykańskiej ropy WTI kosztuje około 97,70 dolara, co oznacza wzrost o 1,4 proc. Ropa Brent wyceniana jest na 104,63 dolara za baryłkę, po wzroście o 2 proc. Mimo tego w skali tygodnia ceny Brent nadal są niższe o ponad 4 proc.
Eksperci zwracają uwagę, że na rynek mocno wpływa sytuacja wokół Iranu. Inwestorzy wcześniej liczyli na możliwe złagodzenie napięć na Bliskim Wschodzie, ale najnowszy komunikat władz Iranu ostudził te oczekiwania. Najwyższy przywódca kraju Modżtaba Chamenei zdecydował, że wysoko wzbogacony uran pozostanie w Iranie. To jeden z głównych punktów sporu między Teheranem a Stanami Zjednoczonymi.
USA deklarują, że nie dopuszczą do dalszego rozwoju irańskiego programu nuklearnego i budowy broni atomowej. Rynek obawia się, że eskalacja konfliktu może ponownie wywindować ceny ropy, a to szybko przełożyłoby się także na ceny paliw w Polsce.
Jeszcze pod koniec lutego po ataku USA i Izraela na Iran ceny ropy gwałtownie wzrosły. W ślad za nimi podrożały paliwa gotowe, co kierowcy odczuli również na polskich stacjach. Obecne obniżki mogą więc okazać się tylko chwilowym oddechem przed kolejnymi zmianami.










