Kontrola trzeźwości na S3 sparaliżowała ruch. Policja odpiera zarzuty
Policjanci z lubuskiej drogówki, wraz z funkcjonariuszami Inspekcji Transportu Drogowego, przeprowadzili kontrolę trzeźwości na drodze ekspresowej S3. Pochodnymi działań, w czasie których wykryto kilku osób prowadzących po alkoholu, były korek na ekspresówce oraz kolizja. To spowodowało krytykę ze strony m.in. miejskiego radnego. Policja odpiera jednak zarzuty zaznaczając, że akcja została przeprowadzona zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.

W skrócie
- Policjanci z lubuskiej drogówki i Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę trzeźwości na S3. Pochodną tych działań był spory korek oraz kolizja.
- W trakcie kontroli sprawdzono blisko 4 tys. kierowców i wykryto łącznie cztery osoby prowadzące po alkoholu.
- Działania spotkały się z krytyką, jednak policja podkreśla, że kontrola została przeprowadzona zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa, a podobne akcje będą kontynuowane na drogach szybkiego ruchu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Policja kontrolowała trzeźwość na S3. Ilu kierowców było pod wpływem?
Droga ekspresowa S3 to jedna z kluczowych tras w naszym kraju. Ma również znaczenie międzynarodowe, ponieważ stanowi część ważnego szlaku łączącego północ i południe Europy. Jak tłumaczą policjanci, każdego dnia drogą tą poruszają się tysiące kierowców, w związku z czym zapewnienie bezpieczeństwa wymaga "stałej obecności" policjantów. W czasie ostatniej akcji o nazwie "Trzeźwość na S3" lubuscy policjanci, wraz z funkcjonariuszami Inspekcji Transportu Drogowego, skontrolowali trzeźwość kierowców nie tylko na samej trasie, ale również na drogach przyległych. Działania prowadzono na kilku fragmentach S3, między innymi w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego, Zielonej Góry czy na węzłach w okolicach Nowej Soli.
Lubuscy funkcjonariusze przypominają, że kierowcy, którzy znajdują się nawet pod wpływem niewielkiej ilości alkoholu, stanowią zagrożenie dla siebie, pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego. W 2024 roku w województwie lubuskim zatrzymano 27 nietrzeźwych sprawców wypadków drogowych. W 2025 roku natomiast liczba ta wzrosła do 33. Wzrosła także liczba wykrytych kierowców znajdujących się pod wpływem alkoholu: w 2024 r. było to 1428, a rok później 1735.
Policjanci poinformowali, że w czasie działań na S3 skontrolowali blisko cztery tysiące zmotoryzowanych. Wśród nich wykryto jedną osobę nietrzeźwą oraz trzy w stanie po użyciu alkoholu. Rekordzistą był kierowca osobowego Volkswagena. Badanie wykazało, że w jego organizmie znajduje się ponad 1,5 promila alkoholu. On, oraz pozostałe osoby, za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowiedzą przed sądem.
Kontrole trzeźwości na S3. Korek i kolizja
Na materiałach udostępnionych przez KGW w Gorzowie Wielkopolskim można zobaczyć, że stojący na drodze ekspresowej policjanci kierowali pojazdy na Miejsce Obsługi Podróżnych i właśnie tam badali trzeźwość. Kontrolowano zarówno kierowców pojazdów ciężarowych, jak i osobowych.
Niestety kontrole poskutkowały również korkiem (biorąc pod uwagę materiały, które można znaleźć w sieci, kilkukilometrowym) na drodze ekspresowej S3. Nagranie, z perspektywy auta jadącego w przeciwnym kierunku, opublikował również Robert Górski, radny miasta Zielona Góra. Na filmie można zobaczyć długi sznur samochodów rozpoczynający się na wysokości Miejsca Obsługi Podróżnych Racula oraz efekty kolizji dwóch samochodów. "Kontrole trzeźwości są potrzebne, ale nie w takich miejscach!. Dlaczego nie są prowadzone na bezpiecznych odcinkach za zjazdami, gdzie kierowcy nie pędzą 120 km/h?" - zwraca uwagę radny. W komentarzach pod nagraniem również nie brakuje krytycznych uwag odnośnie formy przeprowadzonych przez policję działań.
Policja: Kontrola na S3 "z zachowaniem zasad bezpieczeństwa"
Funkcjonariusze odpierają zarzuty. Rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim, nadkomisarz Maciej Kimet przekazał Interii, że badania trzeźwości przeprowadzone na drodze ekspresowej S3 23 lutego "zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz z zachowaniem zasad bezpieczeństwa".
Podstawą podjęcia decyzji o przeprowadzeniu działań przez Zastępcę Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim insp. Tomasza Zgirskiego było ujawnianie i wyeliminowanie z ruchu drogowego osób kierujących pojazdami pod wpływem alkoholu lub pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu, a w konsekwencji ograniczenie śmiertelnego zagrożenia jakie stwarzają na drodze
Rzecznik KWP w Gorzowie Wielkopolskim podkreślił, że miejsca kontroli, czyli MOP Racula i Marwice, zostały wcześniej oznakowane. O kontroli kierowców informowały specjalne znaki, następnie pojawiały się ograniczenia prędkości, a na końcu stał policyjny radiowóz z włączonymi światłami błyskowymi, który "wyraźnie sygnalizował zwężenie i konieczność redukcji prędkości". Funkcjonariusz zwrócił uwagę, że kontrole, prowadzone w godzinach 7:00-10:30, odbywały się poza pasami ruchu S3.
Nadkomisarz Kimet odniósł się również do kolizji, która miała miejsce w pobliżu MOP-u Racula w trakcie trwania kontroli. Jak relacjonował, jeden z kierowców nie dostosował prędkości. Funkcjonariusze z komendy miejskiej w Zielonej Górze, którzy zajęli się sprawą, ukarali sprawcę mandatem.
Rzecznik skomentował także sam fakt korku, który był pochodną prowadzonej kontroli. "Policyjne działania spowodowały czasowe spowolnienia ruchu, jednak były one podporządkowane jednemu celowi - zapewnieniu bezpieczeństwa i wyeliminowaniu z dróg nietrzeźwych kierujących. Podczas nich zatrzymano czterech kierujących pod działaniem alkoholu - jeden z nich miał w swoim organizmie 1,5 promila alkoholu. Przy prędkościach dopuszczalnych na drogach szybkiego ruchu taka osoba stanowi śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego" - zaznaczył nadkomisarz Kimet.
W kontekście akcji prowadzonej na S3 funkcjonariusz zaznaczył, że wśród głównych zadań policji jest "zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu na wszystkich drogach - również na drogach szybkiego ruchu", a takie trasy jak autostrady i ekspresówki wymagają "szczególnej odpowiedzialności". "Nawet chwilowe spowolnienie ruchu nie powinno być argumentem przeciwko policyjnym działaniom, które eliminują z ruchu drogowego nietrzeźwych kierujących, realnie zagrażające życiu innych" - podkreślił rzecznik. Co ważne, policjanci nie mają zamiaru rezygnować z podobnych akcji. Nadkomisarz Kimet zapowiedział, że w przyszłości lubuscy funkcjonariusze będą kontrolować trzeźwość kierujących w miastach, mniejszych miejscowościach, ale także na drogach szybkiego ruchu.










