Izera ma nowego partnera. Wiemy, kto zainwestuje w polskie auto elektryczne
ElectroMobility Poland pozyskało partnera technologicznego, dzięki któremu w Jaworznie powstanie hub elektromobilności. Minister Aktywów Państwowych Wojciech Balczun ogłosił, że technologię, dzięki której w Jaworznie będą produkowane auta elektryczne, dostarczy tajwański koncern Foxconn.

W skrócie
- Electromobility Poland pozyskało partnera technologicznego, dzięki któremu w Jaworznie ma powstać hub elektromobilności.
- Według nieoficjalnych informacji partnerem Electromobility Poland została firma Foxconn, która ma ograniczone doświadczenie w branży motoryzacyjnej, ale posiada osiągnięcia w produkcji elektroniki.
- Firma Electromobility Poland posiada obecnie działkę w Jaworznie, zapewnienie o wsparciu z KPO na kwotę 4,5 mld złotych oraz umowę o współpracy z Foxconn.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Oficjalne ogłoszenie informacji o nawiązaniu współpracy z Foxconn nastąpiło na specjalnej konferencji prasowej w siedzibie Ministerstwa Aktywów Państwowych. Umowa została już podpisana.
Dokonaliśmy wyboru partnera strategicznego, podpisaliśmy stosowne porozumienie z firmą Foxconn, (...) partnerem wywodzącym się z Tajwanu
Zgodnie z planem pierwszy samochód elektryczny ma wyjechać z wybudowanej od zera fabryki w Jaworznie w 2029 roku. Taki termin podał na konferencji prezes ElectroMobility Poland (EMP) Cyprian Gronkiewicz.
Od pierwszego dnia produkcji będzie zapewniony local content na poziomie 70 proc. (...) Jest to bardzo duża korzyść dla lokalnych dostawców. Local content jest też strategicznym celem w obecnym porozumieniu z partnerem
Na razie nie wiadomo, jak będzie nazywała się marka nowych samochodów. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, nie będzie to jednak Izera.
O nawiązaniu współpracy z ElectroMobility Poland poinformował również sam Foxconn.
W specjalnym komunikacie dyrektor ds. strategii pojazdów elektrycznych w firmie Foxconn, Jun Seki, zapowiedział budowę skalowalnej bazy wytwórczej, która będzie ściśle zintegrowana z najnowszymi rozwiązaniami w dziedzinie sztucznej inteligencji.
"Cieszymy się z możliwości udostępnienia naszej platformy pojazdów elektrycznych, doświadczenia w projektowaniu samochodów oraz inżynierii" - oświadczył Seki. Jak dodał, wraz z Foxtron, spółką zależną Foxconn, koncern zamierza pogłębiać "lokalny potencjał badawczo-rozwojowy i wzmacniać łańcuch dostaw, by efektywniej obsługiwać rynek europejski".
Koncern zaznaczył, że ostateczny kształt zagranicznych inwestycji będzie uzależniony od dalszych negocjacji prawnych i biznesowych.
Foxconn nowym partnerem ElectroMobilty Poland
Foxconn to tajwański gigant na rynku elektroniki, który swoją pozycję zbudował jako producent np. iPhonów i iPadów dla Apple'a, czytników Kindle dla Microsoftu, konsol PlayStation dla Sony, komputerów dla Della i HP, smartfonów dla Huaweia, Motoroli i Xiaomi czy komputerowych płyt głównych dla Intela.
Firma została założona w 1974 roku, obecnie zatrudnia na całym świecie 900 tys. osób.
Jednak związki Foxconn z motoryzacją, są znacznie krótsze.
Jakie doświadczenie ma Foxconn na rynku motoryzacyjnym?
Koncern początkowo chciał stać się w branży motoryzacyjnej tym samym, czym jest na rynku elektroniki - podwykonawcą, który produkuje samochody na zlecenie. Foxconn między innymi wszedł w spółkę joint-venture z chińskim koncernem FAW (do niego należą choćby obecne od niedawna w Polsce marki Honqi czy Bestune), jednak współpraca zakończyła się w 2021 roku spektakularną porażką.
W 2020 roku Foxconn utworzył konsorcjum MIH (Mobility in Harmony), które opracował platformę dla samochodów elektrycznych o tej samej nazwie (MIH). Być może to właśnie ona zostanie wykorzystana w pojazdach, które mają być produkowane przez ElectroMobilty Poland. MiH we współpracy m.in. z Microsoftem opracowało również platformę oprogramowania dla samochodów elektrycznych o nazwie Open EV.
Również w 2020 roku z tajwańskim producentem samochodów Yulon utworzono joint-venture o nazwie Foxtron. Firma od 2023 roku jest notowana na tajwańskiej giełdzie. W tym samym roku ruszyła produkcja pierwszego modelu (Model C, znany jako Luxgen n7), a w 2025 roku produkcja została poszerzona o drugi pojazd - Model B (znany również jako Foxtron Bria).
Historia EMP jest długa i wyboista. Sukcesów w niej brak
ElectroMobility Poland nie ma szczęścia do pozyskiwania partnerów i nie ma swoim koncie również żadnych osiągnięć. Firma została założona 10 lat temu, początkowo jak spółka należąca do firm energetycznych (PGE, Energa, Enea i Tauron wpłaciły po 2,5 mln zł i objęły po 25 proc. udziałów). 10 mln zł na start było kapitałem symbolicznym, a że w kolejnych latach firma nic nie produkowała, ale miała pracowników, więc systematycznie generowała straty. Wsparcie ze strony państwa stało się więc niezbędne.
W 2021 roku Skarb Państwa dokapitalizował spółkę kwotą 250 mln zł, a następnie - w grudniu 2022 roku - zdecydowano o zwiększeniu wsparcia o kolejne 250 mln zł. W efekcie dziś do Skarbu Państwa należy 90,8 proc. akcji ElectroMobility Poland, a spółki energetyczne mają tylko po 2,3 proc akcji.
Strumień pieniędzy do EMP płynie zresztą cały czas. Ostatnia wpłata z budżetu została wykonana w grudniu 2025 roku. Wówczas spółka otrzymała 800 mln zł dokapitalizowania.
ElectroMobility Poland miało produkować Izerę
W 2019 roku ogłoszono, że samochody produkowane przez ElectroMobility Poland będą nazywały się Izera. Początkowo powstać miały dwa modele, zaprojektowane przez włoskie studio Torino Design. Podano wówczas również, że zakład produkcyjny powstanie w Jaworznie, jego budowa miała ruszyć w 2021 roku, moce produkcyjne miały sięgnąć 100 tys. samochodów rocznie. Zakładu nie ma do dziś.
W 2022 roku informowano, że partnerem technologicznym, czyli firmą, która dostarczy gotową platformę do produkcji samochodów elektrycznych będzie Geely. Dla chińskiego koncernu miała to być furtka, dzięki której zyskałby dostęp do ulokowanej w Europie, wybudowanej za polskie pieniądze fabryki, w której zapewne obok Izery byłyby produkowane auta koncernu Geely.
W 2023 roku zmienił się rząd, cały projekt zaczął przechodzić kontrole i audyty. Zaczęło się również poszukiwanie pieniędzy. Ustalono, że 4,5 mld zł EMP otrzyma z Krajowego Planu Odbudowy, co umożliwi wybudowanie fabryki. Jednocześnie podano, że nie ma już mowy o polskim samochodzie elektrycznym marki Izera, że w zamian powstanie "krajowy hub elektromobilności". Trwała również karuzela we władzach spółki, najkrócej urzędujący prezes szefował miesiąc.
Miało być Geely i Chery, będzie Foxconn
W końcu Geely straciło cierpliwość i ze względu na niezdecydowanie strony polskiej jesienią 2025 roku wycofało się ze współpracy. Natychmiast pojawiły się informacje, że Geely może zostać zastąpione przez Chery lub chińską firmę Li Auto. Ostatecznie z tych planów również nic nie wyszło, a wiosną 2026 roku po raz kolejny zmienił się zarząd EMP.
Obecnie ElectroMobility Poland ma działkę w Jaworznie, obietnicę przekazania 4,5 mld zł z KPO (finalizacja umowy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej jest na końcowym etapie) i ramową umowę o współpracy z Foxconn. Plan zakłada budowę tam hubu produkcyjno-rozwojowego, który ma obejmować nie tylko montaż samochodów elektrycznych, lecz także "rozwój kompetencji inżynieryjnych, walidację jakości, cyfryzację procesów produkcyjnych oraz rozwój komponentów związanych z elektromobilnością".
Co to znaczy w praktyce i czy faktycznie na Śląsku powstanie fabryka, z której będą wyjeżdżać auta elektryczne? Czas pokaże.










