Minister o aucie z Polski: "Będziemy sprzedawali w całej Europie"

Czerwony hatchback Izera z dużymi alufelgami i wąskimi reflektorami LED zaparkowany na tle miejskiej zabudowy
Tak miała wyglądać polska Izera. Plany z 2020 r. zweryfikowała jednak rzeczywistość i projekt trzeba było porzucićInformacja prasowa (moto)

W skrócie

  • Negocjacje z firmą Foxconn w sprawie umowy spółki dla projektu polskiego samochodu elektrycznego mają zakończyć się w ciągu najbliższych kilku tygodni.
  • Budowa fabryki w Jaworznie ma rozpocząć się wiosną 2027 roku, a pierwsza łopata zostanie wbita po zakończeniu negocjacji i podpisaniu umowy ze stroną tajwańską.
  • Produkcja pierwszego polskiego auta elektrycznego ma wystartować w 2029 roku, a docelowa wydajność fabryki w Jaworznie ma sięgać nawet 450 tysięcy pojazdów rocznie.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Niebawem koniec rozmów z Foxconnem

Finalizujemy negocjacje z naszym technologicznym partnerem, globalną firmą Foxconn, jeśli chodzi o umowę spółki. Spodziewam się, że będziemy mogli zamknąć te negocjacje w ciągu najbliższych tygodni. Podpisanie umowy spółki jest planowane jesienią. Jeżeli ten proces się zakończy, to przewidujemy, że wiosną (2027 r. - przyp. red.) wbijemy pierwszą łopatę pod budowę fabryki, a prace już się fizycznie rozpoczęły, bo w tej chwili trwa niwelacja terenu w Jaworznie.
Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych

Polski samochód elektryczny w całej Europie?

Zgodnie z planem pierwszy samochód elektryczny z Polski wyjedzie w 2029 r. po wybudowaniu fabryki i uruchomieniu całej linii produkcyjnej. Pamiętajmy o tym, że to będzie wspólny projekt – polski i tajwański z firmą Foxconn. To będzie oznaczało transfer technologii, kompetencje w Polsce i nasz polski samochód, który będziemy produkowali i sprzedawali w całej Europie.
Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych

Zobacz również:

Skoda Elroq RS przeczy tradycji. Sportowe wrażenia w elektrycznym SUV-ie?INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?