Koniec bezkarności kierowców z Ukrainy. Posypią się mandaty z fotoradarów

Żółty fotoradar przy drodze, w tle zielone światło sygnalizacji i pochmurne niebo
Zarządzająca fotoradarami GITD będzie korzystała z nowej bazy danych123RF/PICSEL

W skrócie

  • W 2025 roku kierowcy z państw spoza UE popełnili w Polsce 120 tysięcy wykroczeń drogowych, lecz przez brak wymiany danych skuteczność egzekucji kar była znikoma.
  • Nowe przepisy nałożą na właściciela auta obowiązek wskazania sprawcy lub zapłaty wysokiej kary administracyjnej, która w skrajnych przypadkach może wynieść nawet 7500 zł.
  • Projekt zakłada stworzenie bazy pojazdów zagranicznych, która ułatwi policji i straży granicznej egzekwowanie mandatów oraz opłat podczas kontroli drogowej.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Kierowcy z Ukrainy bezkarni w Polsce? Posłowie biją na alarm

Jednak w związku z brakiem umów międzynarodowych umożliwiających ustalenie właścicieli tych pojazdów organy wystawiły jedynie 3443 mandaty karne, w tym około 2500 obywatelom Ukrainy, 42 obywatelom Białorusi i zero obywatelom Rosji. Skuteczność egzekucji wyniosła niespełna 3 proc.
czytamy w interpelacji

Ukraińskie blachy nie uchronią przed mandatem z fotoradaru

Ile mandatów dla kierowców spoza UE w 2026 roku?

Nawet 7500 zł kary za mandat z fotoradaru. Sposób "na Ukraińca" przestanie działać

  • do 30 km/h - 1500 zł,
  • od 31 km/h do 40 km/h - 2400 zł,
  • od 41 km/h do 50 km/h - 3000 zł,
  • od 51 km/h do 60 km/h - 4500 zł,
  • od 61 km/h do 70 km/h - 6000 zł,
  • powyżej 71 km/h - 7500 zł;

Rząd szykuje bat na kierowców z zagranicy. Już nie unikną mandatu z fotoradaru

Zobacz również:

Rząd bierze się za ściągalność mandatów. Radykalne zmiany w przepisach Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?