Koniec z mistrzami lewego pasa. Posypią się wysokie mandaty
Jazda lewym pasem bez wyraźnego powodu to problem znany nie tylko w Polsce. Coraz więcej krajów zaczyna traktować to wykroczenie poważnie, wprowadzając surowsze przepisy i realne kary dla kierowców blokujących ruch.

W skrócie
- Jazda lewym pasem bez wyraźnego powodu prowadzi do surowszych kar i większej kontroli, zarówno w Polsce, jak i w innych krajach, takich jak Stany Zjednoczone.
- W Stanach Zjednoczonych, na przykład w stanie Kolorado oraz Connecticut, wprowadzono nowe przepisy i kampanie informacyjne dotyczące korzystania z lewego pasa.
- W Polsce przepisy nakazują jazdę prawą stroną drogi, a za uporczywe poruszanie się lewym pasem grozi mandat do 3 tysięcy złotych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Zajmowanie lewego pasa przez kierowców jadących wolniej niż reszta ruchu od lat budzi frustrację i stwarza zagrożenie na drogach. Choć wielu traktuje to jako drobne przewinienie, skutki mogą być poważne - od wymuszonych manewrów wyprzedzania po niebezpieczną jazdę "na zderzaku". Problem ten nie jest jednak lokalny. Podobne zjawiska obserwuje się również poza Europą, a niektóre państwa postanowiły z nim stanowczo walczyć.
USA zaostrzają kontrole. Koniec z jazdą lewym pasem
W Stanach Zjednoczonych coraz częściej mówi się o konieczności uporządkowania ruchu na drogach wielopasmowych. Przykładem jest stan Kolorado, gdzie rozpoczęto działania wymierzone w kierowców blokujących lewy pas. Władze podkreślają, że takie zachowanie sprzyja niebezpiecznym sytuacjom i zwiększa ryzyko wypadków. Dane z ostatniego roku pokazują, że policja zatrzymała tam tysiące kierowców poruszających się lewym pasem bez uzasadnienia.
Równolegle prowadzona jest akcja informacyjna przypominająca, że lewy pas nie służy do stałej jazdy. Szczególną uwagę zwraca się na ruch na głównych trasach, gdzie natężenie jest największe. W praktyce oznacza to nie tylko pouczenia, ale także konkretne kary finansowe. Kary pieniężne zaczynają się od 150 dolarów za pierwsze wykroczenie i wzrastają do 350 dolarów. W skrajnych przypadkach, jazda lewym pasem może skończyć się nawet zatrzymaniem.
Nie tylko Kolorado. Kampanie edukacyjne i ostrzejsze przepisy
Podobne działania planowane są również w innych stanach. Kampanie edukacyjne i zaostrzenie przepisów mają na celu ujednolicenie zasad korzystania z lewego pasa. Choć obowiązek jazdy prawą stroną istnieje w wielu miejscach od dawna, nie wszędzie był jasno egzekwowany. To się zmienia, czego przykładem jest wprowadzenie nowych regulacji w stanie Connecticut.
Nowe przepisy jasno określają, że lewy pas można zajmować tylko w konkretnych sytuacjach, takich jak wyprzedzanie lub przygotowanie do skrętu. Dzięki temu policja zyskuje podstawę do karania kierowców, którzy ignorują te zasady. Celem jest ograniczenie złych nawyków i poprawa bezpieczeństwa na drogach.
Jazda lewym pasem. Co mówią przepisy w Polsce?
W Polsce przepisy są jednoznaczne: lewy pas przeznaczony jest do wyprzedzania, a nie do stałej jazdy. Mimo to wielu kierowców wciąż korzysta z niego tak, jakby był "pasem uprzywilejowanym". Choć poruszanie się nim bywa wygodne, może okazać się kosztowne. W przypadku kontroli drogowej mandat za takie wykroczenie może wynieść nawet 3 tysiące złotych.
Jak możemy przeczytać w art. 16 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym:
Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.
Oznacza więc to, że powinniśmy poruszać się prawą stroną drogi. Jeśli jednak jedziemy drogą, która ma więcej niż jeden pas ruchu prowadzący w tym samym kierunku, powinniśmy jechać możliwie skrajnym pasem z prawej strony. Zgodnie z ustępem czwartym wspomnianego wyżej artykułu:
Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.
Ustawodawca nie zdecydował się na jednoznaczne uregulowanie tego wykroczenia w przepisach. W praktyce stosuje się więc ogólną zasadę wynikającą z art. 97 Kodeksu wykroczeń, odnoszącą się do naruszania innych przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Daje to policjantom pewną swobodę w karaniu kierowców, którzy uporczywie poruszają się lewym pasem. W zależności od okoliczności mandat może wynieść od 20 do nawet 3 tys. złotych.









