Mercedes lepszy od BMW i Audi. Zaskakujące dane o używanych autach
Statystyczny zarejestrowany w Polsce Mercedes ma dziś 17 lat i 223 tys. km przebiegu. Niemiecka marka wciąż pozostaje niekwestionowanym królem diesla - blisko połowa zarejestrowanych w naszym kraju Mercedesów ma pod maską silniki wysokoprężne.

W skrócie
- Statystyczny Mercedes zarejestrowany w Polsce ma obecnie 17 lat i 223 tys. km przebiegu, a blisko połowa posiada silnik Diesla.
- Najpopularniejszym modelem Mercedesa jest klasa C, która odpowiada za 21 proc. parku, a kolejne to klasa E i klasa A.
- W bazie CARFAX 46 proc. używanych Mercedesów ma historię uszkodzeń, co jest znacznie niższym wynikiem niż przeciętnie dla używanych aut w Polsce.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Takie dane płyną z analizy wyspecjalizowanej w badaniu historii pojazdów firmy CAFAX, której eksperci postanowili przyjrzeć się polskiemu parkowi samochodów niemieckiej marki. Okazja nie jest przypadkowa, bo w 2026 roku marka Mercedes-Benz obchodzi swoje setne urodziny. W tym roku mija też równe 30 lat od założenia oficjalnego polskiego oddziału niemieckiego producenta. Jak dziś rysuje się statystyczny obraz używanego Mercedesa poruszającego się po polskich drogach?
Najpopularniejsze używane Mercedesy w Polsce. Średni wiek i przebieg
Polacy darzą niemiecką markę dużym poważaniem. Dla wielu kierowców nad Wisłą gwiazda na masce wciąż stanowi synonim luksusu i trwałości. Te ostatnią zdają się potwierdzać dane w CARFAX-u, który dysponuje własną - liczącą ponad 21 mln pojazdów - bazą danych o zarejestrowanych w Polsce samochodach. Mercedesy stanowią w niej około 4 proc. rekordów, co oznacza, że po naszych drogach porusza się ich blisko 850 tys.
Wynika z niej, że najpopularniejszym modelem Mercedesa w Polsce jest klasa C, które odpowiadają aż za 21 proc. parku. Statystyczny obraz poruszającego się po naszych drogach Mercedesa klasy C to 21 lat i 252 tys. km przebiegu. W ogóle przeważa więc drugie wcielenie klasy C - typoszereg W203 oferowany nabywcom w latach 2000-2007.
Drugim pod względem popularności modelem Mercedesa w Polsce jest klasa E, której udział w parku zarejestrowanych aut niemieckiej marki wynosi 18 proc. Statystyczny wiek zarejestrowanej w Polsce klasy E to 20 lat, a średni przebieg - 280 tys. km. W tym przypadku chodzi więc o typoszereg W211 - czyli następcę popularnego niegdyś "okularnika".
Trzecie miejsce na liście najpopularniejszych modeli Mercedesa w Polsce zajmuje dziś klasa A (12 proc. udziału w parku). Statystyczny obraz takiego pojazdu w naszym kraju to 18 lat i 186 tys. km. przebiegu.
Wśród młodszych pojazdów wyróżnia się głównie Mercedes GLC. Model odpowiada za 6 proc. zarejestrowanych w Polsce Mercedesów a jego statystyczny obraz to 5 lat i 93 tys. km przebiegu.

O dużej popularności mówić też można w przypadku Mercedesa klasy B (6 proc. udziału w parku). Na tle klasy C i E klasa B wyróżnia się zauważalnie niższym wiekiem (średnio 16 lat) i niższym przebiegiem (204 tys. km).
Mercedes musi dymić? Połowa ma pod maską silnik Diesla
Ciekawie prezentują się też dane dotyczące ogółu parku Mercedesów w Polsce. Z importu pochodzi około 65 proc. odnotowanych w bazie CARFAX egzemplarzy. Średni przebieg - 223 tys. km - jest zauważalnie wyższy niż dla ogółu polskich samochodów (206 tys. km). Nie jest to przypadek, bo aż 49 proc. odnotowanych w bazie egzemplarzy Mercedesów napędzanych jest silnikiem Diesla.
Pod tym względem Mercedesy wyraźnie odróżniają się od ogółu pojazdów zarejestrowanych w bazie, dla których diesle stanowią obecnie zaledwie 37 proc.
Wysoki odsetek diesli w przypadku używanych Mercedesów w porównaniu do średniej rynkowej to nie przypadek. Mercedes przez dekady budował swój wizerunek wokół silników wysokoprężnych serii OM (od Oelmotor). Kultowe jednostki (jak niezniszczalne OM602, pancerne R6, czy niezwykle popularne później CDI serii OM611 i OM646) sprawiły, że polscy nabywcy przez lata automatycznie kojarzyli skrót "MB" z Dieslem. Przez lata uchodziły one za konstrukcje zdolne przetrwać samą karoserię pojazdu, co silnie rezonowało z polskim rynkiem, poszukującym na rynku wtórnym aut "na lata"
Mercedesy lepsze niż Audi i BMW? Malowany nie znaczy "bity"
Ciekawa prawidłowość dotyczy też historii blacharsko-lakierniczej. Na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych Mercedesy miały poważne problemy z jakością zabezpieczenia antykorozyjnego, więc wiele egzemplarzy ma za sobą lepsze lub gorsze naprawy karoserii. Ich ślady niekoniecznie świadczą jednak o wypadkowej przeszłości.
Ze statystycznego punktu widzenia używane Mercedesy wyróżniają się stosunkowo niskim odsetkiem egzemplarzy powypadkowych. Uszkodzenia w swojej historii odnotowane ma 46 proc. pojazdów w bazie. Dla kontrastu - w przypadku ogółu używanych aut w Polsce jest to aż 78 proc.
Mercedes od zawsze był pionierem aktywnego bezpieczeństwa. To właśnie ta marka jako pierwsza wprowadziła do seryjnej produkcji system ABS (1978 r. w klasie S), a po słynnym "teście łosia" z 1997 roku, błyskawicznie uczyniła system stabilizacji toru jazdy (ESP) standardem we wszystkich swoich modelach. Dzięki temu wiele starszych aut tej marki skuteczniej unikało kolizji w czasach, gdy w autach popularnych systemy te wymagały słonej dopłaty
Z drugiej strony, trzeba pamiętać, że 20-letnie auta klasy C czy E mają niską wartość rezydualną, co w połączeniu z drogimi częściami blacharskimi oznacza, że efekty dużej liczby kolizji usuwane są przez właścicieli "we własnym zakresie" - z pominięciem ubezpieczycieli i wyspecjalizowanych serwisów.










