W skrócie
- Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce podnieść wymagane poziomy odzysku i recyklingu zużytych opon, zwiększając odpowiedzialność producentów w tym zakresie.
- Obecne wymogi ustalono w 2001 roku, a nowelizacja ma dostosować prawo do faktycznej wydajności systemu, który już teraz przekracza stare normy w zakresie recyklingu.
- Resort zapewnia, że zmiany mają docelowo odciążyć kierowców oraz inne podmioty ponoszące koszty zagospodarowania odpadów, mimo potencjalnego wpływu na ceny opon.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W Polsce obowiązuje Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP) opon czy olejów. To obowiązek prawny, który nakłada na przedsiębiorców odpowiedzialność za cały cykl życia produktu, a więc i za zapewnienie zgodnego z przepisami odbioru zużytych elementów i ich recykling. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zamierza zmienić przepisy i podnieść poprzeczkę w kwestii recyklingu.
Więcej opon trafi do recyklingu
Jak informuje resort środowiska, obecnie obowiązujące wymogi prawne zostały ustalone w 2001 r. w Ustawie o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami. Przewidują on obowiązek odzysku przynajmniej 75 proc. opon pneumatycznych i poddania recyklingowi przynajmniej 15 proc. zużytego ogumienia tego rodzaju. W ramach nowelizacji zaproponowanej przez MKiŚ "(...) planowane jest znaczące podniesienie wymaganych poziomów".
Brzmi to złowieszczo, ale w rzeczywistości zmiana nie musi okazać się aż tak znacząca. Jak bowiem wynika z informacji rządu, na przestrzeni lat w Polsce wzrosła efektywność systemu zagospodarowania opon. Obecnie udaje się odzyskać ok. 75 proc. Ogumienia, a więc tyle, ile wymagają przepisy. Jednocześnie recyklingowi poddaje się ok. 40-50 proc. pozyskanych zużytych opon, co znacznie przewyższa próg określony w przepisach.
W rzeczywistości więc nowelizacja będzie po części dostosowaniem ustawy do realiów. W opublikowanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska założeniach nowelizacji nie podano, jakiego odsetku odzysku i recyklingu opon będzie się wymagać w nowych przepisach. Należy jednak spodziewać się, że poprzeczka zostanie podniesiona przynajmniej nieco powyżej obecnie notowanego poziomu recyklingu. Jednocześnie jednak ministerstwo twierdzi, że zmiana odciąży kierowców.
"Obecny system nie zmniejsza w dostatecznym stopniu obciążeń dla użytkowników końcowych opon, samorządów, zakładów wulkanizacyjnych i stacji demontażu, którzy w praktyce również ponoszą koszty zagospodarowania zużytych opon" - czytamy w założeniach nowelizacji.
Czy nowe przepisy wpłyną na cenę opon?
Skoro planowane jest zwiększenie odpowiedzialności producentów ogumienia, to można obawiać się, że nowe przepisy wpłyną na ceny opon. Tak rzeczywiście może się stać, ale nie będzie to oznaczało znaczącego tąpnięcia. Jak się okazuje, recykling opony do samochodu osobowego nie jest drogi. W Polsce szacowany jest na kilkanaście złotych, a na przykład w Finlandii na ok. 2 euro.
Co dzieje się ze zużytymi oponami?
Opony są o tyle kłopotliwe, że składają się z różnych, połączonych ze sobą materiałów. Opracowane technologie, polegające na działaniach termicznych, mechanicznych i chemicznych, pozwalają jednak odzyskać gumę w postaci granulatu o różnej ziarnistości. Ten może być ponownie wykorzystany do produkcji niektórych wyrobów gumowych. Nie wszystkich, ponieważ odzyskana guma nie zawsze ma wystarczające parametry, by zapewnić oczekiwaną wytrzymałość czy elastyczność.
Interesującym aspektem wykorzystania zużytych opon jest stosowanie pozyskanego z nich granulatu do budowy dróg. Już kilkanaście lat temu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęła eksperymenty z dodawaniem granulatu gumowego do mieszanek asfaltowych. Badania pokazały, że tak wykonana droga może redukować hałas związany z ruchem pojazdów nawet o 6 dB. Z takiej mieszanki wykonano na przykład obwodnicę Gdowa. Technologia ta wciąż nie stała się jednak powszechna.
Według informacji Komisji Europejskiej z końca 2023 r. łącznie w krajach Unii Europejskiej co roku wyrzuca się 300 mln zużytych opon do pojazdów różnych typów. Średnio tylko 13 proc. z nich jest poddawana procesowi recyklingu. Ok. 65 proc. zużytych opon trafia na wysypiska śmieci, a ok. 17 proc. jest spalane.











