Jak wynika z danych przekazanych przez krakowski magistrat, właściciele samochodów niespełniających wymagań SCT w ciągu pół roku, od 1 stycznia do końca czerwca, za możliwość wjazdu do miasta zapłacili niemal 18,7 mln zł.
Najwięcej transakcji stanowią opłaty godzinowe i dobowe. To aż 95 proc. wszystkich wpłat pod względem liczby transakcji. Inaczej wygląda jednak podział wartości wpływów. Ponad połowę pieniędzy, dokładnie 57 proc., przynoszą abonamenty miesięczne.
Coraz więcej kierowców korzysta ze strefomatów. Miasto zamontuje kolejne urządzenia
Opłaty za wjazd do SCT można wnosić przez internet za pośrednictwem miejskiego systemu lub w strefomatach ustawionych na wybranych stacjach paliw przy granicach miasta.
Jak informuje urząd, kierowcy chętnie korzystają z tej drugiej możliwości.
"Strefomaty cieszą się dużym zainteresowaniem kierowców. Obecnie mamy ich 9, ale planujemy montaż dodatkowych 7" - przekazał magistrat.
Miasto nie potrafi natomiast określić, czy w okresie wakacyjnym wzrosła liczba opłat dokonywanych przez cudzoziemców. System nie pozwala przygotować takiego zestawienia. Urzędnicy zauważają jednak wyraźny wzrost liczby zgłoszeń dotyczących pojazdów zarejestrowanych za granicą.
Ile kosztuje wjazd do SCT w Krakowie?
Kierowcy samochodów, które nie spełniają wymagań krakowskiej Strefy Czystego Transportu, płacą obecnie 2,5 zł za godzinę, 5 zł za dobę lub 100 zł za miesięczny abonament.
Miasto zapowiada, że stawki będą rosły w kolejnych latach. Od 2029 roku opłaty znikną, ponieważ zacznie obowiązywać całkowity zakaz wjazdu do strefy dla pojazdów niespełniających wymogów.
Z opłat zwolnieni są mieszkańcy Krakowa, którzy kupili samochód przed 26 czerwca 2025 roku i zarejestrowali go w systemie SCT.
Jakie samochody mogą wjechać do krakowskiej SCT bez opłat?
Bezpłatny wjazd do strefy mają pojazdy spełniające wymagane normy emisji spalin.
W przypadku samochodów benzynowych i z instalacją LPG obowiązuje norma co najmniej Euro 4 lub rok produkcji nie wcześniejszy niż 2005.
Dla aut z silnikiem Diesla wymagania są bardziej rygorystyczne. Samochody osobowe i ciężarowe muszą spełniać normę Euro 6. Alternatywnie mogą to być auta osobowe wyprodukowane od 2014 roku lub ciężarowe od 2012 roku.
Czy SCT w Krakowie zostanie zlikwidowana?
Wprowadzenie Strefy Czystego Transportu było przyczyną odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Według badania exit poll przeprowadzonego podczas referendum z 24 maja, to SCT była najczęściej wskazywanym powodem udziału mieszkańców w głosowaniu.
Przeciwnicy strefy od początku jej funkcjonowania niszczyli znaki informujące o nowych zasadach. Najwięcej takich przypadków odnotowano w pierwszych tygodniach obowiązywania przepisów. Z danych magistratu wynika jednak, że z czasem liczba aktów wandalizmu wyraźnie spadła.
Władze Krakowa argumentują, że celem wprowadzenia SCT jest ograniczenie zanieczyszczenia powietrza oraz poprawa zdrowia mieszkańców. Z kolei przeciwnicy podkreślają, że strefa ich zdaniem prowadzi do nierównego traktowania kierowców z Krakowa i spoza miasta, a także osób o różnej sytuacji finansowej.
Obecnie przyszłość SCT jest niepewna. Kraków czekają wybory nowego prezydenta, a SCT będzie na pewno gorącym tematem w kampani wyborczej. Nie jest więc wykluczone, że nowy prezydent doprowadzi do dużych zmian w kształcie strefy, wśród najczęście wymieniach propozycji jest jej ograniczenie do obszaru ścisłego centrum (np. wewnątrz Plant).
Krakowska SCT jest również przedmiotem sporów sądowych. W marcu 2026 roku wojewoda małopolski złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, podtrzymując zastrzeżenia m.in. do nierównego traktowania przyjezdnych i mieszkańców.
Wyroku jeszcze nie ma.











