Koniec z jazdą mimo zakazu. Rząd chce wysyłać kierowców do więzienia

Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by kierowcy przyłapani na prowadzeniu z zakazami sądowymi bezwzględnie trafiali do więzieniaAdam STASKIEWICZ/East News / @BazarWspomnieńPRLEast News

W skrócie

  • Ministerstwo Sprawiedliwości chce wprowadzić obligatoryjną karę więzienia dla osób przyłapanych na łamaniu sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
  • Rząd wprowadza sekwencyjny sposób odbywania zakazów prowadzenia pojazdów, co oznacza, że nałożone kary będą biegły jedna po drugiej, a nie jednocześnie.
  • Nowe przepisy przewidują, że okres zakazu nie będzie biegł w trakcie odsiadki, a zakaz zacznie obowiązywać dopiero po opuszczeniu przez kierowcę zakładu karnego.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Kierowcy z zakazami trafią za kratki. Rząd pokazał nowe przepisy

Celem projektowanych zmian jest ograniczenie możliwości warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności wobec sprawców wskazanych przestępstw tylko do "szczególnie uzasadnionych wypadków"
czytamy w uzasadnieniu projektu.
Sprawca będzie więc odczuwał realną dolegliwość związaną z nałożonym środkiem karnym w postaci zakazu prowadzenia pojazdu, gdyż środek ten będzie wykonywany już po wykonaniu kar, a zatem dopiero po opuszczeniu jednostki penitencjarnej przez sprawcę
precyzują autorzy projektu

Koniec ze "zjadaniem" zakazów. Teraz będą biegły po sobie

Pozostałe zakazy zostaną pochłonięte, gdyż okres, na który zostały orzeczone, będzie biegł w trakcie wykonywania zakazu trzyletniego
czytamy w uzasadnieniu.
  • zakazu prowadzenia pojazdów,
  • zakazu prowadzenia pojazdów określonego rodzaju,
  • zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych

Kierowcy zapełnią polskie więzienia. 7 tys. zatrzymanych w pół roku

O włos od tragedii. Z płonącego auta ewakuowano dwoje seniorówPolicja
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?