Kierowca bez OC ma do zwrotu 4,7 mln zł. Zagapił się przy zmianie pasa

Ciemny samochód osobowy w rowie przy drodze, przód pojazdu lekko uszkodzony, zdjęcie ilustracyjne.
Kierowca, który spowodował wypadek bez ważnego OC, ma do zwrotu 4,7 mln zł / zdjęcie ilustracyjne123RF/PICSEL

W skrócie

  • Kierowca bez ważnego ubezpieczenia OC spowodował wypadek, w wyniku którego poszkodowany doznał ciężkich obrażeń ciała, co skutkowało roszczeniem UFG na kwotę 4,7 mln zł.
  • Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca odszkodowania ofiarom wypadków spowodowanych przez nieubezpieczonych kierowców, a następnie dochodzi od nich zwrotu kosztów w trybie regresu.
  • Sprawdzenie ważności polisy OC jest możliwe bezpłatnie na stronie internetowej UFG po wpisaniu numeru rejestracyjnego lub numeru VIN pojazdu oraz daty weryfikacji.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Nie zauważył samochodu na sąsiednim pasie

Brak OC oznacza zwrot wszystkich wypłaconych świadczeń

Mamy kilka takich przypadków, w których za nieubezpieczonego sprawcę zapłaciliśmy ponad milion złotych. Rekordzista ma niestety do zwrotu aż 4,7 mln zł. To dobitnie pokazuje największe ryzyko poruszania się pojazdem bez ważnego OC
mówi Interii Damian Ziąber z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Nawet w przypadku szkód majątkowych, gdy cierpią wyłącznie pojazdy i mienie, mogą to być niebagatelne kwoty, sięgające dziesiątek czy setek tysięcy złotych
wyjaśnia Damian Ziąber.

Kierowcy bez OC mają do zwrotu ponad 400 mln zł

W przypadku spowodowania śmierci rodzica dzieci, odszkodowanie i renta będzie należała się tym dzieciom. W takich sytuacjach kwoty odszkodowań i świadczeń są bardzo wysokie
tłumaczy Ziąber.

Stary samochód nie zawsze musi mieć ciągłość OC

Jak sprawdzić, czy samochód ma ważne OC?

Mitsubishi ASX to bagietka w tempurze. Opłaca się bardziej niż Renault? INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?