Kupił Poloneza z 1988 r. i pozwał sprzedawcę. Sąd wskazał granicę rękojmi

Kremowy Polonez z czarnymi detalami na parkingu, wśród innych aut i osób w odblaskowych kamizelkach.
Kupujący nie był zadowolony ze stanu silnika Poloneza. Sprawa trafiła do sądu /zdj. ilustracyjneAdam Burakowski East News

Pozwał sprzedawcę za stan silnika

Biegły wskazał przyczynę problemu

Awaria po zakupie auta nie zawsze oznacza wadę

Kupujący zauważył problem jeszcze przed zakupem

Kiedy rękojmia za używane auto nie zadziała?

Kupujący często popełniają ten sam błąd

Co ten wyrok oznacza dla kierowców?

To Porsche waży 2,5 tony. Sprawdziłem, czy czuć to za kierownicą INTERIA.PL