Koniec z głośnymi wydechami? Aktywiści chcą nowych radarów
Aktywiści z grupy Miasto Jest Nasze (MJN) domagają się wprowadzenia w Polsce znacznie bardziej zaawansowanych fotoradarów akustycznych, które z powodzeniem testowane są chociażby w Paryżu, Berlinie czy Nowym Jorku. Petycja podpisana przez 20 tys. osób została złożona w Sejmie.

W skrócie
- Aktywiści z grupy Miasto Jest Nasze złożyli w Sejmie petycję o wprowadzenie fotoradarów akustycznych, którą podpisało 20 tys. osób.
- Fotoradary akustyczne mierzą hałas generowany przez pojazdy i mogą automatycznie wystawiać mandaty za przekroczenie dopuszczalnego poziomu dźwięku.
- W Polsce brakuje przepisów umożliwiających wdrożenie takich urządzeń, mimo rosnącego zainteresowania problemem hałasu drogowego.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Zdaniem przedstawicieli MJN w Polsce problem nadmiernego hałasu jest nadal bagatelizowany, a na całym świecie wiele miast podjęło już realne działania decydując się na zakup specjalistycznych urządzeń. W dobie walki ze smogiem oraz normami emisji spalin temat generowanego przez pojazdy hałasu zszedł na drugi plan, dlatego aktywiści przygotowali petycję, która trafiła do Sejmu.
Sportowe samochody i motocykle pod lupą. Nielegalne wydechy problemem
Problem nadmiernego hałasu generowanego przez pojazdy znany jest w Polsce od lat. Oczywiście nie chodzi o lwią część samochodów czy jednośladów, ale przede wszystkim o auta oraz motocykle sportowe, których właściciele bardzo często decydują się na zakup akcesoryjnego układu wydechowego. Sęk w tym, że w wielu przypadkach nie posiadają one homologacji, są dedykowane wyłącznie do użytkowania na torach wyścigowych lub celowo wyjmowany jest z tłumika końcowego tzw. dB-killer, czyli specjalna wkładka tłumiąca zmniejszająca głośność pracy silnika i umożliwiająca jazdę po publicznych drogach.
Rozwiązaniem tego problemu zdaniem grupy Miasto Jest Nasze byłoby dopuszczenie do użytku fotoradarów akustycznych, które automatycznie wystawiałyby mandaty właścicielom pojazdów generujących dźwięk przekraczający dozwolony poziom.
Jak działa fotoradar akustyczny? W Polsce brakuje odpowiednich przepisów
Wiele miast na całym świecie od lat korzysta z fotoradarów akustycznych, które działają na podobnej zasadzie jak klasyczne urządzenia z tą różnicą, że mierzą poziom generowanego hałasu, a nie prędkość. Specjalne kamery rejestrowałyby wszystkie przejeżdżające pojazdy, a zamontowane mikrofony kierunkowe mierzyłyby poziom głośności - jeżeli doszłoby do przekroczenia ustalonej wartości, urządzenie wykonuje zdjęcie, nagrywa film i identyfikuje tablicę rejestracyjną. Na tej podstawie właściciel samochodu lub motocykla otrzymuje mandat karny. Co istotne, urządzenia te są na tyle inteligentne, że potrafią odróżnić hałas silnika od innych dźwięków otoczenia.

Zdaniem aktywistów nad Wisłą jest co najmniej kilka firm gotowych do produkcji takich urządzeń, jednakże brakuje odpowiednich przepisów pozwalających na ich testowanie i wdrażanie.
Konsultowaliśmy ten pomysł z warszawskimi urzędnikami miejskimi odpowiedzialnymi za drogi i ich zdaniem nie ma problemu, żeby tego typu urządzenia instalować na ulicach. Brakuje jednak odpowiednich przepisów. Dlatego pójdziemy do Sejmu, by posłowie wreszcie za tę sprawę się wzięli i dopuścili regulacje umożliwiające działanie fotoradarów akustycznych na polskich ulicach
Hałas uciążliwy jak smog? Coraz więcej Polaków zaniepokojonych
Zdaniem radnej MJN z Ochoty Urszuli Kałłaur problem nadmiernego hałasu drogowego jest nowym smogiem, z którym państwo sobie nie radzi. Co więcej, społeczeństwo coraz częściej podkreśla, że rządzący powinni w końcu podjąć wiążące kroki prowadzące do rozwiązania tego problemu, a najlepszym tego potwierdzeniem jest 20 tys. podpisów pod petycją. Z badań Ministerstwa Klimatu i Środowiska wynika, że od 2022 do 2024 r. zainteresowanie Polaków kwestią hałasu wzrosło o 30 proc.
Jaki jest limit głośności samochodów i motocykli w Polsce?
Dla motocykli o pojemności silnika przekraczającej 125 cm3 obowiązuje limit głośności wynoszący 96 dB bez względu na typ, pojemność, liczbę cylindrów czy ich układ. Natomiast dla wszystkich pozostałych jednośladów o mniejszej pojemności górny limit wynosi 94 dB. Limit głośności w przypadku samochodów osobowych wynosi 93 dB dla aut z silnikiem benzynowym oraz 96 dB dla jednostek wysokoprężnych.










