Gminne fotoradary mogą wrócić? Rząd testuje nowe rozwiązanie
Fotoradary gminne wrócą na drogi po latach? Rząd pracuje nad zmianami, które mogą oddać część kontroli nad prędkością w ręce samorządów. Nowe rozwiązanie jest już analizowane, ale kierowcy nie powinni spodziewać się zmian z dnia na dzień.

W skrócie
- Ministerstwo Infrastruktury analizuje możliwość przywrócenia samorządom części uprawnień do instalacji fotoradarów, rozpoczynając prace nad programem pilotażowym.
- Pilotaż miałby objąć 16 miast wojewódzkich na okres 2 lat, po czym nastąpi analiza skuteczności i ewentualna decyzja o rozszerzeniu programu.
- Wprowadzenie zmian wymaga nowelizacji przepisów, a obecny system nadzoru wymaga usprawnienia w zakresie egzekwowania kar za wykroczenia drogowe.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Gminne fotoradary mogą wrócić. Rząd testuje nowe rozwiązanie
Ministerstwo Infrastruktury analizuje możliwość przywrócenia samorządom części uprawnień w zakresie instalacji fotoradarów. Obecnie gminy i miasta nie mogą samodzielnie decydować o ich ustawianiu, tak jak miało to miejsce przed 2016 r.
Temat wrócił m.in. po interpelacji poselskiej złożonej w styczniu 2026 r. do ministra infrastruktury przez posłanki Dorotę Olko, Darię Gosek-Popiołek i Joannę Wichę. Impulsem do ponownej debaty był także tragiczny wypadek na ul. Grochowskiej w Warszawie. Kierująca Fordem 28-latka skręcając w lewo wymusiła pierwszeństwo przejazdu na Toyocie, która dachowała i wpadła na grupę pieszych. W wypadku zginęło 6-letnie dziecko.
W odpowiedzi resort potwierdził, że widzi sytuację i prowadzone są prace nad zmianami systemowymi.
"Ministerstwo dostrzega problem licznych naruszeń w zakresie przekroczenia dopuszczalnej prędkości, zarówno na drogach krajowych, jak i samorządowych oraz podejmuje działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego" - odpowiedział Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury.
Rozwiązanie miałoby mieć formę programu pilotażowego. Oznacza to, że nowe przepisy byłyby najpierw testowane w ograniczonej skali przed ewentualnym wprowadzeniem ich w całym kraju.
Fotoradary gminne 2026. Jak ma wyglądać pilotaż?
Wstępna koncepcja zakłada uruchomienie pilotażu w 16 miastach wojewódzkich. Samorządy miałyby możliwość zakupu oraz instalowania urządzeń rejestrujących prędkość na drogach znajdujących się w ich zarządzie, same decydując, gdzie je postawić.
Program miałby trwać 2 lata. Po tym czasie planowana jest analiza jego skuteczności, w tym wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego oraz liczbę wykroczeń.
Dopiero po zakończeniu pilotażu i jego ocenie możliwe byłoby rozszerzenie programu na kolejne miasta i gminy. Ostateczna decyzja będzie zależała od tego, czy nowe rozwiązanie przełoży się na ograniczenie liczby wypadków i naruszeń przepisów.
Koszty zakupu i instalacji urządzeń mają ponosić samorządy. Nowością jest to, że straże miejskie nie zajmowałyby się obrabianiem fotografii i docieraniem do kierowców. Gminne fotoradary mają bowiem zostać zintegrowane z systemem CANARD. Skąd taka decyzja? Chodzi o uniknięcie patologicznej sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia poprzednio, gdy fotoradary w zarządzie gmin stawały się narzędziem do reperowania gminnych budżetów. Ponieważ teraz karami będzie zajmował się CANARD, to pieniądze trafią do budżetu państwa, a nie gminy.
Tak czy inaczej, nowe regulacje prawna mogą sprawić, że przy ulicach zaroi się od fotoradarów, bo większe miasta będzie stać na zakup nowych urządzeń.
Fotoradary a przepisy. Dlaczego nie wrócą od razu?
Na dziś wprowadzenie zmian nie jest możliwe bez nowelizacji przepisów. Ministerstwo wskazuje, że jednocześnie chce również poprawić skuteczność egzekwowania mandatów.
System automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, zarządzany przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) w ramach systemu CANARD, obsługuje m.in. fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości. W ocenie resortu wymaga on jednak usprawnienia w zakresie ściągalności kar.
Wśród planowych nowości jest m.in. zatrzymywanie dowodu rejestracyjnego pojazdu uchwyconego na zdjęciu, jeśli mandat nie zostanie opłacony.
Fotoradary w Polsce. Co zmieniło się po 2016 roku?
W 2016 r. samorządy utraciły możliwość samodzielnego instalowania i obsługi fotoradarów. Decyzja była związana z zarzutami, że urządzenia były wykorzystywane głównie do generowania dochodów dla gminy, a nie poprawy bezpieczeństwa.
Od tego czasu instalacją urządzeń zajmuje się GITD, a procedury związane z ich lokalizacją są scentralizowane. Samorządy mogą obecnie jedynie wnioskować o ustawienie fotoradaru, jednak decyzja należy do inspekcji.
Cały dochód z mandatów z fotoradarów od 10 lat zasila również budżet państwa, a nie gmin.












