W skrócie
- Na drodze ekspresowej S2 pod Warszawą z ciężarówki odpadły dwa fragmenty nadkoli, które zablokowały pas ruchu i spowodowały powstawanie zatoru.
- Kierowca Opla we współpracy z kierowcą Volkswagena usunął elementy z jezdni, co pozwoliło uniknąć dalszego zagrożenia i rozładowało narastający korek.
- GDDKiA przypomina o zachowaniu ostrożności na drodze oraz zaleca zgłaszanie przeszkód pod numer 19 111 lub w razie bezpośredniego zagrożenia życia na numer 112.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nagrania z kamer drogowych najczęściej pokazują kolizje, niebezpieczne manewry czy kierowców ignorujących przepisy. Tym razem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opublikowała materiał o zupełnie innym charakterze.
Do opisywanej sytuacji doszło na trzypasmowej drodze S2, która w tym miejscu pełni rolę obwodnicy Warszawy. W pewnym momencie z przejeżdżającej ciężarówki odpadły dwa nadkola i zatrzymały się na środkowym pasie ruchu. Sytuacja szybko zrobiła się niebezpieczna.
Urwane nadkole ciężarówki zablokowało pas ruchu
Na opublikowanym przez GDDKiA nagraniu widać sznur samochodów, które muszą zwolnić i zatrzymać się przed leżącym na jezdni elementem. Przy dużym natężeniu ruchu takie zdarzenie błyskawicznie doprowadziło do powstania zatoru.
Sytuację dostrzegli drogowcy, na miejsce natychmiast ruszył patrol. Jednak zanim zdołał dojechać, po trzech minutach od zdarzenia, sprawy w ręce wziął jeden z kierowców.
Na nagraniu widać, że zatrzymał swojego Opla przed przeszkodą, następnie wysiadł i przeniósł nadkola na pas rozdzielający jezdnie. Pomógł mu w tym kierowca Volkswagena, który na czas operacji zablokował swoim samochodem lewy pas ruchu, chroniąc kierowcę przed potrąceniem.
GDDKiA podziękowała kierowcy za jego reakcję. Jak podkreśliła Dyrekcja, usunięcie szczątków nadkola zlikwidowało narastający korek i mogło zapobiec karambolowi.
GDDKiA chwali kierowcę, ale jednocześnie ostrzega
Kierowca rozwiązał problem, ale jednocześnie znalazł się pieszo na drodze ekspresowej, po której poruszały się samochody osobowe i ciężarówki. GDDKiA zwróciła na to uwagę. "Podejmując działania na drodze, pamiętajcie o swoim bezpieczeństwie" - zaznaczyła.
Przeszkoda na drodze. Gdzie zadzwonić?
Nie każda sytuacja pozwala więc na bezpieczne usunięcie przedmiotu z jezdni. Jeżeli wymagałoby to wejścia pod nadjeżdżające samochody albo zatrzymania pojazdu w niebezpiecznym miejscu, rozsądniejszym rozwiązaniem jest powiadomienie odpowiednich służb.
Najlepiej zrobić to, dzwoniąc na numer 19 111. To numer Informacji Drogowej GDDKiA, pod którym można zgłaszać niebezpieczne sytuacje występujące na drogach krajowych.
W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub poważnego niebezpieczeństwa należy natomiast korzystać z numeru alarmowego 112.












