W skrócie
- BMW uruchomiło w swoich autach specjalny baner promujący film o Spider-Manie, który wyświetla się na centralnym ekranie po włączeniu pojazdu.
- Po kliknięciu w komunikat kierowca może obejrzeć animację, posłuchać muzyki i zobaczyć pokaz oświetlenia ambientowego zsynchronizowany z filmem.
- Właściciele aut wyrażają wątpliwości dotyczące wykorzystania ekranów samochodowych do celów promocyjnych, mimo że animacja nie włącza się automatycznie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Obecnie nowoczesne samochody klasy premium oferują znacznie więcej niż tylko komfortową jazdę. BMW Serii 7, którego ceny w Polsce zaczynają się od około 560 tys. zł, pozwala nie tylko korzystać z rozbudowanych funkcji multimedialnych, ale również uruchomić gry, takie jak Pac-Man, czy zlecić samochodowi samodzielne zaparkowanie. W ostatnich dniach do listy możliwości doszła jednak funkcja, której wielu właścicieli się nie spodziewało.
Po uruchomieniu samochodu na centralnym ekranie pojawia się komunikat: "Niespodzianka! Spider-Man właśnie wpadł do Twojego BMW!". To element globalnej współpracy niemieckiego producenta z Sony i Marvelem, promującej film "Spider-Man: Brand New Day".
Reklama pojawia się po uruchomieniu samochodu
Baner wyświetlany jest w wybranych modelach BMW od 27 lipca do 10 sierpnia. Po jego dotknięciu kierowca uruchamia pełnoekranową animację przedstawiającą Spider-Mana przemieszczającego się nad jadącym ulicami miasta BMW. Całość uzupełniają muzyka oraz zsynchronizowany z animacją pokaz oświetlenia ambientowego we wnętrzu pojazdu. Zwieńczeniem sekwencji jest plansza promująca kinową premierę filmu "Spider-Man: Brand New Day".
Według informacji producenta funkcja jest dostępna na ponad 70 rynkach dla odpowiednio wyposażonych samochodów wyprodukowanych po lipcu 2020 roku. Obejmuje modele korzystające z systemów operacyjnych BMW 7, 8, 8.5, 9 oraz BMW X. W oficjalnym komunikacie producent określa animację jako "specjalną niespodziankę" przygotowaną dla kierowców z okazji współpracy z filmem.
Nie odtwarza się sama, ale kontrowersje pozostały
Trzeba podkreślić, że pełna animacja nie uruchamia się automatycznie. Kierowca musi sam kliknąć wyświetlany baner, aby rozpocząć pokaz. Nie zmienia to jednak faktu, że komunikat promocyjny pojawia się na ekranie, z którego na co dzień korzysta się do obsługi najważniejszych funkcji samochodu.
To właśnie ten element wywołał największe kontrowersje. Wielu użytkowników zwróciło uwagę, że niezależnie od formy producent wykorzystał ekran samochodu do wyświetlenia reklamy produktu zewnętrznego. Trudno nie odnieść wrażenia, że końcowa plansza zachęcająca do obejrzenia filmu w kinach pełni dokładnie taką funkcję, nawet jeśli BMW określa całość mianem okolicznościowej animacji.
Wcześniej BMW zapowiadało zmianę podejścia
To nie pierwszy raz, gdy decyzje producenta dotyczące oprogramowania wywołują dyskusję. BMW wcześniej próbowało wprowadzić płatną subskrypcję aktywacji podgrzewanych foteli, mimo że odpowiedni sprzęt był już zamontowany w samochodach. Z pomysłu ostatecznie zrezygnowano po fali krytyki. Chociaż kampania związana ze Spider-Manem nie wiąże się z żadnymi opłatami, kierowcy nie mają wątpliwości, że wpisuje się w coraz wyraźniejszy trend traktowania samochodu jako platformy cyfrowej, która może przynosić producentowi dodatkowe przychody.
Cała sytuacja nabiera jeszcze większego znaczenia w kontekście wcześniejszych deklaracji BMW. Jeszcze w grudniu 2023 roku dyrektor firmy Stephan Durach przekonywał, że producent nie zamierza sprzedawać powierzchni reklamowej na ekranach samochodów, argumentując, że wnętrze auta jest dla kierowcy przestrzenią prywatną.
Rzecz jasna współpraca z wytwórnią filmową sama w sobie nie budzi większych zastrzeżeń, podobnie jak możliwość dobrowolnego obejrzenia przygotowanej animacji. Problemem dla części właścicieli okazało się jednak wykorzystanie ekranu służącego do obsługi samochodu jako nośnika treści promocyjnych.












