"Koreański hummer" dla polskiej armii. 375 nowych Legwanów dla wojska
Rosomak S.A. czyli producent cenionych przez polskich żołnierzy transporterów opancerzonych KTO Rosomak, podpisał umowę z Kia Corporation, której przedmiotem jest dostawa 375 sztuk pojazdów Kia KLTV. To już drugi duży kontrakt na dostawę takich pojazdów dla polskiej armii. Legwany, bo tak nazywają się nowe wozy w polskim wojsku, powstawać mają w kraju.

W skrócie
- Rosomak S.A. podpisał umowę z KIA Corporation na dostawę 375 pojazdów KIA KLTV dla polskiej armii.
- Dostarczone platformy KIA KLTV mają być wykorzystywane jako nośniki komponentów systemu przeciwlotniczego SAN C-UAS.
- Planowana jest pełna polonizacja projektu Legwan od 2027 roku, a Rosomak S.A. może uzyskać kompetencje do samodzielnej budowy pojazdów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Dostarczone przez Koreańczyków platformy zostaną zabudowane w kraju i posłużyć maja jako nośniki wybranych komponentów systemu przeciwlotniczego SAN C-UAS przeznaczonego do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych (BSP).
Kolejnych 375 koreańskich Hummerów z Siemianowic Śląskich
Jak poinformował Interię Michał Rumin z Rosomak S.A., chodzi o 375 platform KIA KLTV w wersji Cab Chassis Truck 4P. To przedłużona odmiana znanych już polskim żołnierzom Legwanów, czyli Lekkich Pojazdów Rozpoznawczych w układzie 4x4. Te ze względu na swoje podobieństwo do amerykańskich wozów, nazywane są też "koreańskimi Hummerami".
Przypomnijmy - 4 sierpnia 2023 roku Agencja Uzbrojenia podpisała z konsorcjum PGZ-Rosomak umowę na dostawę blisko 400, bazujących na konstrukcji Kii, Legwanów. Zgodnie z zamówieniem Rosomak S.A. odpowiada za polonizację pojazdów, które - z kolejnymi dostawami (realizacja kontraktu trwać ma do 2030 roku) - zyskiwać mają coraz większy udział krajowych komponentów

Podpisanie nowego kontraktu z KIA Corporation 11 marca bieżącego roku odbyło się w zupełnie nowej hali, wybudowanej w Siemianowicach Śląskich specjalnie z myślą o Legwanie.
Przedstawiciele Rosomaka nie chwalą się szczegółami kontraktu, ale z naszych informacji wynika, że "pełna polonizacja" projektu Legwana rozpocząć ma się w 2027 roku. Jest więc bardzo prawdopodobne, że docelowo firma zyska kompetencje do samodzielnej budowy całych niemalże wozów, podobnie jak miało to miejsce z KTO Rosomak.
Legwan nowym Honkerem? Rosomak chce być jak Jelcz
Zamówienie na kolejnych 375 Legwanów jako bazy dla elementów systemu antydronowego i plany zaawansowanej polonizacji pojazdów Kia KLTV pozwalają sądzić, że z czasem budowane w coraz większym stopniu przez Rosomaka Legwany awansują do miana prawdziwego następcy wysłużonych i niezbyt lubianych przez żołnierzy Honkerów.
Sam Rosomak, wzorem Jelcza, który po przejęciu przez PGZ urósł obecnie do miana etatowego dostawcy ciężarówek dla Wojska Polskiego, ma więc szansę powtórzyć ten scenariusz w przypadku samochodów "osobowych".
Baza dla polskiego Legwana, czyli Kia KLTV (skrót od Kia Light Tactical Vehicle), to "lekki pojazd taktyczny". W bazowej wersji pojazd mierzy około 5 m długości, ma napęd 4x4 i opancerzoną kabinę, która zapewnia ochronę balistyczną na poziomie II wg STANAG 4569.
Źródłem napędu jest koreański silnik wysokoprężny D6EB. Jednostka generuje 225 KM i dysponuje maksymalnym momentem obrotowym 500 Nm. W układzie przeniesienia napędu 4x4 zastosowano automatyczną ośmiostopniową przekładnię.

Konstrukcja wyróżnia się m.in. niezależnym zawieszeniem kół i centralnym układem pompowania opon. Standardem są opony typu run-flat umożliwiające jazdę po ich przestrzeleniu. W bazowej odmianie prześwit wynosi aż 40 cm, dzięki czemu samochód może brodzić w wodzie o głębokości do 76 cm.
W przypadku polskiego Legwana zamontowana na dachu obrotnica umożliwia zamiennie montaż karabinu kal. 12,7 mm, 7,62 mm lub granatnika 40 mm. Pojazd występuje w dwóch rozstawach osi (3,3 m lub 4,0 m), a dopuszczalna masa całkowita, w zależności od wersji, wynosi do 7 ton.









