Krzysztof Stanowski chce, żeby wysokość mandatów zależała od zarobków

Krzysztof Stanowski wychodzi z czerwonego Range Rovera Sport, trzyma telefon, ubrany w czarny płaszcz i białe buty
Krzysztof Stanowski nagrał komentarz do sytuacji, w której stracił prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości swoim Range Roverem SportWojciech OlkusnikEast News

W skrócie

  • Stanowski stracił prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym, gdzie jechał 110 km/h zamiast dozwolonych 50 km/h.
  • Założyciel Kanału Zero postuluje, aby wysokość mandatów zależała od zarobków kierowcy, argumentując, że obecne kary nie są dla wszystkich wystarczająco dotkliwe.
  • Wątpliwości wokół elektrycznego roweru Stanowskiego zostały rozwiane przez właściciela, który wyjaśnił, że pojazd ma moc 250 W i wspomaga pedałowanie do 25 km/h.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Krzysztof Stanowski przyznaje się do częstego przekraczania prędkości na autostradzie

Stanowski: "Dobrze, że zatrzymali mi prawo jazdy"

Zdaniem Stanowskiego wysokość mandatów powinna zależeć od zarobków

Zobacz również:

Krzysztof Stanowski wpadnie nowe kłopoty przez swój rower?

Najpopularniejszy Lexus w nowej odsłonie. Nowy NX dba o portfel INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?