Kolejne miasto ze Strefą Czystego Transportu. Obejmie całe śródmieście
Katowice na dobre dołączają do grona miast wprowadzających Strefę Czystego Transportu. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać już 29 czerwca i obejmą centralną część miasta. Co jednak istotne - uchwała wyłącza bez ograniczeń pojazdy mieszkańców Katowic i pozostałych gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

W skrócie
- Katowice wprowadzają Strefę Czystego Transportu obejmującą centralną część miasta od 29 czerwca.
- Mieszkańcy Katowic i pozostałych gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będą mogli korzystać ze swoich samochodów bez ograniczeń, jeśli posiadali je przed ustanowieniem strefy.
- Nowe regulacje są efektem presji instytucji europejskich związanej z przekroczeniem norm dwutlenku azotu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Katowice oficjalnie dołączają do polskich miast objętych działaniem Stref Czystego Transportu. Prace nad projektem przyspieszyły pod koniec ubiegłego roku, m.in. ze względu na powiązanie wdrożenia SCT z wypłatą środków z KPO. W styczniu rada miasta zadeklarowała zamiar jej wprowadzenia, a w marcu przedstawiono szczegóły i rozpoczęto konsultacje społeczne. W ich trakcie zgłoszono 13 uwag, jednak żadna nie została uwzględniona.
SCT w Katowicach. Gdzie zacznie się strefa i kogo obejmie?
Jak informuje PAP - nowe przepisy mają zacząć obowiązywać już 29 czerwca i obejmą centralną część miasta. Zgodnie z przyjętą uchwałą granice strefy wyznaczą konkretne ulice w śródmieściu, m.in. Skargi, Moniuszki, Warszawska czy Francuska. Co istotne, same te drogi nie znajdą się w jej obrębie - będą jedynie stanowiły jej obrys. Oznacza to, że ruch na głównych arteriach pozostanie możliwy bez dodatkowych ograniczeń.
Najwięcej swobody zachowają mieszkańcy Katowic oraz pozostałych gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Ich samochody, o ile były w posiadaniu przed ustanowieniem strefy, będą mogły poruszać się bez względu na normy emisji. W praktyce oznacza to brak konieczności natychmiastowej wymiany auta tylko z powodu nowych regulacji.
Konkretne wymagania dla kierowców. Kto nie wjedzie do SCT?
Dla pozostałych kierowców wprowadzono konkretne wymagania. Od końca czerwca do połowy 2029 roku do strefy wjadą auta benzynowe spełniające normę co najmniej Euro 3 (lub wyprodukowane od 2000 r.) oraz diesle od Euro 4 (czyli od 2005 r.). W kolejnych latach przepisy będą stopniowo zaostrzane - zarówno w 2029, jak i 2034 roku.
Jeszcze ostrzejsze zasady obejmą osoby spoza metropolii. Do końca 2033 roku dopuszczone będą pojazdy benzynowe od Euro 3 i diesle od Euro 5, natomiast od 2034 roku próg wzrośnie odpowiednio do Euro 4 i Euro 6. Jednocześnie miasto nie planuje wprowadzania opłat ani systemu naklejek - kontrola ma opierać się na danych o pojazdach, a kierowcy niespełniający wymogów będą musieli korzystać z tras omijających centrum.
Wprowadzenie SCT wymuszone przepisami UE
Władze Katowic podkreślają, że decyzja nie wynika wyłącznie z lokalnych analiz, lecz z presji instytucji europejskich. Komisja Europejska skierowała sprawę Polski do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z przekroczeniami dopuszczalnego poziomu dwutlenku azotu. W aglomeracjach krakowskiej i górnośląskiej normy te były przekraczane przez odpowiednio 15 i 14 lat.
Samorząd wskazuje jednak, że aktualne pomiary w Katowicach mieszczą się na poziomie 60-70 proc. dopuszczalnej wartości. Wątpliwości budziła też lokalizacja stacji pomiarowej przy autostradzie A4, gdzie intensywny ruch tranzytowy zawyżał wyniki. Po przeniesieniu punktu pomiarowego na ul. Dudy-Gracza odczyty nie wykazują przekroczeń, jednak - jak zaznaczyło ministerstwo - nie zwalnia to miasta z obowiązku wdrożenia strefy.










